Facebook

LEGIONOWO. Wykorzystali zmianę prawa i podnieśli sobie diety

2021-11-05 8:26:37

W trakcie ostatniej sesji rada miasta zdecydowała o podniesieniu sobie diet do maksymalnego poziomu. Oznacza to wzrost uposażeń radnych o 60 proc., z wyrównaniem od 1 sierpnia br. Negatywnie ocenił to radny Mirosław Grabowski


Podwyżkę umożliwiła zmiana ustawy. Ale w ustawie tej określono maksymalną wysokość diet, co nie oznacza, że rada gminy musiała je podnieść od razu do maksymalnego poziomu. Teraz dieta legionowskiego radnego będzie wynosiła ponad 1,5 tys. zł, a dodatkowo za udział w komisji radny będzie mógł otrzymać prawie 215 zł. Najwięcej na tej zmianie zyska przewodniczący rady Ryszard Brański. Jego dieta po podwyżce wzrośnie o 1,2 zł i wyniesie ponad 3,2 tys. zł. Tak więc przewodniczący zyska na przygotowanym przez siebie projekcie najwięcej.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy radnego Mirosława Grabowskiego ze stowarzyszenia Nasze Miasto Nasze Sprawy:
„Diety samorządowców regulują nie tylko ustawy, które ustalają maksymalne stawki, ale także uchwała rady miasta.
Moim zdaniem, to nie jest najlepszy czas na podwyżki. Pandemia koronawirusa odcisnęła piętno na budżecie gminy, o czym tak często słyszymy z ust prezydenta. Mieszkańcy i wyborcy obecnie zmagają się ze wzrostem cen, rachunków i kosztów życia.
W pierwszej kolejności te środki na podwyżki diet powinniśmy przeznaczyć na podniesienie pensji dla nauczycieli, czy też podniesienie minimalnego wynagrodzenia pracowników urzędu miejskiego, gdyż to oni codziennie ciężko pracują na rzecz wszystkich mieszkańców.
Nie tak dawno z radnymi Kiełbasińskim i Petryką zgłaszaliśmy projekt uchwały obniżające opłaty za pobyt dzieci w żłobku miejskim czy też w przedszkolu. Podobnie chcieliśmy podwyżki ekwiwalentu dla strażaków z OSP. Usłyszeliśmy wtedy, że w budżecie brakuje na to środków finansowych. Dieta radnego moim zdaniem powinna być corocznie, a przede wszystkim racjonalnie waloryzowana, co najwyżej o wskaźnik inflacji. Moim zdaniem, 60 proc. podwyżka to lekka przesada, dlatego byłem jej przeciwny” – mówi radny Grabowski
red

Komentarze

9 komentarzy

  1. Zembaty66 odpowiedz

    PełOwskie „wolne samorządy”, nic dodać, nic ująć…

  2. Uszaty odpowiedz

    Ponieważ ta podwyżka tak brzydzi tego radnego, to w mojej ocenie jedynym wyjściem jest przekazywanie jej na cele społeczne np. na te o których wspomina w swojej wypowiedzi. Jeśli tak nie zrobi to będzie to w mojej ocenie czysta hipokryzja.

  3. Beata odpowiedz

    Te pieniądze im się po prostu należały.

  4. Skwarek odpowiedz

    Piętką Achillesową tej rady jest patodeveloperka, również dogęszczanie przez brata ROMANOSA – A KTOŚ NA TO POZWALA, trzeba pomyśleć o następnych wyborach !!!!!!!!!!

  5. Skwarek odpowiedz

    Radny Grabowski to jeden z uczciwszych radnych działający dla lokalnej społeczności, inni powinni brać przykład. Niech lepiej oddadzą co poniektórzy działki i stołki w miejskich spółkach.

    1. Victor (bez kropki) odpowiedz

      zgadzam się z tą opinią

  6. Wanda odpowiedz

    Gość nieźle czaruje. Udaje sprawiedliwego. Przecież i on i Ci z radni z PiS co niezagłosowali też wezmą te wyższe diety.

    1. Jagoda odpowiedz

      Też tak uważam, lepiej by było gdyby się nie wypowiadał. A tak to wyszło żenująco. Drugi to Petryka. Zagłosował przeciw a on deklarował że dietę będzie oddawał na cele charytatywne. W takim razie głosując przeciw pozbawia jakieś biedne dzieci pieniędzy. Dlatego że sam nie bierze nie chce dać więcej innym?

  7. Mart odpowiedz

    Niech potem Urząd nie pieprzy, że na cos nie ma kasy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *