Facebook

LEGIONOWO. Zatrzaśnięte dziecko w aucie

2015-08-18 3:00:52

W poniedziałek 17 sierpnia przed godziną 13.00 młoda kobieta zatrzasnęła kluczyki od samochodu wraz z malutkim dzieckiem w środku. Na miejscu szybko pojawili się strażacy i straż miejska. Po kilku minutach przyjechał ślusarz, który błyskawicznie otworzył drzwi.

Do zdarzenia doszło około 12.50 przy ulicy Piłsudskiego na rynku w Legionowie, gdzie młoda kobieta wychodząc z samochodu pozostawionego na jednym z parkingów niechcący zatrzasnęła kluczyki od pojazdu wraz z dzieckiem w środku.

Na szczęście samochód z około 2-letnią dziewczynką w środku został zaparkowany w zacienionym miejscu. Jednak temperatura o tej porze już wynosiła 27 stopni Celcjusza w cieniu. Kobieta natychmiast wezwała służby ratunkowe. Po chwili na miejscu zjawiła się straż miejska z jednym zastępem Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie. Strażacy nie chcąc wybijać szyby skupili się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia ponieważ został wezwany ślusarz. W pewnym momencie pomimo ciągłych prób uspokajania dziecka przez szybę, dziewczynka zaczęła płakać. Przybyły na miejsce ślusarz postanowił wydostać z pojazdu kluczyki, które leżały na przednim siedzeniu wraz z torebką kobiety. Do tego użył specjalnej pompowanej poduszki, którą najpierw wepchnął pomiędzy szczelinę drzwi, a następnie pompując ta tworzyła wolną przestrzeń pozwalającą na to, aby wsunąć wąski pręcik na wzór haczyka. W ten oto sposób ślusarz wyciągnął kluczyki. Dziewczynka cała i zdrowa trafiła w ręce przerażonej, ale szczęśliwej matki.

Przypominamy, aby natychmiast reagować na tego typu sytuacje. Małe dziecko pozostawione w upalny dzień w zamkniętym samochodzie płacze tylko przez krótki czas. Potem szybko staje się zdezorientowane i nawet nie próbuje wydostać się ze śmiertelnej pułapki. W ten sposób co roku dochodzi do tragedii, których można by było uniknąć.

DB

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *