Facebook

LIST. Więcej faktów, mniej epitetów

2015-07-23 12:15:32

Bogusław Perycz, członek legionowskiego PiS, odpowiada radnemu powiatowemu z Klubu PiS Sebastianowi Sikorze. Przypomnijmy. Wszystko zaczęło się od publikacji, w której pierwszy z autorów zarzucił Kazimierzowi Płaciszewskiemu, pełnomocnikowi PiS w regionie, że ten swoją negatywną postawą i działaniami sprzeniewierzył idee partii.

Szanowny Panie Sebastianie,

każda akcja powoduje reakcję – zdawałem sobie z tego sprawę decydując się na publikację listu, ale wielkie zdziwienie wywołało u mnie to, że to właśnie pan zareagował. Po pierwsze dlatego, że nie będąc członkiem PiS wypowiada się o sprawach wewnątrzpartyjnych (nie mając o nich jak widać żadnego pojęcia). A po drugie, że chociaż zupełnie się nie znamy, podważa moją uczciwość. Mogę jednak zrozumieć ,że w jakiś sposób jest pan zobowiązany panu Kazimierzowi Płaciszewskiemu za to, że wyciągnął pana „z kapelusza” i wpisał na listę PiS kandydatów do Rady Powiatu. Pewnie stąd w pana tekście tak duża dawka wazeliny.

 

*

Mimo to z uwagą przeczytałem pana list zatytułowany „Pieniactwo i wylewanie żali” który ukazał się w Nr 28 To i Owo. W tekście wielokrotnie użył pan sformułowań „ten pan” „ci panowie”. Nie jest to eleganckie a jednocześnie budzi zdziwienie, że człowiek tak młody, jak pan używa tego typu retoryki. List podpisał pan swoim imieniem i nazwiskiem dodając Klub Radnych PiS. Czy oznacza to, że treść zawarta w liście jest oficjalnym stanowiskiem Klubu? Odpowiedź na to pytanie jest ważna, bo jeżeli tak jest, to narzuca się pytanie czy Klub Radnych PiS w składzie którego znajduje się tylko jeden członek PiS, może również ingerować w wewnętrzne sprawy organizacji?

Z oczywistych względów, nie będę odnosił się do tych fragmentów pana listu, które dotyczą mnie jako osoby prywatnej. Oczekuję jednak merytorycznej odpowiedzi na następujące kwestie podniesione w liście.

Napisał pan: „…za wybory do Rady Powiatu odpowiedzialność ponosił p. Piotr Płaciszewski”.

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: na jakiej podstawie twierdzi pan, nie będąc członkiem PiS , że Piotr Płaciszewski (syn Kazimierza), który również nie jest członkiem PiS odpowiadał z ramienia PiS za wybory do powiatu legionowskiego? Kto, kiedy, i na jakiej podstawie powierzył te obowiązki panu Piotrowi Płaciszewskiemu? Przed kim ponosił on odpowiedzialność? Dlaczego będąc prezesem stowarzyszenia Społeczna Inicjatywa Lokalna, które brało udział w wyborach, nie startował z listy tego stowarzyszenia? Czy jest panu wiadome, że SIL wystawił konkurencyjne w stosunku do PiS listy? Czy jest pan w stanie powiedzieć, jak wiele głosów stowarzyszenie SIL odebrało kandydatom PiS na radnych?

Napisałpan: „…ten pan, jako członek tej organizacji nie był zbyt aktywny” (pisząc to miał pan na myśli moją osobę).

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: skąd pan, nie będąc członkiem PiS, wie jak aktywnym członkiem byłem? Na jak wielu zebraniach legionowskiego PiS był pan obecny od stycznia 2014 roku do czerwca 2015 roku?

Napisał pan: „Używanie przez tego pana pojęcia „nasza organizacja” jest – w kontekście pojawienia się tego pana w naszym środowisku przez chwilę (…) zwyczajnie nie na miejscu.”

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: czy zdaniem pana, statut PiS różnicuje swoich członków i dzieli na lepszych i gorszych ze względu na datę wstąpienia do partii? Czy statut PiS zabrania myśleć, kojarzyć fakty i wypowiadać się na ich temat? Czy pisząc, nie będąc członkiem PiS, „w naszym środowisku” jest to „na miejscu” z pana strony?

Napisałpan: „…można by uznać z perspektywy czasu za błąd to powierzenie odpowiedzialności za wybory do Rady Miasta p. Michalskiemu – byłemu kandydatowi PiS na Prezydenta Legionowa, co okazało się całkowitą porażką…”

*

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: na jakiej podstawie twierdzi pan, że pan Kazimierz Płaciszewski, pełnomocnik PiS na powiat legionowski, powierzył Konradowi Michalskiemu odpowiedzialność za wybory do Rady Miasta? Czy mógłby pan przedstawić dokumenty, które potwierdzałyby pana słowa? Na jakiej podstawie twierdzi pan, że 26 procentowe poparcie dla Konrada Michalskiego w wyborach na prezydenta Miasta Legionowo jest całkowitą porażką? Czy wynik ten, aż tak dramatycznie odbiega od wyniku, jaki PiS uzyskał w powiecie legionowskim? Czy mógłby pan przypomnieć Czytelnikom, jakie poparcie uzyskał pan Kazimierz Płaciszewski ubiegając się o urząd prezydenta Miasta Legionowa w roku w 2010 roku? Czy pana zdaniem 9,95 proc., jakie wówczas uzyskał pan Kazimierz Płaciszewski, to więcej niż 26 proc., jakie uzyskał pan Konrad Michalski w 2014 roku?

Z tego, co napisał pan na temat desygnowania uprawnień na rzecz panów Piotra Placiszewskiego i Konrada Michalskiego rodzą się pytania: na jakiej podstawie twierdzi pan, że pan Kazimierz Płaciszewski, powierzając im odpowiedzialność, zrzekł się podejmowania kluczowych dla kampanii wyborczej decyzji, przez co stracił kontrolę nad tym, co dzieje się w mieście i powiecie? Czy o tym, że przestaje nadzorować wydarzenia poinformował władze nadrzędne PiS – i czy w związku z tym uzyskał od nich akceptację dla takiego postępowania?

Napisał pan: „Autor listu wskazuje też, że około 40 członków i zwolenników stanowczo domagało się odwołania p. Kazimierza Płaciszewskiego z funkcji pełnomocnika PiS w Powiecie Legionowskim. Jest to kolejne kłamstwo…”

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: czy wie pan, że w powiecie legionowskim PiS liczy tylko ok. 45 członków? – Czy wie pan ilu zacnych, doświadczonych, zaangażowanych ideowo członków PiS, ze względu na osobę pełnomocnika, odeszło z szeregów partii a w ich miejsce przyjęto młodych, niedoświadczonych po to tylko aby można było nimi (oprócz tych z charakterem) łatwo manipulować?

Nadmienię, że dot. pismo z 38– ma podpisami (w większości członków PiS), ze względów oczywistych zostało jedynie pokazane, jako dowód, redakcji To i Owo – więc kto tu kłamie?!

Napisałpan : „Jednak ten martwiący się o przyszłość PiS zapomniał dodać o uwarunkowaniach społecznych, jakie towarzyszyły tej – nie zapomnijmy że minimalnej (niespełna 1%)- przegranej. Jakie to są uwarunkowania – co inteligentniejsi wiedzą i rozumieją”.

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: dlaczego (podpisując się, jako radny z Klubu Radnych PiS) otwarcie obraża pan i zniechęca mieszkańców Legionowa do oddania głosów na PiS, sugerując, że w mieście istnieją określone uwarunkowania, o czym wiedzą „co inteligentniejsi” ? Czy nie jest panu wiadome, że PiS do nikogo nie odwraca się plecami? Czy nie zgadza się pan z poglądem, że w Legionowie trzeba przekonać nie przekonanych, że Polsce potrzebna jest dobra zmiana? Jak wiele widział pan plakatów pana Dudy w powiecie legionowskim w czasie kampanii wyborczej na Prezydenta RP?

Napisałpan: „.. . właśnie pieniactwem i wylewaniem żalów wielkich przegranych należy nazwać pisanie listów do prasy bez próby wcześniejszej rozmowy z władzami struktur terenowych.”

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: na jakiej podstawie uważa pan, że takie próby nie były podejmowane? Czy jest pan członkiem władz struktur terenowych? Czy w legionowskim PiS odbyło się zebranie podsumowujące wyniki kampanii po wyborach samorządowych? Czy w ogóle od grudnia 2014 r do czerwca 2015 roku odbyło się choćby jedno zebranie, na które zostali by zaproszeni wszyscy członkowie i sympatycy PiS w powiecie? Dlaczego po wyborach samorządowych zerwano z formułą organizacji otwartych zebrań, na które zapraszani byli wszyscy mieszkańcy Legionowa?

Napisałpan : „… aby struktury jak najszybciej usunęły tych panów z naszych szeregów,..” (chodzi o Bogusława Perycza i Konrada Michalskiego)

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: dlaczego nie będąc członkiem PiS uzurpuje pan sobie prawo do wyrzucania z PiS ich członków? Czy zdaje pan sobie sprawę z tego , że statuty żadnej partii politycznej działającej w Polsce nie dopuszczają takich ingerencji?

*

W liście podnosi pan swoje zasługi na rzecz „naszego środowiska”. Proszę zatem pochwalić się nimi Czytelnikom (pomijając obowiązki radnego powiatowego, za które pobiera pan pieniądze).

Wróćmy jeszcze na chwilę do podnoszonych przeze mnie faktów w artykule „Wygrane wybory to dobry początek” (To i Owo Nr 27).

W liście podniosłem kwestię wyników przedostatnich i ostatnich wyborów samorządowych.

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: czy prawdą jest, że na 106 miejsc w radach wszystkich gmin powiatu legionowskiego z list PiS dostało się tylko 7 osób z czego tylko jedna jest członkiem PiS? Jak ocenia pan wynik pełnomocnika PiS na powiat legionowski, pana Kazimierza Płaciszewskiego (jak rozumiem, wg pana, charyzmatycznego lidera), który startując do Rady Miasta Legionowo w okręgu nr 19 na trzy osoby kandydujące, zajął 3 miejsce uzyskując 163 głosy (druga osoba uzyskała 213 głosów)?

W liście podniosłem kwestię nepotyzmu (wyjaśniam panu, że nepotyzm to nadużycie zajmowanego stanowiska przez protegowanie krewnych)

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: jakie związki łączą pana Kazimierza Płaciszewskiego z pania Ewą Płaciszewską (umieszczoną na 1 miejscu listy PiS do powiatu w okręgu nr 1) i panem Piotrem Płaciszewskim (umieszczonym na 1 miejscu listy PiS do powiatu z okręgu nr2)?

W liście podniosłem kwestię uprawiania prywaty – podejmowanie jednoosobowo zazwyczaj błędnych decyzji , nieliczenie się z zarządem nie mówiąc o szeregowych członkach.

Proszę odpowiedzieć Czytelnikom: czy decyzje o kandydatach i kolejności miejsc na listach w wyborach do powiatu podejmowane były kolegialnie przez zarząd legionowskiego PiS, czy też jednoosobowo przez pana Kazimierza Płaciszewskiego? Czy wie pan, jakie osoby wchodzą w skład zarządu powiatowego i miejskiego? Czy wie pan o tym, że pan Antoni Janowski będąc członkiem zarządu nie uczestniczy w jego pracach od wielu miesięcy i prawdopodobnie w ogóle nie mieszka na terenie powiatu legionowskiego? Czy wie pan, że na 23 miejsca w Radzie Miasta w ostatnich wyborach samorządowych zostało zgłoszonych tylko 15 kandydatów (PiS jako największa ogólnopolska partia opozycyjna) w tym 5 wniosków zawierało błędy i Miejska Komisja Wyborcza je odrzuciła a ponieważ wszystkie wnioski złożono w ostatnim możliwym terminie (wręcz w ostatnich minutach) nie można było już ich poprawić? Czy wie pan, że trzy z tych pięciu osób można było jeszcze zgłosić w późniejszym terminie w okręgach 13, 14 i 17, ale tego nie zrobiono?

Czy wie pan, że do zgłaszania kandydatów do rad pełnomocnictwo posiadał pan Kazimierz Płaciszewski?

*

Osoby źle zgłoszone odwołały się do Państwowej Komisji Wyborczej. Uwzględnione zostało jedynie moje odwołanie, ale czas który straciłem, w którym nie mogłem skutecznie prowadzić kampanii sprawił, że byłem skazany na porażkę.

Panie Sebastianie, z jednym zgadzam się z panem w pełni. Mieszkańców Legionowa jak i powiatu legionowskiego nie wolno wprowadzać w błąd. Wierzę, że ze względu na szacunek do nich odpowie pan na postawione prze ze mnie pytania merytorycznie.

W związku z bezpodstawnymi zarzutami ad personam, zastrzegam sobie prawo do podjęcia kroków stosownych w takiej sytuacji.

Bogusław Perycz

PS – do mojego kolegi

Oczywiście masz rację – ja też nie znoszę tego typu przepychanek i wstyd mi, że zniżyłem się do takiego poziomu wdając się w tego typu retorykę z kimś kto bezmyślnie mnie atakuje, ale chciałbym (i z pewnością, nie tylko ja) aby nasze legionowskie środowisko PiS było czyste i przyjazne dla wszystkich Mieszkańców powiatu.”

Bogusław Perycz

Podobne artykuły

Komentarze

2 komentarze

  1. Hipolit odpowiedz

    Niestety taka jest prawda o działalności PiS w Legionowie pod przewodnictwem pana Kazimierza Płaciszewskiego.
    Jak mogę dodać jeszcze informację o przedstawicielach PiS w Radach Gmin w powiecie Legionowskim (tj.: Jabłonna, Serock, Nieporęt i Wieliszew), – to nie ma ani jednej osoby !!!
    Jest to smutny obraz „EFEKTYWNEGO DZIAŁANIA” Pełnomocnika 🙁 🙁 🙁

  2. miki odpowiedz

    Szanowni Państwo jeśli prawdą jest to co napisał Pan Bogusław Perycz to mamy do czynienia z parodią i totalną amatorszczyzną w Legionowskim PiS. Zarzuty wobec pełnomocnika PiS wydają się zasadne ale każdy ma prawo do obrony i czekamy aż w końcu na łamach To i owo zajmie głos Pan Kazimierz Płaciszewski. Kampania wyborcza do samorządu była tak fatalna że gdyby nie dobre notowania PiS w Polsce i wybór proporcjonalny ,to do rady powiatu też by się skończyło klęską jak do Rady miasta ! Nie było kampanii! Wybór personalny kandydatów też był zły. PiS-u nie było widać w kampanii! W dodatku nie zarejestrowano 8 kandydatów! To woła o pomstę! Wybory Prezydenckie to samo! Dowidzieliśmy się z To i OWO że był kandydat PiS w Legionowie na Prezydenta! Oczywiście wieruszka legionowska PiS ,sobie zrobiła spotkanko towarzyskie i fotki do albumu rodzinnego ale zwykłych legionowian potencjalnych wyborców nie powiadomili ! Jestem oburzony ! Takiej amatorszczyzny to ja nie widziałem nigdy! Platforma ,Pan Smogorzewski mogą spać spokojnie .W Legionowie z taką opozycją może sobie rządzić wieki! a Platforma wygrywać wybory każde! Smutna sprawa! Panie Perycz dziekuję za wiele informacji jakie Pan udzielił.Teraz wiem dlaczego PiS w Legionowie praktycznie nie istnieje.Wyborca PiS.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *