Facebook

LEGIONOWO. Samobójstwo na torach?

2016-01-27 11:04:14

W środę 27 stycznia około 7.00 rano w Choszczówce na wysokości osiedla Bukowiec doszło do tragedii. Z relacji świadków wynika, że wszystko wskazuje na samobójstwo. 37-letni mężczyzna wkroczył na tory kolejowe i czekał na pędzący pociąg. Śmierć poniósł na miejscu.

Do potrącenia doszło na wysokości os. Bukowiec. Według wstępnych ustaleń, nie był to nieszczęśliwy wypadek. Mężczyzna w wieku 37 lat prawdopodobnie chciał popełnić samobójstwo. Stał na torach i czekał na pędzący pociąg relacji Nasielsk-Warszawa Zachodnia. – Z tego co wiem, to mężczyzna miał pomiędzy 35 a 40 lat. Niestety nie możemy na chwilę obecną określić dokładnego wieku, ani personaliów mężczyzny, ponieważ nie znaleźliśmy żadnych dokumentów przy nim – jeszcze z rana w dniu zdarzenia powiedział nadkom. Artur Bartczak, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji. W czasie zabierania ciała śledczy znaleźli jednak jego dowód osobisty na podstawie którego ustalili, że śmierć poniósł 37-letni Rafał K., który był mieszkańcem gminy Wieliszew.

Stał na torach

– Wszystko wskazuje na samobójstwo, ale ponieważ w pociągu był monitoring, to wszystko będzie wiadome po dokładnym przeanalizowaniu nagrania z monitoringu – powiedział Artur Bartczak. Z relacji świadków, którzy widzieli to zdarzenie, jak i podobno samego maszynisty wynika, że mężczyzna około 7.00 nad ranem wszedł na torowisko, stanął, rozłożył ręce i czekał na pociąg. – Z relacji maszynisty wynika, że mężczyzna wszedł na tory w odległości około 100 metrów przed pociągiem. Maszynista podjął manewr hamowania i dawał sygnały dźwiękowe, ale zachowanie Rafała K. wskazywało na to, że chyba czeka aż ten pociąg go uderzy – powiedział Ireneusz Ważny, szef Prokuratury Rejonowej w Legionowie, która prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Maszynista oraz kierownik pociągu byli trzeźwi. W pociągu Kolei Mazowieckich jest zainstalowany monitoring, który pomoże do końca wyjaśnić tą sprawę.

Wpisy na facebooku

Policja została zawiadomiona tuż po godzinie 7.00. Na miejsce od razu skierowano patrol policyjny. Po kilkunastu minutach dojechały wszystkie służby. Pojawił się też prokurator, który analizował całą sytuację i zbierał dowody. Po godzinie 10.00 zostało zabrane ciało z miejsca zdarzenia i odwiezione do Zakładu Medycyny Sądowej. Zapewne jeszcze w tym tygodniu zostanie przeprowadzona sekcja zwłok denata. Na razie wszystko wskazuje na śmierć samobójczą. Na profilu społecznościowym mężczyzny pojawiły się dwa znamienne posty na niespełna 3 godziny przed jego śmiercią. Pierwszy z napisami na czarnym tle „To już za długo nie daję rady” opatrzony krótkim komentarzem „czas na pociąg… do zamian”. Drugi post jest równie wymowny, bo przedstawiający zdjęcie kolejowych torów prowadzących do nieba. W wyniku tego tragicznego zdarzenia rozkład jazdy wielu pociągów uległ zmianie.

DB

Komentarze

2 komentarze

  1. Kamienski Paweł odpowiedz

    Kondolencje dla rodziny. Znałem go ze szkoły średniej. Strasznie pozytywna osoba.
    można tylko zapłakać ;-(

  2. Geograf odpowiedz

    Sorry, ale gdzie Choszczówka a gdzie Bukowiec? Jeżeli stało się to na wysokości osiedla to jedynie mogą to być Lasy Legionowskie w gminie Jabłonna. Ktoś tu geografia miał problemy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *