Facebook

LEGIONOWSKI. Słuchać, obserwować, reagować – czyli jak zapobiegać samobójstwom – PSYCHOLOG RADZI

2021-02-09 8:16:51

Trwająca pandemia może powodować wzrost incydentów samobójczych. To oznacza, że już w niedługim czasie możemy mieć do czynienia z coraz większą liczbą samobójstw spowodowanych nagłym pogorszeniem zdrowia psychicznego

Na przełomie ostatnich trzech tygodni w Legionowie doszło do dwóch samobójstw. Na własne życie targnęło się dwóch 69-letnich byłych wojskowych. Pierwszy w poniedziałek 4 stycznia, drugi dwa tygodnie później w poniedziałek 18 stycznia. W obu przypadkach prokuratura prowadzi śledztwa mające na celu wyjaśnić przyczyny tych tragedii. Zapytaliśmy psychologa jak rozpoznać problem i pomóc osobom, które borykają się z myślami samobójczymi.

Lista numerów telefonów
dla osób borykających się
z problemami, mającymi
myśli samobójcze.Centrum wsparcia: 800 70 2222
Telefon Zaufania dla Dorosłych:
116 123
Telefon Zaufania
dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
www.liniawsparcia.pl
Telefony i adresy pomocowe:
www.pokonackryzys.pl
NUMER ALARMOWY: 112

Więcej problemów

Zdaniem psycholog Anny Lipskiej, w związku z pandemią zwiększył się odsetek problemów emocjonalnych. – Może to wynikać m.in. z nienaturalnej izolacji, w której się znajdujemy, ale także problemów z jakimi się borykamy i obawami o to, co przyniesie kolejny dzień – mówi psycholog. Jej zdaniem, są pewne okresy czasu, jak na przykład przełom roku, kiedy dochodzi do uaktywnienia problemów i obaw. Wtedy też może dojść do eskalacji autodestrukcyjnych zachowań w tym m.in. podejmowania prób samobójczych.

Depresja to tylko jeden z czynników

Pytając psychologa o przyczyny prób samobójczych usłyszeliśmy, że nie jest to kwestia tylko jednego problemu, wystąpienia jakiegoś kryzysu. Jest to bardzo złożony proces, który w efekcie prowadzi do próby odebrania sobie życia. Może to być np. depresja, do której doszła nagła utrata pracy, problemy finansowe, różnego rodzaju psychozy, nadużywanie alkoholu czy narkotyków. Ale także hejt, strach na przykład przed tym, co przyniesie nowy rok, nienaturalna izolacja czy samotność.
– Owszem zdarzają się przypadki działania pod wpływem impulsu, jednak z reguły są to jednostkowe przypadki – zaznacza Anna Lipska.

Najpierw pojawia się myśl

Zdaniem pani psycholog, osoba która zamierza popełnić samobójstwo najpierw o tym bardzo dużo myśli. Rozważa wszystkie za i przeciw swojej decyzji. Taka osoba jest w złej formie psychicznej. Aż 80% samobójców mówi wcześniej o swoich zamiarach bliskim lub lekarzowi. Pozostali sygnalizują to w mniej bezpośredni sposób – interesują się tematem śmierci, myślą o bezsensie życia. Więc nawet jeśli wydaje nam się, że taka osoba pół żartem, pół serio rzuca hasła dotyczące tego, że sobie coś zrobi powinniśmy reagować. Potem pojawia się swego rodzaju druga faza, w trakcie której osoba może np. zacząć się samookaleczać, bo niejako przygotowuje się do myśli jak tego dokonać etc. W tej fazie dalej trwa zastanawianie się. Jednak dotyczy ono już nie samego samobójstwa, a najczęściej tego czy np. kogoś ukarzemy tym, że nas już nie będzie, czy ktoś będzie za nami tęsknił itd.
Później przychodzi trzecia faza, w której decyzja o targnięciu się na własne życie jest już podjęta i już się nie waha. Osoba, która coś takiego planuje bardzo często oddaje swoje osobiste rzeczy. W jej głowie jest już konkretny plan. Pojawia się szukanie odpowiedniej metody odebrania sobie życia.

WAŻNE! W każdej z tych faz można reagować i powstrzymać taką osobę przed popełnieniem samobójstwa. Jest to najtrudniejsze w ostatniej fazie, ponieważ osoba, która chce popełnić samobójstwo z reguły już o tym nie mówi.

Jak pomóc?

Zdaniem naszej rozmówczyni, najważniejsze jest niebagatelizowanie problemu.
W Polsce temat samobójstw jest swego rodzaju tabu, a rodziny dotknięte tym problemem są niejako stygmatyzowane, oceniane, wstydzą się. Jeżeli słyszymy, że ktoś ma jakiś problem i deklaruje nawet w żartach chęć odebrania sobie życia, powinniśmy zareagować. Osoby, które mają myśli samobójcze lub wykazują inne zachowania autodestrukcyjne wymagają przede wszystkim zrozumienia i rozmowy. Wysłuchajmy, obserwujmy zachowanie i traktujmy poważnie. Poinformujmy o tym jej najbliższą rodzinę lub przyjaciół. Spróbujmy skierować ją pod opiekę specjalisty: psychologa lub psychiatry. Zapewnijmy takiej osobie bezpieczeństwo. Nie bagatelizujmy jej problemów stwierdzeniami: co ty gadasz albo wszystko będzie dobrze. Być może wtedy uda nam się uratować komuś życie.

QK

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *