Facebook

LEGIONOWO. Znalazł i używał cudzej karty płatniczej… Grozi mu więzienie

2018-08-20 1:16:20

Policjanci z wydziału kryminalnego legionowskiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o przywłaszczenie portfela, w którym była karta płatnicza. Wszystko wskazuje na to, że 61-letni Marek S. przy jej użyciu dokonał 8-krotnego włamania na konto. Straty pokrzywdzonego to ponad 700 złotych. Zatrzymanemu może grozić nawet 10 lat pozbawienia

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Legionowie ustalili i zatrzymali podejrzanego o przywłaszczenie karty płatniczej oraz jej 8-krotne użycie włamując się na konto pokrzywdzonego. Z ustaleń policjantów wynika, że 61-letni mieszkaniec Legionowa pod koniec czerwca tego roku znalazł portfel, w którym była m.in. karta bankomatowa. W ciągu kilku godzin za pomocą ustalonego kodu PIN  z bankomatu wypłacił 500 złotych. Następnie mężczyzna użył jeszcze 7 razy karty- płacąc za swoje zakupy w różnych sklepach. Łącznie podejrzany dokonał 8 transakcji na łączną kwotę ponad 700 złotych. Nieuczciwy znalazca usiłował posłużyć się nieswoją kartą płatniczą ponownie, ale bankomat „wciągnął” już kartę, gdyż właściciel zastrzegł ją.

61-latek wpadł bo namierzyło go oko kamery zainstalowanej przy bankomacie. Mężczyzna usłyszał łącznie 8 zarzutów włamania do systemu bankowego i kradzieży pieniędzy. Może mu teraz grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Marek S. przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze.

Legionowscy policjanci przypominają, aby być bardzo ostrożnym korzystając z płatności elektronicznych i właściwie zabezpieczać karty płatnicze, ponieważ ich zgubienie bardzo szybko może zostać wykorzystane przez przestępców. Ważne jest aby na bieżąco kontrolować stan konta, a w przypadku pojawienia się w historii transakcji, których nie dokonaliśmy, natychmiast poinformować bank oraz zastrzec swoją kartę. Pamiętajmy również o odebraniu karty z bankomatu po zakończeniu transakcji. Nigdy nie należy też razem z kartą płatniczą przechowywać zapisany kod PIN.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *