Facebook

NOWY DWÓR. Śmierć nad rzeką

2016-09-02 11:38:20

29 sierpnia na wysokości Bramy Ostrołęckiej na brzegu Narwi znalezione zostały rzeczy osobiste kobiety, ubranie oraz dowód osobisty, z którego wynikało, że znalezisko należy do 65-letniej mieszkanki Ciechanowa. Dzień później (30 sierpnia) z Wisły wyłowiono ciało. Policja nie potwierdza jednak, że była to zaginiona ciechanowianka.

Rzeczy, o których mowa, znalezione zostały około godziny 12.00. Znalazcy niemal od razu powiadomili służby, które w szybkim tempie przybyły na miejsce znaleziska. Na brzegu Narwi leżały damskie ubrania oraz foliowa torba, w której znajdowała się damska torebka. Policja przeszukała jej zawartość. Znajdowały się tam pieniądze, telefon komórkowy oraz dowód osobisty, z którego wynikało, że właścicielką pozostawionych na brzegu rzeczy jest 65-letnia mieszkanka Ciechanowa.
Po przeszukaniu znalezionych rzeczy policja zdecydowała się na rozpoczęcie poszukiwań na Narwi. Do tych czynności użyto łodzi patrolowej i policyjnego śmigłowca. Na miejsce policjanci wzięli ze sobą również psa tropiącego, który wskazał, że kobieta weszła do wody.

W poszukiwaniach oprócz policji wzięło udział Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz Ochotnicza Straż Pożarna Ratownictwo Wodne. 29 sierpnia nie udało się jednak odnaleźć zaginionej.

30 sierpnia natomiast, około godziny 9.30 do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim wpłynęła informacja, że pewien mężczyzna, spacerując wzdłuż Wisły na wysokości Zakroczymia, zauważył na lądzie zwłoki kobiety częściowo zanurzone w wodzie – poinformowała naszą redakcję sierż. Sylwia Miklaszewska z nowodworskiej komendy. Na razie policja nie potwierdza, że znalezione ciało należy do zaginionej dzień wcześniej kobiety i czeka na wyniki identyfikacji.

AB

Fot. poglądowe

Podobne artykuły

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *