Nocną opiekę lekarską zapewni szpital w Legionowie

2022-09-29 6:34:46

O sukcesie filii Wojskowego Instytutu Medycznego w Legionowie i wykorzystaniu jego potencjału przez świadczenie nocnej pomocy lekarskiej rozmawiamy z wicepremierem, szefem MON, Ministrem Mariuszem Błaszczakiem

 

Już niedługo, bo w styczniu przyszłego roku placówka skończy rok, jak z perspektywy ostatnich miesięcy wygląda skala działalności szpitala?

Z każdym miesiącem szpital działa coraz prężniej – szczególne podziękowania należą się tu personelowi, który doskonale poradził sobie z tym ambitnym wyzwaniem. Liczby mówią same za siebie – od stycznia do września br. tylko w ramach poradni specjalistycznych zostało udzielonych 55 tys. konsultacji. Ten czas to również 4300 hospitalizowanych w szpitalu pacjentów oraz 9000 przypadków udzielenia pomocy w ramach Izby Przyjęć. Skala świadczeń pokazuje jak potrzebna była ta placówka właśnie tutaj w Legionowie, a będzie jeszcze wyższa, jeśli szpital przejmie zadania w ramach nocnej pomocy lekarskiej.

Każdy z nas lub naszych bliskich potrzebował konsultacji medycznej w nocy. Szpital WIM w Legionowie staje do konkursu na świadczenie NPL i biorąc pod uwagę zaplecze jakim dysponuje, wydaje się, że konkurs wygra.

Szpital zapewnia kompleksową ochronę i opiekę. Dlatego naturalną rzeczą jest wykorzystywanie jego potencjału – w szczególności do tego, aby świadczyć pomoc potrzebującym również w sytuacjach wyjątkowych. Od stycznia do września tego roku placówka przyjęła 651 pacjentów w trybie nagłym, a 505 zostało przywiezionych przez zespoły ratownictwa medycznego. Aby jeszcze lepiej wykorzystać potencjał placówki i zagwarantować pacjentom ciągłość opieki w godzinach nocnych oraz w dni ustawowo wolne od pracy, Wojskowy Instytut Medyczny złoży ofertę na świadczenie usług w ramach nocnej pomocy lekarskiej. Postępowanie w tej sprawie rozstrzygnie się w połowie października. Dzięki temu szpital rozszerzyłby zakres swoich usług, a mieszkańcy będą mogli czuć się jeszcze bezpieczniej.

Szpital w Legionowie cały czas się rozwija – to dobry znak dla mieszkańców, ale co z kosztami

Szpital świadczy usługi na bardzo wysokim poziomie, jest dostępny dla wszystkich, a pomoc uzyskuje się natychmiastowo. Placówka jest jednocześnie neutralna finansowo dla samorządu, bo koszt jego funkcjonowania – rocznie ok. 34 milionów złotych – pokrywany jest z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Taki model finansowania gwarantuje placówce i jej personelowi pełen komfort pracy, a mieszkańcom wysokiej jakości obsługę medyczną.

Mówi się, że legionowski szpital jest wyjątkowy – dlaczego?

Żaden szpital w Polsce, bez względu na to czy powiatowy, czy wojewódzki nie jest filią szpitala klinicznego. Siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę główna siedziba WIM przy ul. Szaserów w Warszawie oraz jej personel stanowi zaplecze dla wszystkich wymagających nawet najbardziej zaawansowanej opieki pacjentów. Właśnie ta kompleksowa i skoordynowana opieka medyczna świadczona na najwyższym poziomie wyróżnia legionowską placówkę.

red.

Komentarze

7 komentarzy

  1. Tom odpowiedz

    Tato prawie 80 lat, przewrócił się na bazarku w Legionowie (upadł na twarz). Pojechaliśmy do szpitala,
    i po dwóch godzinach został opatrzony (szwy), pani doktor jak zobaczyła nnie (syna) to powiedziała cytuję: “Gdybym wiedziała, że ojciec ma opiekę, to nie zostałby przyjęty bo szpital nie ma SORu i następnym razem proszę nie przyjeżdżać, tylko jechać do innego szpitala. Tutaj nie ma urazówki” koniec cytatu.
    Tak więc pytam organizatorów czy to jest szpital ….., który odniósł sukces? I odsyła potrzebujących pilnej pomocy do Szpitsla Brudnowskiego lub Bielańskiego?

    1. Victor odpowiedz

      totalna znieczulica, nóż w kieszeni się otwiera. I to ma być ten wymarzony od 30 lat szpital????

  2. Sławomir odpowiedz

    Oprócz szpitala jest też przychodnia (nazwa Ambulatorium) i nie można się tam dodzwonić. Próbowałem parę razy na przestrzeni 9 miesięcy. Organizacyjny horror.

  3. Victor odpowiedz

    będę się bardzo cieszyć dopiero wtedy gdy ktoś ogarnie ten megabajzel na izbie przyjęć. Przecież tam nie ma nikogo , tam można 3 razy umrzeć i 2 razy wyzdrowieć i nikt tego nie zauważy. Może poza paroma osobami wychodzącymi na papieroska ale nie obsługujących pacjentów w izbie. Aż się prosi o napis na stale jak z czasów Barei: “nieczynne bo zamknięte”. Ta izba wola o natychmiastowe “ogarnięcie” przez kogoś z jajami, wtedy to będzie służyło ludziom.

  4. BEATA odpowiedz

    O ile się orientuję jest to otwarty konkurs I każda placówka ma prawo wziąć udział w konkursie. A wy już piszecie kto wygra ;))

    1. PlastikowyJezus odpowiedz

      Nie trzeba być magikiem, żeby wiedzieć, że w tym wypadku wygra tylko jedna osoba… Do której należy ten mierny szpitalik.

  5. zxcv odpowiedz

    Świetnie. A pediatra będzie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *