Facebook

LEGIONOWO. TIR-y parkują na wąskich uliczkach

2019-08-16 5:58:23

Dwie naczepy zaparkowane przy stacji Legionowo Przystanek

Właściciel zaparkowanych na legionowskim przystanku tirów był wielokrotnie pouczany przez legionowskich policjantów. To najwyraźniej nic nie dało, bo pojazdy nadal blokują miejsca parkingowe przy stacji


Przypomnijmy, mieszkańcy po raz kolejny zgłosili się do nas z informacją o problemach z parkowaniem przy stacji Legionowo Przystanek. Tym razem chodzi o okolice stacji od strony ul. Kościuszki, gdzie od ponad 2 lat na miejscach parkingowych stoją „zacumowane” tiry. Jak poinformowała rzecznik Urzędu Miasta Legionowo, Straż Miejska w sprawie parkowania pojazdów w 2017 roku skierowała przeciwko właścicielowi wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Legionowie. Ponadto wystosowano pismo do PKP PLK S.A., użytkownika wieczystego tego terenu, z prośbą o zajęcie się sprawą. O parkowaniu była również powiadomiona KPP w Legionowie, prowadzone było postępowanie wyjaśniające dot. parkowania ciągnika siodłowego z naczepą w strefie obowiązywania znaków B-5 (zakaz wjazdu samochodów ciężarowych) i D-40 (strefa zamieszkania), następstwem czego było skierowanie przez Policję przeciwko właścicielowi wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Legionowie.

Jeden z tirów zaparkowany w uliczce przy stacji Legionowo Przystanek

Jak udało nam się ustaliliśmy właściciel pojazdów był wielokrotnie pouczany przez funkcjonariuszy. Niestety powyższe działania na niewiele się zdały, ponieważ „zacumowane” tiry nadal zabierają miejsca parkingowe. Z informacji uzyskanych od Urzędu Miasta wynika, iż władze Legionowa prowadzą rozmowy z PKP PLK w sprawie użyczenia terenu pod parking. Miejmy nadzieję, że powyższe rozmowy skończą się budową nowego parkingu w tej okolicy.

Paulina Nowicka

Komentarze

1 komentarz

  1. Ewa odpowiedz

    Dziś tiry zablokowały całe parkingi przy targu. Dramat. Było ich z 10. Dodatkowo źle zaparkowane samochody wzdłuż drogi równoległej do Sobieskiego na zakazie. Gdzie Straż miejska???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *