Facebook

PIŁKA NOŻNA. Cztery wyjazdowe punkty – zwycięstwo i remis Legionovii

2017-09-25 2:09:58

Mateusz Kwiatkowski strzelił swoją pierwszą bramkę w tym sezonie.  Fot. fotoMiD

 

O cztery punkty wzbogacili swój dorobek drugoligowi piłkarze Legionovii w ubiegłym tygodniu. Najpierw, w środę, w zaległym spotkaniu z siódmej kolejki, podopieczni trenera Mirosława Jabłońskiego pokonali w Katowicach miejscowy Rozwój 2-0. Natomiast w niedzielę, w Poznaniu zremisowali 1-1 z koszalińską Gwardią. Te cztery zdobyte punkty pozwoliły naszej drużynie przesunąć się nieco w górę tabeli, oddalić trochę od strefy spadkowej

Środowy mecz w Katowicach legionowianie rozstrzygnęli w drugiej połowie spotkania. Zanim do tego doszło nasza drużyna straciła (prawdopodobnie na dłużej) swojego bocznego obrońcę Mikołaja Grzelak. Doznał on w 38. minucie kontuzji i został zastąpiony przez Konrada Trzmiela.

Pierwszego gola dla Legionovii zdobył w 53. min. Mateusz Kwiatkowski, wykorzystując zamieszanie pod katowicką bramką. Na 2-0, dwadzieścia minut później, podwyższył Grzegorz Mazurek , przytomnie zachowując się pod bramką gospodarzy. Warto podkreślić, że na cztery minuty przed zakończeniem meczu nasz bramkarz Dominik Pusek obronił rzut karny wykonywany przez Pawła Szołtysa. Była to trzecia , w trzecim kolejnym spotkaniu, niewykorzystana jedenastka przez katowiczan. Zdegustowany takim obrotem sprawy trener Rozwoju – Marek Koniarek zażartował, że do kolejnego wykonywania rzutu karnego weźmie kogoś… z trybun.

Mateusz Żebrowski strzelił w Poznaniu swoją siódmą bramkę w tym sezonie. Fot. fotoMiD

Kto liczył że, po katowickiej wygranej Legionovia pójdzie „za ciosem” w niedzielę, w meczu z outsiderem rozgrywek, ten się… przeliczył. W związku z remontem koszalińskiego stadionu, Gwardia jako gospodarz zaproponowała, aby spotkanie rozegrano w Poznaniu i tak się też stało. Podobnie jak w środę pierwsza połowa tego spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem. Gwardziści mieli optyczną przewagę, z której niewiele dobrego dla nich wynikało. Nasz zespół zmarnował doskonałą sytuację na „gola do szatni”, ale Filip Kowalczyk z najbliżej odległości nie trafił po strzale głową do siatki.

Na 1-0 w 68’ min. legionowian wyprowadził Mateusz Żebrowski. Po typowej kontrze napierw koszaliński bramkarz – Hartleb obronił strzał F. Kowalczyka, ale przy dobitce M. Żebrowskiego był już bezradny. Był to siódmy kole naszego skrajnego pomocnika w tym sezonie. Trzy minuty póżniej mogło był już 2-0 dla Legionovii, a zrobiło się 1-1. Dobrej sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał M. Kwiatkowsk i gwardziści natychmiast kontratakowali. Po precyzyjnym strzale z 12-14 metrów japońskiego pomocnika Gwardii – Junpei Shimury nasz bramkarz musiał wyciągać piłkę z siatki.

Oto skład Legionovii z tego ostatniego meczu: Pusek – Goliński, Wojcinowicz, Zając, Trzmiel, Żebrowski, Kłak, Zaklika, Rybakiewicz (35’ Kowalczyk), Kwaitkowski, Mazurek (84’ Jajko).

W najbliższą sobotę (godz. 16) Legionovia zagra na swoim boisku z MKS Kluczbork (jb)

Fot:FotoMiD

TAK GRAŁA II LiGA
Wyniki 10. kolejki:
Gwardia Koszalin – Legionovia 1-1, Gryf – Siarka 2-2, Znicz – Warta 0-3, Stal – Radomiak 2-2, Kluczbork – Rozwój 1-1, Bełchatów – ROW 1-2, ŁKS – Olimpia 1-2, Jastrzębie – Wisła 1-1, Błękitni –Garbarnia 2-0.
Mecz zaległy: Rozwój Katowice – Legionovia 0-2.
1. Warta Poznań 25 (8-0-2) 20-6
2. Radomiak Radom 24 (7-3-0) 19-7
3. GKS Jastrzębie-Zdrój 21 (6-3-1) 17-6
4. ŁKS Łódź 17 (4-5-1) 11-8
5. GKS Bełchatów 14 (4-2-4) 19-14
6. Legionovia Legionowo 14 (4-2-4) 15-12
7. Garbarnia Kraków 14 (4-2-4) 15-13
8. Błękitni Stargard 14 (3-5-2) 8-6
9. Siarka Tarnobrzeg 14 (4-2-4) 17-17
10. Stal Stalowa Wola 12 (2-6-2) 12-14
11. Olimpia Elbląg 12 (3-3-4) 12-14
12. Wisła Puławy 11 (2-5-3) 11-12
13. ROW 1964 Rybnik 11 (3-2-5) 14-18
14. Znicz Pruszków 10 (3-1-6) 11-17
15. Rozwój Katowice 8 (1-5-4) 8-15
16. MKS Kluczbork 8 (1-5-4) 7-18
17. Gryf Wejherowo 8 (1-5-4) 11-14
18. Gwardia Koszalin 5 (1-2-7) 6-22
W następnej kolejce (28/30 września) grają:
Legionovia – MKS Kluczbork, Rozwój – Gryf, ROW – Gwardia, Wisła – Znicz, Garbarnia – Stal, Siarka – Błękitni, Olimpia – Bełchatów, Radomiak – Jastrzębie, Warta – ŁKS (jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *