Facebook

LEGIONOWO. Wyjątkowa nieudolność, czy z góry powzięty plan?

2021-06-01 6:45:50

Rada miasta po raz drugi zajmowała się zgodą dla dewelopera na wybudowanie bloku przy Olszankowej. Okazało się, że negatywna uchwała ws. lokalizacji tej inwestycji podjęta w kwietniu br. była przygotowana wadliwie. Podobną sztuczkę władze miasta stosowały już wcześniej, gdy zależało im na realizacji kontrowersyjnych inwestycji. Tym razem jednak znów nie udało się przegłosować zgody

Podczas kwietniowej (27.04) sesji rady miasta Legionowo, radni stosunkiem głosów 9:8 opowiedzieli się przeciwko lokalizacji inwestycji mieszkaniowej przy ul. Olszankowej. Spółka Wójcik Development chciała w tym miejscu zbudować blok mieszkalny na podstawie  tzw. specustawy deweloperskiej, a do tego potrzebna była zgoda rady miasta. Planowana inwestycja miała mieć 70 mieszkań na  5 kondygnacjach oraz 105 miejsc postojowych w garażu podziemnym. Drugie podejście, podczas majowej sesji (26.05) również się nie powiodło.

Komu zależy na bloku?

Wydawało się, że po negatywnej decyzji rady sprawa jest już zamknięta. Tym bardziej, że inwestycja ta otrzymała negatywną opinię od Gminnej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej. Jednak okazało się, że inwestycją przy ul. Olszankowej radni będą ponownie zajmować się na najbliższej sesji (26 maja). Według miejskich prawników, projekt uchwały przedłożony radnym, a następnie podjęta przez nich uchwała były wadliwe. Ich zdaniem, radni powinni głosować tak na prawdę dwie uchwały. Jedną o ustaleniu lokalizacji inwestycji (zagłosowali przeciwko) oraz drugą o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji (a takiej uchwały im nie przedłożono). Wszystko wskazuje więc na to, że radnym specjalnie przedłożono taką uchwałę, która w przypadku zagłosowania przez nich przeciwko inwestycji, będzie musiała być powtórzona. A więc komuś bardzo zależy na tym, aby deweloper zbudował kolejny blok przy ul. Olszankowej.

To nie pierwszy raz…

Można by się zastanawiać, czy nie był to po prostu błąd urzędnika, ale z taką sytuacją mamy do czynienie już nie pierwszy raz. Podobnie było w przypadku innych inwestycji, na których realizacji, pomimo wielu zastrzeżeń, bardzo zależało władzom miasta. Wystarczy wspomnieć osiedle domów przy ul. Kościuszki w miejscu obecnego składu węgla albo blok przy ul. Zegrzyńskiej obok wiaduktu. – „W tamtych przypadkach też używali tego fortelu, że niekorzystne dla siebie głosowanie trzeba powtórzyć. Gdyby radni zagłosowali za lokalizacją tej inwestycji, to nikt w ratuszu nie domagałby się  ponownego podejmowania uchwały. Widać władzom tak samo zależy na tej budowie jak deweloperowi” – komentuje sprawę jeden z inwestorów. Jego zdaniem, na najbliższej sesji inwestycja ta  zostanie przepchnięta kolanem, bo radni, po rozmowach z prezydentem, tym razem zagłosują inaczej.

Pawlak zaakceptował uchwałę

Przy okazji zastanawiające jest, jak to możliwe że projekt uchwały, który przygotowano w ratuszu okazała się wadliwy. Z informacji publikowanych na stronie internetowej urzędu wynika, że została ona wcześniej sprawdzona pod względem formalno-prawnym przez radcę prawnego ratusza, a następnie zaakceptowana  przez z-cę prezydenta Marka Pawlaka, również prawnika. Nie daje to najlepszego świadectwa o ich kwalifikacjach. Chyba, że wykonywali oni z góry założony plan, który pozwoli na ponowienie głosowania, gdyby pierwsze nie przebiegło po myśli rządzących.

Komisja w trakcie sesji

Przed majową sesją władze znów przygotowywały się do podjęcia uchwały ws. Olszankowej. Projekty 2 uchwał w tej sprawie skierowano do Komisji Rozwoju Miasta. Komisja jednak, pomimo 2 posiedzeń, nie zaopiniowała obu projektów. Dlatego w pewnym momencie przerwano sesję (26.05) i zwołano w jej trakcie 3 posiedzenie Komisji, aby tylko uzyskać pozytywną opinię do projektu uchwały. Nic to jednak nie dało.

Nieudana dogrywka

Okazało się, że podczas głosowania na wznowionej sesji, spośród 23 radnych, 11 było przeciwnych inwestycji, 10 radnych było za, a 2 wstrzymało się od głosu. Przeważający okazał się głos Jolanty Żebrowskiej z rządzącej koalicji, która podczas obrad komisji była za pozytywnym zaopiniowaniem uchwały, a podczas głosowania na sesji oddała głos przeciwko przyjęciu uchwały o lokalizacji inwestycji.
Dlaczego tak się stało na razie nie wiadomo. Wiele jest domysłów i hipotez. W każdym razie, sprawa inwestycji Wójcik Development przy ul. Olszankowej nadal pozostaje otwarta.

Wojciech Dobrowolski

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *