Facebook

LEGIONOWO. Wsparli dewelopera, a teraz mają pretensje?

2021-10-16 4:59:40

Prezydenccy radni przesądzili o wydaniu zgody na budowę bloku przy ul. Herberta. Teraz mają pretensje do opozycji, że nie zagłosowała tak, jak sądzili, że będzie głosować. W gazecie wydawanej przez miejska spółkę KZB rozległ się wręcz z tego powodu lament. Wiele wskazuje na to, że prezydent chciał zablokować tę inwestycję…


Podczas wrześniowej sesji rady miasta, punktem budzącym największe emocje miało być wyrażenie zgody na budowę nowego bloku przy ul. Herberta, na podstawie tzw. specustawy deweloperskiej. Budynek wielorodzinny z ok. 90 lokalami mieszkalnymi, garażem podziemnym oraz lokalami usługowymi w parterze, miałby powstać pomiędzy komunalnym blokiem znajdującym się przy ul. Suwalnej, a znajdującym się za nim, będącym aktualnie w budowie, 4-kondygnacyjnym blokiem.

Mieli zablokować inwestycje

Już przed sesją okazało się, że władze miasta same chciały pozyskać część terenu, na którym planowana jest inwestycja. Miało chodzić o rozbudowę znajdującego się w pobliżu cmentarza komunalnego. Do tej pory niewiele jednak w tej sprawie zrobiono. Według przekazanych podczas sesji informacji, do właścicielki terenu oraz do firmy Leg-Bud, która buduje 2 bloki przy ul. Herberta, w maju br. miały zostać skierowane w tej sprawie pisma. Jednak ratusz nie doczekał się na nie odpowiedzi. Z-ca prezydenta Piotr Zadrożny mówił wprost, że przed wyrażeniem zgody na inwestycję, powinna zostać załatwiona sprawa części działki, która przylega do terenu cmentarza. Dlatego według uzyskanych przez nas, nieoficjalnych informacji, prezydenccy radni mieli zostać poinstruowani, że mają tak głosować, aby zgoda na realizację tej inwestycji nie została udzielona. Prawdopodobnie również liczono na to, że uda się to zrobić głosami opozycji.

Zgoda albo 2 wieżowce

Podczas sesji przedstawiciel firmy Leg-Bud, która jak się okazało uzyskała już prawa do działki, na której planowana jest budowa nowego budynku, wyjaśniał zawiłości zapisów w planie zagospodarowania przestrzennego. Okazało się, że pomiędzy dwoma istniejącymi już budynkami wielorodzinnymi, nie wiedzieć czemu, znajduje się kilkunastometrowy pas terenu przeznaczony pod zabudowę jednorodzinną. Dlatego, aby móc zbudować tam budynek wielorodzinny inwestor postanowił skorzystać ze specustawy deweloperskiej. Poinformował jednak szczerze, że jeśli nie uzyska zgody rady, to może zamiast jednego, zdecydować się na budowę dwóch wysokich bloków-punktowców, na które pozwalają zapisy planu. Mankamentem tego rozwiązania, miałoby być jednak przybliżenie tych 2 budynków do zlokalizowanego przy ul. Suwalnej budynku komunalnego.

Nie chcieli uczestniczyć w tej grze…

Inwestor prosił, aby nie uzależniać zgody na budowę wielorodzinnego budynku od sprzedaży części działki pod rozbudowę cmentarza, bo to całkiem odrębne sprawy. Jednocześnie wyraził gotowość pomocy miastu w wydzieleniu części działki z przeznaczeniem na powiększenie cmentarza. Poza tym stwierdził, że władze miasta spóźniły się, a właściwie obudziły się z ręką w…, bo część działki graniczącej z terenem cmentarza stała się już własnością, jako część wspólna, właścicieli mieszkań w wykańczanym właśnie bloku. Jego wystąpienie musiało najwyraźniej przekonać część radnych. Już po sesji dowiedzieliśmy się, że nie wzięli oni udziału w głosowaniu albo wstrzymali się od głosu, bo nie chcieli wkraczać w dziwną rozgrywkę, jaką władze postanowiły prowadzić z inwestorem. Ponadto niektórzy, jak radny Mirosław Grabowski, uznali, że inwestycja w kształcie zaproponowanym przez inwestora będzie mniej szkodliwa dla otoczenia i przyszłych mieszkańców niż realizacja na tej działce 2 bloków mieszkalnych zgodnie z obowiązującym tam miejscowym planem.

Pretensje do opozycji?

M.Budzyńska, J.Klejment, M. Luzak, A. Łaniewska, A.piętka oraz D. Petryka i S. Traczyk zagłosowali za wyrażeniem zgody na realizację inwestycji przy ul. Herberta.

Przeciwko było 3 radnych
(P. Głażewski, M. Pachulski, T. Szulc), a 6 wstrzymało się od głosu (R. Brański, M. Grabowski, B. Kiełbasiński,
M. Suwiński, A. Zaklika oraz J. Żebrowska). W głosowaniu nie wzięło udziały 7 radnych (M. Durka, A. Kalinowski, Z. Koryś, A. Pawłowski,
K. Skierkowska-Pacocha), z czego 2 (M. Grabowska-Kozera oraz M. Smogorzewski) w ogóle było nieobecnych na sesji. Tym samym zgoda na realizacje inwestycji została udzielona.

Karol Krawczyk

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *