Facebook

LEGIONOWO. Tunel na Przystanku – wybrano wykonawcę ekspertyzy

2018-02-12 8:40:03

 

PKP PLK SA dokonało wyboru firmy mającej wykonać ekspertyzę tunelu na legionowskim Przystanku. Jej celem jest ustalenie przyczyn występowania przecieków w ścianach oporowych oraz wystąpienia nierówności w tunelu. Przetarg wygrała firma TPA sp. z o.o. z Pruszkowa.

Zapytanie ofertowe skierowane przez PKP do wykonawców dotyczyło wyboru firmy mającej zrealizować zadanie wykonania badań mających na celu ustalenie przyczyn występowania przecieków na ścianach oporowych oraz wystąpienia nierówności w tunelu na linii Warszaw – Gdańsk. Oferty złożyło 3 wykonawców , których ceny wahały się od 55 tys. zł do 138 tys. zł. PKP PLK SA wybrało do realizacji zadania ofertę firmy z Pruszkowa – TPA sp. z o.o., która zaoferowała najniższą cenę (55 tys. zł).

Przypomnijmy, parę tygodni temu na asfalcie w tunelu wzdłuż Alei Róż i ulicy Krakowskiej pojawiło się wybrzuszenie. Okoliczni mieszkańcy twierdzą, że wybrzuszenie to z dnia na dzień się powiększa. Podejrzewają też, że przyczyną mogą być wody gruntowe, które utrudniały budowę tunelu. 11 grudnia na miejsce przybyła komisja z PKP, która stwierdziła, że konieczne jest wykonanie ekspertyzy wybrzuszenia. Jeśli ekspertyza wykaże, że problem jest poważny, można spodziewać się ogromnych problemów komunikacyjnych w całym mieście.

Komentarze

2 komentarze

  1. Czarnowidz odpowiedz

    Wyobraźmy sobie taką sytuację…Rozpoczyna się przebudowa DK61 za wiaduktem i zostają wprowadzone ograniczenia w ruchu…Tymczasem w tunelu dochodzi do znacznego przecieku w wyniku czego tunel zostaje zamknięty…tak wiem, to bardzo pesymistyczny scenariusz…;)

  2. Ferdek odpowiedz

    Za 20 tys. mogę powiedzieć co jest przyczyną 🙂 Wystarczyło obserwować jak tunel był budowany i jakie były problemy… pompa chodziła non stop i wypompowywała wodę, a i tak jej nie ubywało. Zalano w pewnym momencie wszystko betonem, ale woda to taki żywioł, że zawsze znajdzie lukę… to była tylko kwestia czasu. Kolejne konserwacje już po otwarciu to było tylko uszczelnianie ścian pianką, żeby nie ciekło, bo robiły się kałuże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *