Facebook

LEGIONOWO. TVP na Kozłówce ws. budowy bezpiecznego przejścia

2020-09-09 4:44:06

Telewizja TVP interweniowała w sprawie braku przejścia dla pieszych na os. Kozłówka. Rzecznik Ratusza twierdzi, że władze miasta w ostatnich latach i tak dużo zrobiły dla mieszkańców osiedla


Od dłuższego czasu mieszkańcy os. Kozłówka twierdzą, że są stygmatyzowani przez władze miasta, które traktują ich jak gorszy sort. W związku z tym, w połowie sierpnia br. mieszkańcy złożyli petycję do władz miasta z żądaniem rozpoczęcia rozmów z PKP ws. budowy bezpiecznego przejścia dla pieszych oraz zamontowania ekranów dźwiękochłonnych.

Reportaż przy „Dzikim przejściu”

W poniedziałek (7 września) na teren osiedla przyjechała ekipa telewizyjna programu interwencyjnego ALARM. Prowadząca program dziennikarka zainteresowała się tematem „dzikiego przejścia” jakie powstało przy ul. Szwajcarskiej. Zdaniem mieszkańców, powodem jego powstania była ignorancji oraz arogancji władz miasta. Z ekipą programu spotkali się mieszkańcy oraz lokalni radni. Obecni mieszkańcy opowiedzieli jak wygląda ich egzystencja w miejscu, które nazywają gettem.

„Z wózkiem pod pachą”

Prowadząca program dopytywała mieszkańców, w jaki sposób docierają oni do centrum miasta i jak ciągły hałas wpływa na ich życie i samopoczucie. Pytała także, w jaki sposób można przejść przez tory kolejowe z dzieckiem w wózku. W trakcie nagrywania, kilkukrotnie przez os. przejeżdżały pociągi SKM puszczając krótkie sygnały ostrzegawcze. Chwilę później z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że w obawie przed prowokacją mieszkańców kolejarze dostali zakaz używania sygnałów dźwiękowych. Zaś policja miała otrzymać zgłoszenie dotyczące mieszkańców, którzy rzekomo mieli prowokować do używania klaksonów. Kilka minut później po osiedlu zaczął się kręcić nieoznakowany radiowóz policji.

Prezydent był nieobecny

Ekipa telewizyjna wraz z przedstawicielami osiedla udała się również do miejskiego ratusza. W celu spotkania się z prezydentem Smogorzewskim. Niestety prezydent przebywał w tym czasie na ważnym spotkaniu. W ramach zastępstwa odpowiedzi na pytania udzielił rzecznik prasowy Urzędu Miasta Kamil Stępkowski.
Dziennikarka przez kilkadziesiąt minut próbowała otrzymać informację, dlaczego od przeszło 18 lat rządów, Smogorzewski nic nie zrobił w kierunku budowy bezpiecznego przejścia dla mieszkańców. Z wypowiedzi rzecznika wynikało, że teren, o którym mowa nie leży w zasobach gminy Legionowa i należy do spółki PKP.

Zrewitalizowali bunkier i wybudowali ścieżki rowerowe

Na kolejne pytania dotyczące stygmatyzacji mieszkańców poprzez odcięcie ich od reszty miasta, rzecznik odpowiedział, iż osiedle znajduje się na terenie podlegającym rewitalizacji. Zaś mieszkańcy otrzymali od miasta nowe ścieżki pieszo-rowerowe, zrewitalizowany został znajdujący się na osiedlu Bunkier. Ponadto do osiedla dociera bezpłatna linii autobusowa D3, której przystanek znajduje się właśnie po drugiej stronie torów. Zapewnił też, że petycja mieszkańców została przekazana do PKP. I miasto podejmie się wszelkich starań aby w jak najszybszym czasie na osiedlu powstało bezpieczne przejście przez tory.

Miasto skierowało wniosek do PKP

Jak się okazuje w miniony piątek (4 września) miasto skierowało do PKP wniosek o pilną interwencję w tej sprawie. We wniosku można przeczytać m.in: w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego dopuszczona jest budowa bezpiecznego przejścia przez tory kolejowe w miejscu dzisiejszego „dzikiego przejścia”, a także zauważają, że budowa legalnego przejścia poprawi bezpieczeństwo oraz zmniejszy ilość wypadków na trasie linii kolejowej 10.
Emisja programu odbędzie się najprawdopodobniej w czwartek 10 września br. o godz. 20.00 na antenie TVP1
QK

Komentarze

5 komentarzy

  1. Karolina odpowiedz

    Władza w Legionowie ma gdzieś mieszkańców . Wykorzystują tylko stanowiska do robienia własnych biznesów a niektórzy radni do robienia polityki. Ci też mają problemy mieszkańców gdzieś… A IM WSZYSTKIIM SIĘ WYDAJE, ŻE POZJADALI WSZYSTKIE ROZUMY

  2. Płacący podatki z których utrzymywane są nieroby odpowiedz

    Dostali mieszkania za darmo i jescze narzekają. Jak się im nie podoba to niech sobie kupią lub wynajmą mieszkanie w lokalizacji która będzie spełniała ich oczekiwania.
    Na ul. Handlowej pod wiaduktem jest trochę wolnego miejsca – tam też można zamieszkać za darmo i nie ma problemów z przejściem przez tory

  3. Adela odpowiedz

    Jest kilka miejsc w mieście, gdzie ludzie nie otrzymują pomocy w walce o obniżenie hałasu. Np. Al. legionów czy Kwiatowa i m .in. ci radni co występowali w telewizji nic nie robią w tej kwestii. No ale kamera przyjechała i to zmienia przecież punkt widzenia…

    1. Daro odpowiedz

      Dwa tygodnie temu w trakcie sesji rady miasta radny Pawłowski ale także pozostali radni z jego ugrupowania tylko wstrzymali się w sprawie ograniczenia hałasu na Bukowcu. No tak, ale tu była telewizja.

  4. Mieszkaniec kozłówki nie getta odpowiedz

    Jakie Getto sami sobie plujecie w twarz. Nie jedna rodzina by chciała mieszkać na nowych blokach jakie są u was. A że niszczycie te nowe bloki i nie każdy płaci za czynsz to dlatego może nazywacie gettem. Jestem uczciwy, pracuje i mam rodzinę. Nie raz urząd od mojej osoby wymagał zaległości za podatki i jakieś sprawy do wyjaśniania w kwestii śmieci itp.I musiałem wszystko regulować i nie mam pretensji,ale mam pretensje o to że mnie bardziej naciskali w przeciwieństwie do tych co dostali eksmisje bo nie płacili dostali nowy lokal w tzw gettcie i dalej nie płacą. Zaraz oddadzą nowy budynek na dniach i dostaną lokal na poprawienie bytu. Większość tych krzykaczy co im źle to nie płacą, nie pracują ale najwięcej wymagają.Panie Smogorzewski daj pan tym ludziom wszystko za darmo i daj im pan zaprojektować całe te osiedle a ja z resztą mieszkańców zapłacimy za to. Taki prezent na poprawę warunków. A czy tak naprawdę ktoś tam zginoł bo nie zauważył pociągu, czy nie dało rady usłyszeć, czy przyczyna jest całkiem inna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *