Facebook

LIST. Zarzuty wobec pełnomocnika PiS w Legionowie

2015-07-01 11:45:57

Wygrane wybory to dobry początek

Pragnienie godnego życia w lepszej Polsce przybiera na sile. Mogliśmy to wyrazić biorąc udział w marszach ulicznych, na forach internetowych i co bardzo ważne – biorąc udział w wyborach. W dniu 24 maja 2015 mieliśmy prawo wyrazić to w wyborach na urząd Prezydenta RP i zrobiliśmy to oddając swój głos na Andrzeja Dudę. Choć pierwsza jaskółka wiosny nie czyni to daje nadzieję na dobre zmiany. Pamiętajmy, że nadzieja (w każdej dziedzinie życia) jest przywilejem który wiąże się z działaniem. Nie zmarnujmy tej szansy.

Mamy za sobą prezydenturę BK – okres politycznej hipokryzji podszytej ładnie brzmiącymi hasłami i sloganami za którymi kryła się bezwzględna realizacja interesów własnego środowiska – ale to już historia, to kolejny okres słusznie miniony.

Uważam, że Pan Prezydent elekt doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że  ludzie mogą wątpić w to co mówi ale uwierzą w to co robi,  i będzie się starał nie zawieść tych którzy na niego głosowali i nie tylko tych. Wierzę w to, że nasz nowy prezydent będzie, (co deklarował w czasie kampanii i w liście do wyborców), otwarty na wszystkich ludzi i ich problemy, wniesie nową jakość i zachodnie standardy demokracji i, że jest w stanie odbudować wspólnotę narodową. Oprócz prezencji (którą mu niektórzy wytykają, jakby to było wadą a nie zaletą), jest człowiekiem wykształconym i politycznie doświadczonym co daje nam gwarancję, że jako naród nie będziemy się wstydzić za naszego przedstawiciela – „głowę państwa” na arenie międzynarodowej. Myślę również, że Pierwsza Dama (reprezentacyjna, inteligentna i z charakterem) wpisuje się w oczekiwania Polaków.

Przed nami kolejne, bardzo ważne jesienne wybory parlamentarne. Będziemy wybierać ludzi którzy będą mieli wpływ na to, czy będziemy żyli godnie w suwerennej i bezpiecznej ojczyźnie bez afer zamiatanych pod dywan – czy będziemy musieli emigrować za chlebem i czy (tu kuriozum), będziemy narodem bez ziemi, tym drugiej kategorii nie liczącym się w UE a tym bardziej w Świecie.

Jestem przekonany, że nie zmarnujemy również i tej szansy, ale – i tu przejdę na nasze legionowskie podwórko – musimy (myślę tu o środowisku PiS) zacząć od odbudowania struktury i przede wszystkim odbudowy zaufania do naszego środowiska i przywrócenia politycznej roli naszej organizacji w tym rejonie – co po przegranej w wyborach samorządowych nie będzie łatwe. Jak to zrobić? – poprzez organizowanie spotkań z mieszkańcami i podejmowanie inicjatyw służących dobru ogółu, wydawaniu broszury i prowadzeniu odpowiedniej strony internetowej, w których poruszane będą przede wszystkim ważne sprawy lokalne, współpracę z ugrupowaniami społecznymi i osobami prywatnymi, realne zaangażowanie się w kampanię wyborczą. Nasuwa się kolejne ważne pytanie, o przyczynę „zapaści” jakiej doznaje nasza lokalna organizacja? Odpowiedź na nie daje przeprowadzona analiza związków przyczynowo – skutkowych z której wynika, że odpowiedzialnym za ww. stan jest Pan Kazimierz Płaciszewski, pełnomocnik (nominowany) PiS w naszym regionie. Swoją negatywną postawą i działaniami sprzeniewierzył idee partii i, co dziwne, nadal piastuje tę funkcję. Nadmienię, że znaczne grono członków i zwolenników (ca. 40-tu) stanowczo domagało się jego odwołania. Przypomnę, że przedstawione w wystąpieniu do kierownictwa fakty (wynik przedostatnich i ostatnich  wyborów samorządowych, nepotyzm, uprawianie prywaty – podejmowanie jednoosobowo zazwyczaj błędnych decyzji, nieliczenie się z zarządem nie mówiąc o szeregowych członkach) nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania. Dodając kolejny fakt, że w powiecie legionowskim pan Duda przegrał mimo to, że na Mazowszu wygrał, powinien być przysłowiową „kropką nad i” i powinien rozwiać wątpliwości tych którzy je nadal mają. Ci powinni w końcu przekonać się, że nie chodzi nam o pieniactwo ani kalumnię ale, jakby to patetycznie nie zabrzmiało, o przyszłość Polski. Dodam również, że „fakty nie pozostawiają miejsca na jakiekolwiek wątpliwości”, a podejmowane przez pełnomocnika próby przekuwania porażki w sukces,  jedynie ośmieszają naszą organizację.

Biorąc również pod uwagę stanowisko Pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego przedstawione w liście otwartym, „… tylko w oparciu o zasady przyzwoitości i uczciwości można dobrze rządzić Polską. Każdy kto je łamie, szkodzi nie tylko Prawu i Sprawiedliwości – szkodzi Polsce”, jak i słowa wypowiedziane przez Prezydenta elekta, że „wybory musimy zacząć wygrywać prawdą i uczciwością”, jestem przekonany, że stosowna decyzja w tej sprawie niezwłocznie zapadnie i myślę, że im prędzej tym lepiej, biorąc pod uwagę jesienne wybory.

Na koniec pozwolę sobie zacytować Thomasa Jeffersona – „Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich”

Bogusław Perycz

 

Komentarze

2 komentarze

  1. Hipolit odpowiedz

    Nic się w Legionowskim PiS nie zmieni Pełnomocnik jest „okopany” (ma poparcie na górze) i robi co chce.
    Może jak PiS przegra wybory 25.X.br w powiecie, – to ktoś pójdzie po rozum do głowy.

  2. Darek odpowiedz

    Brawo, nareszcie ktoś napisał prawdę o tej sprawie. Wszyscy o tym mówią, nikt nie potrafi zrobić porządku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *