Facebook

NIEPORĘT. Kary za nieprzyłączanie się do kanalizacji?

2017-06-01 3:07:30

Zmuszają nas do wydania kilkunastu tysięcy złotych i podłączenia się do kanalizacji – skarżą się naszej redakcji mieszkańcy Stanisława Drugiego, Woli Aleksandra oraz Józefowa. Urzędnicy mają straszyć karami, a po wsiach mają chodzić specjalne komisje. Tymczasem wielu mieszkańców nie stać na tak duży wydatek.

Od pewnego czasu do redakcji „To i Owo” zaczęli się zgłaszać mieszkańcy wsi w południowej część gminy Nieporęt (Stanisława Drugiego, Woli Aleksandra oraz Józefowa). Według ich relacji, są zmuszani przez gminę, aby przyłączali swoje gospodarstwa do kanalizacji sanitarnej. Za niepodłączenia ma im grozić kara grzywny.

Efekt ekologiczny
Dlaczego tak się dzieje? Z dobrze poinformowanych źródeł dowiedzieliśmy się, że wszystkiemu winny jest tzw. „efekt ekologiczny”. – Gmina musi wywiązać się z umowy o dofinansowanie, którą zawarła z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Warunkiem otrzymania dofinansowania było podłączenie się do kanalizacji określonej liczby gospodarstw, a podłączyło się na razie za mało. Dlatego teraz naciskają mieszkańców, żeby nie musieć oddawać pieniędzy – powiedział nasz informator.
Gmina Nieporęt uzyskała dofinansowanie na budowę kanalizacji sanitarnej ze środków unijnych, w związku z czym zobowiązana jest do uzyskania – w terminie wyznaczonym umową o dofinansowanie – efektu ekologicznego w postaci odpowiedniej liczby osób zamieszkałych na nieruchomościach podłączonych do nowej sieci kanalizacyjnej. Przyłączenie wszystkich nieruchomości objętych projektem pozwala na uniknięcie ewentualnych kar.

Wysokie koszty przyłączy
Zastępca wójta Alicja Sokołowska zapewniła na sesji Rady Gminy, że brakuje ponad 30 posesji do uzyskania tego efektu, więc urzędnicy działają pod presją – powiedziała radna Marta Damm–Świerkocka. Koszty podłączenia do sieci bywają różne, przede wszystkim zależą one od długości przyłącza na terenie posesji, które trzeba wykonać. W gminie Nieporęt koszt takiego przyłącza waha się w przedziale od 3 do nawet 7 tys. zł. – Praktyka w innych gminach pokazuje, że można pomóc mieszkańcom refundując część kosztów przyłącza. Aktualnie każda sytuacja jest rozpatrywana indywidualnie, brakuje jednoznacznej decyzji, jak pomóc osobom, które z różnych względów nie mogą się podłączyć do kanalizacji. Tak naprawdę taka decyzja powinna być podjęta jeszcze przed budową sieci – powiedziała radna Marta Damm–Świerkocka.

Tylko grożą, nie karzą
Gmina z kolei powołuje się na zapisy art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Z jej treści wynika, iż przyłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej stanowi obowiązek właścicieli nieruchomości. Z kolei, zgodnie z art. 10 ust. 2 w/w ustawy – kto nie wykonuje obowiązków wymienionych w art. 5 ust. 1 – podlega karze grzywny. – Gmina nie stosuje żadnych kar za niepodłączanie do sieci kanalizacyjnej. Dotychczas nie wszczęto postępowań egzekucyjnych wobec właścicieli nieruchomości, którzy nie wykonali obowiązku podłączenia tych nieruchomości do gminnej sieci kanalizacyjnej określonego w ww. decyzjach wójta gminy Nieporęt – tłumaczy wicewójt Alicja Sokołowska.

DB

Fot. UG Nieporęt

Komentarze

1 komentarz

  1. Etruska odpowiedz

    Nie chcą się podłączać, bo wywalają szambo na dziko, na pole. Gdyby uczciwie płacili za wywóz szamba, podłączyliby się migusiem, bo koszty odprowadzania ścieków do kanalizacji są ok. 3-krotnie niższe niż to, co liczą sobie szambiarze (zresztą nie wystawiając żadnych rachunków, faktur, pokwitowań…)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *