Facebook

PIŁKA RĘCZNA. Dwa mecze – trzy punkty – Porażka z Zagłębiem, zwycięstwo ze Stalą

2018-01-22 8:41:42

Franki Brinovec lobuje grającego trenera mielczan Krzysztofa Lipkę Fot. FotoMiD

Udanie rozpoczęli rundę rewanżową sezonu zasadniczego PGNiG Superligi szczypiorniści KPR Legionowo. W środę w Lubinie zremisowali z miejscowym Yagłębiem 33-33, aby ostatecznie jednak przegrać po rzutach karnych 4-5. Natomiast w niedzielę w Legionowie podopieczni trenera Marcina Smolarczyka pokonali mielecką Stal 31-23. Dwa mecze, trzy punkty – nieźle

Kamil Ciok zagrał dobre spotkanie przeciwko mieleckiej Stali Fot: FotoMiD

Spotkania KPR z Zagłębiem są z reguły wyrównane. Mają swoją temperaturę, nie brakuje sportowych emocji. Tak było we wrześniu w Legionowi, kiedy nasz drużyna roztrwoniła wypracowaną do przerwy 5-bramkową przewagę. Tak było w ostatnią środę w Lubinie, kiedy nasi szczypiorniści odrabiali dwukrotnie kilku bramkowe przewag, a rzut Matusza Rutkowskiego niemal z końcową syreną zawodów dał naszej druży6nie remis, czyli jeden punkt. Karne tym razem przegrane W pierwszej serii obie drużyny pomyliły się po razie. O zwycięstwie „miedziowych” zadecydował ich as, reprezentacyjny skrzydłowy – Arkadiusz Moryto.

Kibice zadowoleni, Arkadiusz Kardyka też
Fot. fotoMiD

MKS Zagłębie Lubin – KPR Legionowo 33-33 (21-17) k. 5-4 KPR: Krekora, Kujawa, Wyrozębski – Adamski ( 9), Grabowski (2), Suliński (5), Fugiel, Kowalik ( 2,) Miecznikowski, Ignasiak , Brinovec (3), Gawęcki (2), Niedziółka (3), Ciok (3), Rutkowski (4).

Tomasz Mochocki, gracz grudnia PGNiG Superligi, już w mieleckich barwach.
W Legionowie zdobył jednego gola Fot. FotoMiD

Niedziele telewizyjne spotkanie ze Stalą Mielec rozgrywane było w Dzień Babci, i to właśnie babcia Franki Brinovca, – Pani Anna Banaszek wykonała pierwsze symboliczne podanie w tym meczu. Potem sprawy w swoje ręce wzięli już sami piłkarze, a kontrolę nad spotkaniem od pierwszych minut przejęli podopieczni M. Smolarczyka. Różnica w pierwszej połowie sięgnęła 7 bramek, przy czym ostatecznie na przerwę zawodnicy KPRu schodzili z 5-bramkową przewagą (15-10).

Na bramkę gości rzuca legionowski kołowy Mateusz Rutkowski Fot. FotoMiD

W drugiej połowie lepszą dyspozycją na bramce popisał się grający trener Stali Mielec – Krzysztof Lipka. Według komentatorów Canal+Sport, w niedzielnym spotkaniu na wyróżnienie zasługuje postawa dwóch legionowskich szczypiornistów. Pierwszym z nich jest nasz rozgrywający Kamil Ciok, który w tym meczu zdobył 8. bramek, a drugim nasz bramkarz Mikołaj Krekora, który bronił z wysoką 44% skutecznością w całym meczu.

Kacper Adamski tym razem jakby trochę
w cieniu innych kolegów z zespołu
Fot. fotoMiD

KPR Legionowo – SPR Stal Mielec 31:23 (15:10). KPR Legionowo: Krekora, Wyrozębski – Adamski (5), Grabowski (3),, Suliński (2), Fugiel, Kowalik (1),, Ignasiak (3), Brinovec (4), Gawęcki, Niedziółka (2), Ciok( 8), Rutkowski(3).

Radość trenera Marcina Smolarczyka i drużyny uzasadniona Fot. fotoMiD

Już w środę nasza drużyna zagra wyjazdowe spotkania z Piotrkowianinem, a w niedzielę u siebie z Meblami Wójcik Elbląg.

(jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *