Facebook

MIASTO TORAMI PODZIELONE. Sen pijanego czyli wszystko dla Rysia

2019-07-16 6:01:50

Tunel na przedłużeniu ul. gen. Roi według wielu mieszkańców może spowodować komunikacyjny chaos w tej części miasta. Ich zdaniem, znów prywatny interes jednej osoby okazał się ważniejszy od interesu większości mieszkańców 55-tysięcznego miasta. Bo prezydent stanął po stronie kolegi radnego


Nie cichną głosy oburzenia po arbitralnej decyzji władz ws. lokalizacji tunelu na Bukowcu, w rejonie ul. gen. Roi. Zapewne wiele osób zadaje sobie pytanie, gdzie ma powstać nowa, od dawna oczekiwana, przeprawa przez tory kolejowe. Niektórzy zastanawiają się, gdzie w ogóle jest ul. gen. Roi i czy zlokalizowana tam przeprawa będzie dla nich jakimkolwiek udogodnieniem. Zacznijmy więc od lokalizacji.

Nie przystosowane ulice

Ulica gen. Roi znajduje się w dzielnicy Bukowiec, na samym końcu miasta. Biegnie od torów kolejowych do ul. Strużańskiej i oddziela zabudowę jednorodzinną od osiedla Nowy Bukowiec. Jest to niewielka ulica wykorzystywana głównie dla ruchu lokalnego, a więc nie przystosowana do dużego natężenia ruchu i ciężkich pojazdów. Zaś na jej przedłużeniu, zaraz za torami, zaczyna się las należący do Nadleśnictwa Jabłonna i znajdujący się w Gminie Jabłonna. Tam właśnie ma powstać wymyślony przez władze miasta naprędce tunel drogowy. Wcześniej bowiem nigdy nie wspominano o tej lokalizacji, jej propozycja pojawiła się dopiero przed rokiem. Według mieszkańców, głównym promotorem tej lokalizacji jest przewodniczący rady miasta Legionowo, który przypadkiem mieszka przy ul. Polnej, czyli drodze prowadzącej do obecnego przejazdu. Tam właśnie od lat planowano również budowę nowej przeprawy. Czyżby więc interes jednej osoby okazał się ważniejszy od interesu ogółu mieszkańców?

Z nikim nie konsultowali

Po drugiej stronie torów, w sąsiedniej gminie ma znajdować się wyjazd z tunelu przy ul. Roi. Do jego realizacji trzeba będzie więc wyciąć kilkaset metrów lasu. Trzeba będzie również zbudować kilkaset metrów drogi dojazdowej. Droga prowadząca z tunelu miałaby biec wzdłuż torów i w ten sposób wrócić do Legionowa. Według przedstawionego projektu, miałaby ona poprzez ul. Przemysłową, połączyć się z ul. Kwiatową. Nie jest to jednak pewne, ponieważ według uzyskanych przez redakcję informacji, do tej pory nikt z władz Legionowa nie zwrócił się w tej sprawie ani do Nadleśnictwa Jabłonna, ani do władz Jabłonny. Byłoby to więc kolejne, po nieudanej próbie „przejęcia” ok. 900 ha jabłonowskich lasów, wrogie działanie skierowane przeciwko sąsiedniej gminie. Konsultacji nie było właściwie także z mieszkańcami. W czerwcu 2018 r. w Poczytalni, prezydent przedstawił propozycje budowy dwóch wiaduktów: w rejonie ul. Krasińskiego i właśnie na przedłużeniu ul. gen. Roi. O ile ta pierwsza została ciepło przyjęta, to propozycja przeprawy przy ul. Roi została gremialnie skrytykowana i oprotestowana przez mieszkańców. Wtedy zapowiedziano dalsze konsultacje na wiosnę 2019 r., których już jednak nie było. Prezydent nie uwzględnił także protestów mieszkańców z trzech części miasta, którzy w zdecydowanej większości sprzeciwiają się powstaniu przeprawy w tej lokalizacji.

Komunikacyjny chaos

Lokalizacji tunelu na przedłużeniu ul. gen Roi nie wymyślili ani urbaniści ani fachowcy od drogownictwa. Przeprawa w tym miejscu nie jest przewidziana ani w przyjętym przez Miasto Legionowo studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, ani w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Nie uwzględnili jej więc w swoich opracowaniach urbaniści. W dokumentach tych, jest za to uwzględniona, planowana od lat przeprawa w ciągu ulic Polna-Kwiatowa, czyli na największym ciągu komunikacyjnym dzielnicy Bukowiec. Jeden z planistów, który zapoznał się z zaproponowanym przez władze projektem tunelu przy ul. Roi, powiedział że jego zdaniem wygląda to jak sen pijanego. – „Jakiś dziwny wygibas, prowadzący do lasu i nie powiązany w logiczny sposób z istniejącym układem komunikacyjnym. W przyszłości może to spowodować tylko chaos komunikacyjny. A jego dostosowanie do istniejącego układu komunikacyjnego może być niewspółmiernie kosztowne i wymagać dużych zmian organizacji ruchu oraz przebudowy wielu ulic w tej części miasta” -stwierdził projektant.

Głos pana Rysia

Nie znane są także jakiekolwiek analizy czy opracowania ekspertów dotyczące lokalizacji przeprawy na przedłużeniu ul. Roi, wskazujące jak wpłynie ona na istniejący układ komunikacyjny. Władze miasta nie przedstawiły takich opracowań dotyczących planowanych rozwiązań. Trzeba więc założyć, iż takowe nie istnieją. Znane są za to opinie mieszkańców. Można było ich posłuchać na sesji Rady Miasta, a także zapoznać się z nimi na forach internetowych. Wynika z nich, że taka lokalizacja tunelu odpowiada tylko jednej osobie, przewodniczącemu rady miasta, który był promotorem takiego rozwiązania. – „Bo gdyby tunel powstał tam, gdzie zawsze go planowano czyli przy ul. Polnej, to pan Rysio mógłby stracić ze 3 miejsca parkingowe przed domem” – napisał jeden z mieszkańców. Inny z kolei twierdzi, że dla prezydenta ważniejszy jest w obecnej kadencji jeden głos więcej w Radzie Miasta, głos pana Brańskiego, niż komunikacja w mieście i interes mieszkańców.
– „Wygląda to na na prywatę i nie liczenie się ze zdaniem większości mieszkańców. Bo nie słyszałem innych głosów mieszkańców przemawiających za tą lokalizacją tunelu” – podsumował sprawę jeden z naszych czytelników.

Karol Krawczyk

Komentarze

9 komentarzy

  1. Daro odpowiedz

    Jak czytam niektóre komentarze to odnoszę nieodparte wrażenie że każdy najbardziej idiotyczny pomysł od razu znajduje gorące grono zwolenników byle tylko pochodził z legionowskiego ratusza.
    Muzeum Kolejnictwa w Legionowie, grono wazeliniarzy aż pieje z zachwytu, przeniesienie toru łyżwiarskiego ze Stegien to samo pomimo że nie ma na to najmniejszych szans,gdyby ratusz ogłosił że chce wybudować w Legionowie port morski grono zwolenników także doszukiwałoby się plusów tej inwestycji
    Teraz projekt wiaduktu w najbardziej idiotycznej z możliwych lokalizacji, zahaczający o część lasu który trzeba będzie wyciąć, no chyba że ktoś zna metodę budowy obiektów inżynieryjnych w lesie bez wycinania drzew. Argument o paraliżu okolicy też jest przedni, w okolicach Legionowa Przystanek podczas budowy tunelu nikt nie martwił się o paraliż okolicy
    Dlaczego nikt nie pomyślał o budowie płytkiego tunelu tylko dla samochodów osobowych w miejscu obecnego przejazdu kolejowego. Takie rozwiązanie stosuje się aby uniemożliwić wjazd ciężarówek, takie rozwiązanie ma też najmniejsze oddziaływanie na najbliższą okolicę

  2. Ewa odpowiedz

    Rzekoma „Mieszkanka Bukowca” to kolejny ratuszowy TROLL. Pisze na przykład, że pisanie o wycince drzew jest kłamstwem. Czyli co, tunel po drugiej stronie torów będzie biegł pod ziemią, znaczy się pod lasem, aż do ul. Kwiatowej??? A może samochody będą wjeżdżać na skocznię i przeskakiwać nad lasem???

    1. Z Bukowca odpowiedz

      Szanowna Pani, proszę nikogo nie obrażać, ja dajmy na to absolutnie nie zgadzam się z Pani poglądami ale nawet przez myśl mi nie przyszło by rzucać na Panią jakiekolwiek inwektywy.

  3. Norbert odpowiedz

    Nie mogę już czytać tych wpisów o rozwoju miasta. Wbijcie sobie do głów, że rozwój, to nie jest coś bezwzględnie dobrego. Najpierw trzeba wiedzieć, w jakim kierunku się rozwijać? i w ogóle po co? oraz czy warto? Wycinanie drzew, bezsensowna regulacja rzek, budowanie bloków i zabetonowywanie wszystkich terenów zielonych – to też jest przecież rozwój !!!! – Ale nie jest to chyba rozwój umysłowy.

  4. Karol z Legionowa odpowiedz

    Panie z Bukowca, brednie Pan wypisujesz. Powtarzasz Pan to samo, co gada Romek S. i jego poplecznicy oraz kumpel Rysio. Przeniesienie tunelu na Roi nic nie da, bo ruch i tak będzie musiał wrócić do miejsca, z którego wyszedł czyli do ciągu ulic Polna-Kwiatowa, a zwiększy się tylko liczba samochodów błądzących po wąskich uliczkach Bukowca. Aby wrócić na Polną czy Kwiatową będą nadrabiać drogi jadąc w kierunku Roi i stamtąd wracając. A przy tym bedą smrodzić i wytwarzać spaliny. Z tego wszystkiego lepszy jest szybki i prosty przejazd na wprost. A sytuację może rozwiązać tylko kolejna przeprawa albo i 2 w centrum np na 3-ego maja i na Parkowej . Wtedy Bukowiec omijaliby przynajmniej ludzie z osiedla Piaski i jadący do Wieliszewa.

    1. Z Bukowca odpowiedz

      Szanowny Panie – zgodzę się w jednym z Panem, że część ruchu rzeczywiście powróci na ulicę Polną, wszak tam też mieszkają Legionowianie, ale duża część skieruje się bezpośrednio na ulicę Strużańską a część zakończy się przy wyjeździe z tunelu (wszak tam jest osiedle przy Roi) i to ma sens.

  5. Mieszkanka Bukowca odpowiedz

    Chamski tytul- to po pierwsze. Po drugie klamstwo klamstwem pogania. Konsultacje byly, nie jedne. Jesli ktos pisze, ze wiekszosc mieszkancow Miasta sie z obecna koncepcja nie zgadza to tez mija sie z prawda. Sytuacja nie dotyczy wiekszosci, tylko glownie mieszkancow Bukowca i ewentualnie Piaskow. Klamstwem jest mowienie o wycince lasu. Petycji do Prezydenta bylo kilka- od zwolennikow i przeciwnikow projektu. Z pewnoscia glosy za i przeciw zostaly policzone. Pan Ryszard mieszka przy przejezdzie nie przypadkiem i gdyby mu ten przejazd przeszkadzal to nie nabylby tam nieruchomosci. Argumenty nietrafione i nieprawdziwe. Jestem za tunelem na Roi.

  6. Z Bukowca odpowiedz

    Jestem zupełnie przeciwnego zdania niż poprzedzający mnie komentator a także autor materiału – i to zarówno w kwestii oceny tytułu jak i jego treści. Budowa tunelu na Polnej oznacza dla miasta przede wszystkim jedno – totalny jego paraliż na okres budowy i zupełnie nie ma znaczenia kto mieszka przy Tej ulicy. Ponadto muszę po raz kolejny sprostować oczywiste kłamstwo wyrażone w artykule a mianowicie to że mieszkańcy są przeciwni budowie tunelu na Roi. Przeciwni są głównie Ci (a nawet jedynie pewna I h część) którzy …. a jakże …. mieszkają przy Roi. Szkoda, że tak popularna w mieście Gazeta od dłuższego czasu głosi …. powiem to delikatnie … półprawdę.

  7. Victor odpowiedz

    Gratuluję Redakcji tytułu. Trafione w 10tkę!! A tak na poważnie – to całość pachnie potencjalnym zarzutem niegospodarności. Bo tak trzeba to nazwać. Mam nadzieję, że ta sprawa znajdzie drogę do prokuratury, która powinna się zająć tą sprawa. Dziwię się, że jeszcze nikt nie złożył zawiadomienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *