Facebook

MIASTO TORAMI PODZIELONE. Prezydent nie dotrzymuje słowa

2019-06-03 6:27:45

Wprowadzone ostatnio obowiązkowe transmisje obrad sesji rady gminy, umożliwiają mieszkańcom obserwowanie na żywo pracy prezydenta oraz radnych. Jedna z mieszkanek napisała do nas o swoich refleksjach po obejrzeniu sesji Rady Miasta Legionowo w dniu 20 maja br.


„Po odsłuchaniu nagrania z  wypowiedziami prezydenta można stwierdzić, że winą za wszelkie nieszczęścia Legionowa obarcza on PKP. Jednocześnie nie odpowiada on na pytanie jednego z radnych, czy gotów jest on wziąć na siebie, choćby część winy za to, że miasto od 16 lat nie zbudowało ani jednej przeprawy. Nie wyjaśnił też dlaczego akurat Legionowo jest tak źle traktowane przez PKP. I dlaczego inne miejscowości, nawet dużo mniejsze od Legionowa, nie miały takich problemów z przeprawami. Przecież on jest tu prezydentem już kilkanaście lat, od 2002 roku i nie może tak wszystkiego zwalać na innych. i tak się usprawiedliwiać”. – pisze pani Anna.
Następnie dowiadujemy się, iż jej zdaniem:
– „prezydent strasznie miesza i sztucznie stwarza presje czasu. Najpierw celowo opóźnia inwestycje, a teraz na chybcika stara się przepchnąć swoje koncepcje, jednocześnie nie słuchając tego, co mają do powiedzenia mieszkańcy. Ma za nic obietnice, które złożył mieszkańcom na konsultacjach w 2010 roku i 2018 roku. Mówi tak jakby mieszkańcy dla niego nie istnieli, a zapomina, że pensje otrzymuje z naszych podatków…”.
Na koniec mieszkanka wskazuje, że uczestniczyła w konsultacjach społecznych przed modernizacją linii kolejowej Warszawa-Gdańsk, konsultacjach przed budową tunelu na Przystanku, a także tymi ostatnimi w czerwcu 2018 r. w Poczytalni. I twierdzi, że prezydent nigdy nie dotrzymuje słowa.
– „Pamiętam jak obiecywał w 2010 roku, że w ciągu najbliższych 3 lat zostanie zbudowana przeprawa przy ul. 3-ego Maja. A w 2018 roku w Poczytalni obiecywał nam wiadukt przy ul. Krasińskiego, który miał powstać żeby odciążyć ruch w tunelu. Oczywiście potem wycofał się z tych obietnic, nie dotrzymał słowa i nic nie zrobił”. – kończy swój komentarz pani Anna. red.

Komentarze

2 komentarze

  1. Victor odpowiedz

    Przecież Romek uprawia ściemę pod publiczkę od wielu lat, więc skąd te zdziwienia?

  2. Leszek odpowiedz

    Nie pierwszy to raz, i nie ostatni. Tylko głupiec, albo absolutny żółtodziób, może wierzyć temu człowiekowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *