Facebook

LEGIONOWO. Wsiąść do pociągu byle jakiego – powody porwania pociągu

2017-10-06 12:42:49

O porwanym w połowie września (14.09) pociągu huczały media w całym kraju. Dopiero kilka dni temu poznaliśmy powodu działania 35-letniego Marcina S.

Na łamach Super Expressu ukazał się ostatnio artykuł oparty dane o protokół przesłuchania porywacza pociągu. Z informacji tam zawartych można się dowiedzieć, że mężczyzna postanowił wsiąść do byle jakiego pociągu i pojechać przed siebie. W związku z tym znalazł się w Kołobrzegu. Tam zbył ponoć „zaczepiany i prowokowany” więc postanowił wrócić do rodzinnego Sędziszewa. Jak podaje dalej 35-latek, gdy pociąg wjechał do Legionowa wyskoczył przez okno przy peronie Legionowo Przystanek. Tam upatrzył sobie skład towarowy. Włamał się do maszynowni i sterroryzował kierującego pociągiem do dalszej jazdy. Kiedy pociąg dojechał do stacji Legionowo, maszynista stwierdził, że dalej nie pojedzie wtedy Marcin S. próbował wymóc dalszą jazdę groźbami. Wszedł nawet na dach pociągu, jednak został porażony prądem. Potem wstał i ruszył biegiem w kierunku peronu. Licząc, że złapie pociąg do domu. Tam czekała na niego policja i został zatrzymany. Sąd zadecydował o tymczasowym areszcie na 3 miesiące dla „amatora kolei”. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi teraz do 8 lat więzienia.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *