Facebook

LOKATORZY MAJĄ GŁOS. Prawda o „dogęszczaniu”, czy „Prawda” o dogęszczaniu?

2016-04-21 11:56:00

W nawiązaniu do wywiadu Prezesa Zarządu SML-W p. Szymona Rosiaka udzielonego na portalu miejscowa.pl, pt. Prawda o „dogęszczaniu”, chciałbym dokonać pewnego rodzaju sprostowania, a także uświadomienia mieszkańców w tej kwestii.

Obecnych lokatorów, nie tylko bloku nr 7, nie interesują sprawy sprzed lat kilkunastu, bądź kilkudziesięciu. Nie wiem czy Pan Prezes zauważył, iż w międzyczasie nastąpiła wymiana pokoleń. Starsi przeszli na emerytury, ich dzieci dorosły i w większości założyły własne rodziny, a także przybyła znaczna grupa młodych lokatorów wraz z rodzinami. Wydawać by się mogło, że pozornie nic ich nie łączy. Jednak to coś istnieje. Jest to komfort życia.

Likwidacja zieleni i miejsc parkingowych
Jedni potrzebują miejsca do rekreacji i zabawy z dziećmi, zaś drudzy ciszy i spokoju dla odpoczynku, a Pan postanowił zburzyć ten porządek wydając decyzję o „dogęszczeniu” osiedla Jagiellońska wbrew woli mieszkańców argumentując, że działka generuje koszty.

W tym miejscu chciałbym przytoczyć fragment protokołu oraz pańskich wyjaśnień z obrad zebrania III części Walnego Zgromadzenia SML-W w Legionowie odbytego dnia 11.06.2013 roku, a dotyczącego upoważnienia Zarządu SML-W w Legionowie do zbycia nieruchomości, tj. działki nr 230 obręb 65 (uchwała 14/13: za – 18 głosów, przeciw – 71 głosów).
Szymon Rosiak: „Po to, żeby wiedzieć czy można w tym miejscu budować musimy zrobić jakąkolwiek przymiarkę koncepcyjną, żeby wiedzieć czy jest to z punktu inwestora opłacalne i celowe. Dlatego wykonujemy badanie geologiczne, żeby sprawdzić nośność gruntu. Wykonujemy to w każdym przypadku. Takich badań wykonujemy mnóstwo. Niektóre z nich są wykorzystywane, bo realizujemy inwestycję. Inne nie są wykorzystywane, bo inwestycji nie realizujemy.”

Proszę zwrócić uwagę, że nie ma mowy o kosztach ani wynikach badań, a tym bardziej o planach inwestycyjnych nawet w zarysie. Natomiast w opinii Zarządu inwestycja jest planowana od dawna przy pełnej aprobacie mieszkańców. Płynąć z niej mają same korzyści. Nie wspomina się natomiast o konieczności likwidacji co najmniej kilkunastu miejsc parkingowych, a także części terenów zielonych. Dlatego członkowie SML-W, w myśl § 24 pkt 3 statutu, kierując się zasadą wspólnoty interesów, wynikających z zamieszkiwania w określonym zespole nieruchomości wyrazili stanowczy sprzeciw przeciwko zbyciu nieruchomości przez Zarząd SML-W.

Potrzebne zrównoważone planowanie
Prezes Szymon Rosiak całe zamieszanie związane z planowaną inwestycją tłumaczy m.in. nadmiarem mieszkań na rynku. I o co w tym wszystkim chodzi? Same sprzeczności. Po co więc budować skoro mamy nadpodaż? Zmniejsza to przecież opłacalność budowy i zwrot kosztów z inwestycji, a przecież Pan Prezes nie zamierza narażać członków i samej SML-W na szkodę mając na względzie przede wszystkim ich i jej dobro.

W XXI wieku zagadnienie zrównoważonego rozwoju miast nabiera coraz większego znaczenia. Zrównoważone zarządzanie miastem powinno czynić z niego miejsce przyjazne dla jego mieszkańców i środowiska, pamiętając jednocześnie o przyszłych pokoleniach. Zrównoważone planowanie i projektowanie traktowane winno być jako norma. Wszechobecny hałas i zanieczyszczenie powietrza oraz coraz więcej czynników wywołujących liczne choroby cywilizacyjne powoduje, że mieszkańcom powinno zapewnić się jak najlepszą jakość środowiska miejskiego.

Kłamstwo, cynizm, obłuda
Z prognozy GUS z 2014 roku wynika, że do 2035 roku miastom ubędzie 2 mln osób, które przeniosą się na prowincję wybierając ciszę, spokój oraz wszechobecną zieleń. Życie w mieście jest coraz mniej atrakcyjne – to efekt niskiej jakości tego życia. Te prognozy oznaczają, że niebawem możemy mieć sytuację, gdzie w miastach będą istnieć całe osiedla, w których nikt nie mieszka.
Dlatego uważam, i nie jestem w tej opinii osamotniony, że obecna polityka Zarządu SML-W w Legionowie służy jedynie skonfliktowaniu oraz próbie rozbicia solidarności tych mieszkańców legionowskich osiedli, którzy próbują przeciwstawić się jego szkodliwej działalności, używając wobec nich jako argumentów: kłamstwa, cynizmu i obłudy.

Janusz Baranowski,

Członek SML-W Członek Stowarzyszenia Legionowskich Lokatorów

Fot. SkyAd

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *