Facebook

PIŁKA NOŻNA. Porażka i wygrana

2017-02-20 4:13:28

Coraz bliżej do rozpoczęcia rundy rewanżowej sezonu 2016/2017. Przygotowujący się do inauguracji (4 marca br.) piłkarskiej wiosny piłkarze KS Legionovii KZB Legionowo rozgrywają kolejne spotkania sparingowe. W minionym tygodniu drużyna trenera Mirosława Jabłońskiego raz przegrała, raz wygrała.

Najpierw w środę, w stolicy legionowianie minimalnie ulegli pierwszoligowemu Zniczowi Pruszków 1-2(1-1). W tym spotkaniu w naszym zespole na boisku pojawili się: Krzczuk (Wilk) – Krotofil (Dzięcioł), Borenović (Kulenović), Bajat (Goliński), Żebrowski (Grzelak), Gęsior (Kalinowski), Garyga (Zaklika), Wajdzik (Wójcik), Kraska, Madeński (Śledziewski). Gola otwierającego wynik tego meczu zdobył dla naszej drużyny Bartosz Gęsior. Tego testowanego piłkarza, wychowanka Ruchu Chorzów, syna reprezentanta kraju- Dariusza, już w Legionovii nie ma. Podobnie jak i piłkarza Podbeskidzia – Mateusza Wajdzika, W sobotnim spotkaniu z trzecioligowym ŁKS Łomża pojawili się natomiast nowi testowani zawodnicy, m.in. Patryk Malinowski z Mazura Ełk i i Konrad Romachow ze Znicza Biała Pilska.

Sobotnie spotkanie kontrolne zakończyło się ostatecznie „hokejowym” zwycięstwem legionowian 6-3 (3-0). – Pierwsza polowa tego meczu – mówi prezes legionowskiego klubu Dariusz Ziąbski – w naszym wykonaniu, udana, dobra. Prowadziliśmy 3-0, po golach Borenovicia, piłkarza testowanego i Grzelaka. Potem…wszyscy z naszych piłkarzy chcieli zdobywać bramki, zapominając o defensywie. Na bramkę samobójczą, Kraski i Zebrowskiego, goście odpowiedzieli także trzema bramkami, a trzeba dodać że Łukasz Krzczuk obronił w tej połowie rzut karny. Mam nadzieję, że po środowym spotkaniu sparingowym z Wisłą Puławy skład będziemy mieli prawie dopięty. Prawie, bo istnieje stale możliwość, ze dołączą do nas jeszcze dwaj młodzieżowcy pierwszoligowego Stomilu Olsztyn – mówi prezes D. Ziąbski.

JERZY BUZE

Bartosza Gęsiora strzelca bramki w meczu ze Zniczem Pruszków w Legionovii już nie ma Fot. fotoMiD

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *