Facebook

PIŁKA NOŻNA. Dogonić Sokoła… – Rusza trzecioligowa wiosna

2019-03-13 9:29:57

W najbliższy weekend rusza piłkarska, trzecioligowa wiosna. Tabela półmetka sugeruje, że najbliżej drugoligowego awansu (tylko jeden zespół) jest drużyna Sokoła Aleksandrów Łódzki. Czy team trenera Sławomira Majaka może stracić wypracowaną na półmetku przewagę? To póki co pytanie retoryczne, ale jak mawiał klasyk, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe…


Wśród sześciu drużyn, które zechcą „ustrzelić” Sokoła jest też Legionovia. – Próbę dogonienia lidera oczywiście podejmiemy, ale nie wszystko już od nas na wiosnę zależy. Po 3-5 pierwszych kolejkach będziemy mądrzejsi, sytuacja ewentualnego pościgu za Sokołem będzie bardziej klarowna – mówi prezes KS Legionovia, KZB Legionowo, Dariusz Ziąbski.
Zimowe sparingi zespołu trenera Marcina Sasala mogą legionowskich kibiców nastrajać ostrożnym optymizmem, choć rzecz jasna nie należy ich przeceniać. Legionovia nie przegrała żadnego spotkania, (w ostatnim wygrała w Nasielsku z RKS Ursus 4-0, po bramkach Piotra Krawczyka, Karola Podlińskiego, Eryka Więdłochy i Jakuba Karbina, więc… Oby tak w walce o ligowe punkty. Naszej drużynie udało się zachować niemal niezmieniony skład z jesieni (szkoda tylko straty Slavena Juriśy), co też wydaje się być atutem Legioniovii. Tym bardziej, że dwaj pozyskani w zimowym oknie transferowym piłkarze (napastnik – Karol Podliński, defensor – Jakub Kabala) wywalczyli , jak sugerują sparingi, miejsce w podstawowym składzie zespołu.

Warto jednak pamiętać, że inne drużyny z czołówki tabeli (choć nie tylko) nie zasypiały zimą gruszek w popiele. Ciekawe, ze użyję wyświechtanego eufemizmu – „wzmocnienia” miały miejsca w kadrze lidera. Tomaszowską Lechię stać było na wymianę pół składu, rezerwy warszawskiej Legiii mają w kadrze Malarza, Pasquato, Philipsa. Głośno też było w przerwie zimowej o stołecznej Polonii , ale problem zespołu doświadczonego szkoleniowca Krzysztofa Chrobaka, ma zgoła odmienny, choć podstawowy charakter. Borykają się z nim nie tylko zresztą „Czarne Koszule”.
Ma rację prezes D. Ziąbski twierdząc, że wiosenny, trzecioligowy start sporo wyjaśni. Legionovia na „dzień dobry” zagra u siebie z beniaminkiem ze Skierniewic i ma coś do udowodnienia Unii za jesiennej spotkanie. Potem zespół trenera M. Sasala jedzie do Łomży, w trzeciej wiosennej kolejce podejmuje na swoim boisku lidera. W międzyczasie (druga kolejka) odbędą się też derby stolicy Polonia – Legia II, i spotkania Lechia –Polonia. W czwartej kolejce Legionovia wybiera się do Nowego Dworu Mazowieckiego, a jak widomo spotkania z sąsiadami zza powiatowej między mają swój dodatkowy ciężar. Na Mazowszu zwłaszcza, w odróżnieniu np. od Ziemi Łódzkiej, problem dobrosąsiedzkiej, sportowej współpracy od lat pojmowany jest…. trochę inaczej. Ale to temat na inne opowiadanie i temat pod rozwagę np. w MZPN.
Za chwilę piłka w grze. Ostatni fani legionowskiej piłki kopanej dostaną dawkę swoich emocji. Oby nie trwały zbyt krótko, więc zachęcam do zajrzenia na Parkową tradycyjnie – gramy, że wygramy!

Jerzy Buze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *