Facebook

LEGIONOWO. Smogorzewski ukarany grzywną

2018-05-10 11:34:23

Sąd Rejonowy w Legionowie 19 marca 2018 r. wydał wyrok nakazowy, w którym ukarał prezydenta miasta Legionowo Romana Smogorzewskiego grzywną w wysokości 500 zł. Powodem wymierzenie kary było uznanie, że ten będąc prezydentem miasta Legionowo prowadził kampanię referendalną na terenie Urzędu Miasta Legionowo


Przypomnijmy. Komenda Powiatowa Policji z Nowego Dworu Mazowieckiego, po przeprowadzonym śledztwie, skierowała do legionowskiego sądu wniosek o ukaranie prezydenta miasta Legionowo Romana Smogorzewskiego. Sprawa dotyczyła niezgodnego z prawem prowadzenia kampanii referendalnej na terenie podległego mu urzędu.

Nieprawdziwe dane

Początkowo legionowscy sędziowie nie chcieli orzekać w sprawie, w której obwinionym był prezydent miasta. 14 z nich stwierdziło, że mogą nie być bezstronni. Jednak Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że podawane przez nich powody wyłączenia się ze sprawy są niewystarczające i nakazał jej rozpatrzenie. W międzyczasie wyszło też na jaw, że prezydent Smogorzewski zeznając do policyjnego protokołu, podał nieprawdziwe dane o swoich dochodach i je zaniżył.

Dochód
ma wpływ na wysokość kary

Warto podkreślić, że warunki majątkowe obwinionego, a więc także wysokość jego dochodów mają wpływ na wysokość kary. Legionowski sąd wydając wyrok, jednak nie wiedział, że zawarte w protokołach informacje o dochodach Smogorzewskiego są nieprawdziwe lub co najmniej nie pełne. Po dłuższym czasie otrzymaliśmy wyjaśnienia prezydenta w tej sprawie. Za pośrednictwem rzeczniczki ratusza, odpowiedział on, że policjanci pytali go tylko o miejsce zatrudnienia i osiągany z tytułu zatrudnienia dochód. Jednak rubryki w formularzu protokołu są wyraźnie opisane i jest w nich mowa o „źródłach dochodu” oraz „wysokości dochodu (średni miesięczny dochód)”.

Wina nie budzi wątpliwości

Wyrok nakazowy w sprawie został wydany 19 marca 2018 r. W jego sentencji czytamy, iż sąd na podstawie zebranych dowodów przyjął, że okoliczności czynu i wina obwinionego nie budzą wątpliwości. Dlatego też orzekł, że uznaje obwinionego za winnego zarzucanego mu czynu i wymierza mu karę grzywny w wysokości 500 zł. Z naszych informacji wynika, że od wyroku nie został wniesiony środek odwoławczy.

KK

Komentarze

3 komentarze

  1. Krzysiek odpowiedz

    To jest niemal namacalny dowod na to, jak bardzo potrzebna jest reforma sądownictwa. Czy dziwicie sie teraz, ze cala legionowska wierchuszka robila pod sadem przedstawienia? Oni dbaja wylacznie o swoje 4 litery

  2. Krzysiek odpowiedz

    Za używanie brzydkich słów w miejscu publicznym,wyrzucanie śmieci do lasu, papierka na ulice , brak OC, przekroczenie prędkości – to można tyle zapłacić Ale za wpływanie na wynik referendum czy wyborów? To faktycznie jakaś kpina 🙂

  3. wyborca zaniepokojony ! ! ! odpowiedz

    Taki wyrok dla urzędnika i funkcjonariusza publicznego za nieuczciwą kampanie wyborczą czyli można powiedzieć za falszowanie wyborów? ? ? ?
    Przecież ten człowiek organizuje wybory i obsadza komisje wyborcze, które liczą głosy ! ! ! !
    To jest chyba jakaś kpina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *