Facebook

LEGIONOWO. Wulgaryzmy na Rynku 15 sierpnia

2019-08-21 11:09:13

Przebieg imprezy zorganizowanej w przez miasto w święto państwowe oraz kościelne na legionowskim Rynku zniesmaczył wielu mieszkańców. Z sceny płynęły bowiem niewybredne wulgaryzmy, które nie licowały z tym uroczystym dniem

W dniu 15 sierpnia przypada zarówno Święto Wojska Polskiego, jak i Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (Matki Boskiej Zielnej). Jak co roku, w tym dniu miasto przygotowało wiele atrakcji. Impreza na legionowskim Rynku rozpoczęła się o godz. 15.00 inscenizacją historyczną dot. Bitwy pod Radzyminem i wysiłków Wojska Polskiego o utrzymanie miasta przed najazdem bolszewików. Potem rozpoczęły się koncerty pod nazwą Rap&Cud, naszych „rodzimych” legionowskich raperów oraz „gwiazdy” polskiej rap sceny. W trakcie koncertu wystąpili: Reto, Białas/ Lanek, Kali a także Kopczyk LS i Semf LS, Majlo i Lil Doppin, THRIC3 i Ignacy Święcki.

Nazajutrz redakcja otrzymała kilka telefonów od oburzonych oraz zniesmaczonych mieszkańców. Zgodnie twierdzili, że nie spodziewali się, iż w takie święto, na oficjalnej, zorganizowanej przez Miasto imprezie, usłyszą tyle wulgarnych słów i bluźnierstw. Opowiadali też o masowym spożywaniu przez młodzież alkoholu w publicznym miejscu jakim jest Rynek.

– To nie do pomyślenia, aby w dniu takiego święta w centrum miasta używane były takie słowa i tolerowane takie zachowania. Byłam tam z całą rodziną, dzieci, wnuki – żali się kobieta. Inny mężczyzna , którego odwiedziła rodzina z Gorzowa, mówił że było mu wstyd prze rodziną, gdy wszyscy musieli słuchać wulgaryzmów padających ze sceny. – Prosiliśmy o interwencję policję oraz straż miejską, usłyszeliśmy od nich, że oni tylko pilnują porządku. Powiedzieli, że ewentualnie mogą sporządzić notatkę na ten temat.

 

Komentarze

9 komentarzy

  1. Sasz odpowiedz

    Rapu nie słucham. Na imprezie się znalazłam, bo nie wiedziałam, że jest, a chciałam zjeść Boskie lody. Lody zjadłam, ale niesmak pozostał.. i ten tekst dudniący w głowie „k*rwa wy***ane mam” – tak tak, to mnie powitało tego dnia na legionowskim rynku. I ok, też kiedyś byłam młoda i lubiłam wypić piwko w parku, ale to piwko na tej imprezie naprawdę piły dzieci, czyli ta niepełnoletnia młodzież, co okiem gołym widać. Piwko, papierosek.. tu wina nie władz miasta i organizatorów imprezy, tylko rodziców tych dzieci, bo dziewczynkę siedzącą na chodniku w swoich wymiocinach do tej pory mam przed oczami. To na pewno nie było odpowiednie miejsce na taką imprezę.. z szacunku do mieszkańców, którzy rapu nie słuchają i którzy tego dnia wyszli na miasto w celach rekreacyjnych, a doznali ogromnego szoku.

  2. Julia 98 odpowiedz

    Dajcie disco polo i Zenka Martyniuka to nikt się nie przyczepi, a młodzież dalej będzie jeździć do Warszawy na koncerty zamiast spędzać czas w swoim mieście. Rap nie leci co weekend w tym miejscu + nie ma żadnego miejsca w Legionowie gdzie młodzież mogłaby nawet weekendami wypić piwo i go posłuchać, więc raz w roku chyba korona z głowy nikomu nie spadnie.
    Pozdrawiam

  3. Arek odpowiedz

    Nie no lepiej słuchać Gosi Andrzejewicz jestem zadowolony z tej imprezy jako młody mieszkaniec tego miasta wszytko organizowane jest pod starszych mieszkańców a o młodych już się zapomina dlaczego ja jak napije się w parku dostaje mandat a w parku seniora można pić jak jest imprezka proszę was to że rap posiada wulgaryzmy okej ale ma co najmniej jakiś przekaz dajcie się w końcu pobawić młodym a jak się nie podobało było iść do domu bless. Czekam na powtórkę za rok.

    1. Kokos z "Muzyka w legionowskim" odpowiedz

      Też jestem zdania, że rapsy powinny mieć swoje miejsce w Legionowie i wiele prawdy jest w tym co napisałeś. Ba, powinno być więcej tego typu wydarzeń dla młodzieży. Na moje oko termin i może miejsce nieco niefortunne. Ale umówmy się, zawsze komuś coś będzie nie pasować. A to młodemu, że Gosia znowu śpiewa; a to staremu, że mu młodzież na scenie bulwersuje. Jeszcze nie było takiego, który by wszystkim dogodził. Mam tylko nadzieję, że ktoś kto jest decyzyjny ma olej w głowie i nie ugnie się pod tymi co najgłośniej krzyczą i zwyczajnie znajdzie „przestrzeń” dla młodych. Również liczę na tę imprezę za rok. Może o innym czasie, może w innym miejcu, ale jednak na nią liczę. Elo.

  4. E. Belter odpowiedz

    Paweł, co Ty byś zrobił gdyby nie było Smogorzewskiego? Gazeta by Ci padła.

  5. Grandzio odpowiedz

    No ładnie Smogorzewski kazał komentarze usuwać?

  6. Grandzio odpowiedz

    Byłem. Widziałem. Słyszałem. Wiedziałem że tak będzię. A Smogorzewski ten od Pani od seksu stał z boku u się uśmiechał. Takie Legionowo na władze. Banda prostaków

  7. Stefan odpowiedz

    To nie wina raperów, przecież to zorganizowały władze miasta. To one powinny pomyśleć i na nich spada odpowiedzialność na skutki

  8. Emil odpowiedz

    W rapie lecą takie teksty, to normalne, ale faktycznie nie powinni tego organizować w świeto narodowe na Rynku miejskim, gdzie są inni ludzie. Nie mają pojęcia o rapie i nie są na to przygotowani. To powinna być impreza zamknięta, najlepiej z biletami. Wtedy nie byłoby postronnych osób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *