Facebook

LEGIONOWO. Ratusz nie potrzebuje pozwolenia na budowę?

2021-08-27 4:56:13

Wiele wskazuje na to, że miejskie inwestycje w Legionowie takie jak chodniki i ścieżki rowerowe realizowane są bez pozwolenia na budowę, a także na działkach, które nie należą do gminy. Czy ratusz ma do tego prawo, skoro każdy inny inwestor przed rozpoczęciem inwestycji musi dopełnić wielu formalności?

Na problem ten zwrócili uwagę mieszkańcy ul. Słonecznej, którzy nie mogli dowiedzieć się, co ratusz zamierza budować na trawniku przed ich domami. W połowie lipca br. zerwano tam chodnik, który zdaniem mieszkańców był w całkiem dobrym stanie.

Nie chcą udzielać informacji

Jedna z mieszkanek usłyszała za to od urzędnika zajmującego się w legionowskim ratuszu inwestycjami, że – „urząd nie musi informować mieszkańców, o tym co robi…”. Jej zdaniem, takie działanie urzędników w cywilizowanych krajach byłoby nie do pomyślenia. Dopiero od wykonawcy robót mieszkańcy dowiedzieli się, że budowana jest ścieżka rowerowa oraz chodnik.
Ponadto teren, gdzie rozkopano chodnik wcale nie należy do miasta. Z naszych ustaleń wynika, że działki te mają nie uregulowany stan prawny albo pozostają własnością mieszkańców przylegających posesji. Dlatego zwróciliśmy się do ratusza z pytaniem, czy Urząd Miasta ma w ogóle prawo do dysponowania terenem na cele inwestycji. W odpowiedzi rzecznik ratusza stwierdził, że – „Gmina z mocy samego prawa jest właścicielem terenów, na których prowadzona jest inwestycja”.

Nie uzyskali prawa do terenu?

Z naszych informacji wynika jednak, że nie jest to prawdziwa informacja. Co prawda, część prywatnych działek zajętych pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. w ramach reformy administracji, przeszła na własność gmin. Ale dotyczy to tylko tych działek, które spełniały odpowiednie warunki. A do stwierdzenia tego, konieczna jest decyzja wojewody.
Urząd miasta w tym przypadku albo w ogóle nie wystąpił do wojewody, albo nie uzyskał decyzji, która potwierdzałaby przejście tych działek na własność Gminy Legionowo.

W oparciu o tajną opinię?

Najwyraźniej ratusz posługuje się nadal „tajną opinią swoich prawników”, o której kilka lat temu nas poinformowano. Właśnie według niej, ratusz miałby mieć prawo do działek zajętych pod drogi pomimo braku decyzji wojewody, która stwierdza przejście działek na własność gminy. Jednocześnie jednak nie chciano nam udostępnić tej opinii prawnej twierdząc, że jest to dokument wewnętrzny. Być może więc ratusz realizuje inwestycje nie na podstawie powszechnie obowiązującego prawa i w oparciu o pozwolenie na budowę, ale na podstawie wewnętrznego, tajnego dokumentu…

Nie mają pozwoleń na budowę

Ustaliliśmy jednocześnie, posiłkując się wyszukiwarką Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego (GUNB), iż Urząd miasta nie występował o pozwolenie na budowę, ani nie zgłosił zamiaru przeprowadzenia inwestycji na ul. Słonecznej. Podobna sytuacja wystąpiła także w przypadku budowy chodnika lub też ścieżki rowerowej realizowanej wzdłuż Al. Legionów, na III Parceli. W tamtym przypadku, ratusz również nie chciał udzielać informacji i dlatego skłonił nas do własnych poszukiwań. Okazało się, że tam także o pozwolenie na budowę ścieżki rowerowej czy chodnika nikt nie występował.

KOMENTARZ
Ryba psuje się od głowy…

Sytuacja, w której urząd sam nie stosuje się do przepisów, których przestrzegania wymaga od innych, jest nienormalna. Jak wiadomo przykład idzie z góry. Jeśli więc urzędnicy nie przestrzegają prawa, to i szeregowi obywatele nie widzą sensu, aby się do niego stosować. W tej sytuacji wątpliwe jest także karanie łamiących prawo, w końcu zawsze mogą powiedzieć, że oni tylko wzorują się na rządzących….

Karol Krawczyk

Komentarze

1 komentarz

  1. MTW odpowiedz

    Zapewne Ratusz zasięgnął opinii 5 wybitnych prawników…przecież to teraz modne..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *