Facebook

LOKALNE ROZWAŻANIA. Zemsta – czyli zły pomysł na dobre sąsiedztwo

2018-02-01 6:46:05

Co znaczy dobre sąsiedztwo, wie każdy kto miał do czynienia
z konfliktem, z sąsiadami zza płotu. Takie spory już niejednemu
potrafiły obrzydzić nawet najpiękniejszą i malowniczo
położoną nieruchomość.

MACIEJ LERMAN
mlerman@tio.com.pl

Nie raz widziałem też w TV reportaże,
w których skonfliktowani sąsiedzi, przez lata, obserwowali się przez zaciągnięte kotary i rejestrowali wszystko co dzieje się na sąsiednim podwórku. Nie wspominając już o słownych utarczkach, bójkach i innych wrogich działaniach.

Jednym słowem, dobry sąsiad to rzecz bezcenna. Dlatego zdziwił mnie telefon, sądząc po głosie, od starszego kulturalnego pana, który chciał mnie przekonać, iż wrogie działania legionowskich władz wobec Jabłonny i chęć zabrania jej prawie 900 hektarów terenu, mają pewne uzasadnienie.

Mówił, że warto przypomnieć sprawę sprzed ponad 20 lat, kiedy to ówczesny
wójt Jabłonny sprzedał część terenu, który otrzymał z przeznaczeniem na tzw. szpital dla Legionowa. Jego zdaniem, miałoby to po części usprawiedliwiać obecne
działania rządzących Legionowem. Nasza rozmowa zeszła wkrótce na lokalny patriotyzm, ale w tej kwestii nie mogliśmy się dogadać.

Zdaniem mojego rozmówcy, tak przynajmniej zrozumiałem jego intencje, jako
Legionowianin powinienem popierać wszelkie działania,
które zmierzają do powiększenia terytorium Legionowa. Ja
jednak w tej kwestii mam inne zdanie. Myślę, że warto popierać
tylko takie pomysły, które są rozsądne i przemyślane,
a więc mogą przynieść więcej korzyści niż szkody.

Uważam też, tego zresztą uczy historia, że rozpoczynanie
wojny z sąsiadami i robienie sobie z nich wrogów, prędzej czy
później musi się źle skończyć. Jeśli nie jutro, to na przykład za
20 lat…

ML

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *