Facebook

PIŁKA RĘCZNA. Emocje do końca

2016-03-08 12:26:34

W meczu przedostatniej, 21. kolejki rundy zasadniczej PGNiG Superligi, KPR Legionowo zremisował w sobotę u siebie z Górnikiem Zabrze 27–27. Polubowne rozstrzygnięcie w sumie korzystne dla obu zespołów, choć każda z drużyn walczyła do końca o pełną pulę punktową. Stąd po obu stronach sportowej barykady spory niedosyt.

Nasz zespół przed tym meczem zrobił już swoje, a nawet więcej niż się powszechnie spodziewano. Awans do czołowej ósemki rozgrywek dla zespołu trenerów Roberta Lisa i Marcina Smolarczyka – nie bójmy się słów – to osiągnięcie ponad stan, rewelacyjne! Nasi szczypiorniści nie zamierzali jednak w sobotę odpuszczać, tym bardziej, że „zadra” po meczu w Zabrzu stale dokuczała. Gol z rzutu wolnego, po końcowej syrenie, Mariusza Jurasika na 34–35, dopingował do rewanżu.

Zabrzanie też chcieli wygrać, bo są nadal niepewni swego sportowego losu w tym sezonie. Goście przyjechali do Legionowa bez swego czołowego rozgrywającego, leczącego stale kontuzję Pawła Niewrzawy, ale za to z grającym trenerem M. Juraszkiem. „Józek” przed meczem rozgrzewał się z całą drużyną, biegał rzucał, ale tylko… straszył. W meczu nie wystąpił.
Spotkanie było emocjonujące, gra, a zwłaszcza wynik, „falowały”. Nasi zaczęli od mocnego uderzenia, prowadzili 3–0, ale kilka minut później to goście wyszli na prowadzenie dwoma bramkami. W 24. minucie było 11–9 dla zabrzan, ale to gospodarze schodzili na przerwę z dwubramkową przewagą. M.in. po kuriozalnej bramce zdobytej przez Witka Titowa. Nie zamierzam się jednak pastwić nad niefortunną interwencją zabrskiego bramkarza Przemka Witkowskiego. On ma dopiero 23 lata, dostał za swoje od trenera, kolegów…Dalej jednak uważam, że to utalentowany chłopak.

W drugiej połowie trwał wynikowy rollercoaster, ale kiedy gospodarze odskoczyli rywalom na cztery bramki (najpierw 18–14, potem 20–16) wydawało się, że jest już po meczu. Nic z tych rzeczy. Górnicy ciężko fedrowali, odrabiali straty, m.in. dzięki coraz częściej grającym w osłabieniu gospodarzom. (w całym meczu suma kar: 18 minut do 8 „dla” KPR). Mimo wszystko na 2 minuty przed zakończeniem spotkania gospodarze prowadzili 27–25, ale znowu musieli grać w osłabieniu. Górnicy doprowadzili do remisu i mogli nawet zdobyć zwycięskiego gola. W ostatniej akcji spotkania, po stracie piłki przez gospodarzy, Mikołaj Krokera nie dał się jednak pokonać Adrianowi Niedośpiałowi. Uff!

I jeszcze dwa słowa o tym, o czym nie lubię pisać, czyli o sędziowaniu w tym spotkaniu. Wiadomo, że arbitrów im mniej widać w meczu – tym lepiej. Tym razem było inaczej. Panowie D. Godzina i Ł. Kamrowski nie mieli najlepszego dnia. Ich – delikatnie mówiąc – kontrowersyjne decyzje wywoływały reakcje ławek obu drużyn. Zebrali też chóralne „komplementy” od kibiców. Sędziowanie w tym spotkaniu to doskonała egzemplifikacja, pojawiającego się jak bumerang pytania: dlaczego naszych arbitrów z reguły brakuje na najważniejszych imprezach rangi mistrzowskiej, np. na ostatnim Euro.

KPR RC Legionowo – Górnik Zabrze 27–27 (14–12). KPR: Krekera Stojković – Kowalik (1), Titow (10), Kasprzak (4), Prątnicki (2), Gawęcki (4), Ciok (1), Bożek, Mochocki (3), Suliński (2), Płócienniczak, Twardo, Brinovec.
Dla gości najwięcej bramek zdobyli: 8 – Bartłomiej Tomczak, 6 – Maciej Ścigaj, 5 – Aleksander Buszkow, 3 – Aleksander Tatarincew.

PIŁKA RĘCZNA. PGNiG Superliga

Wyniki 21. kolejki:

KPR RC Legionowo – Górnik Zabrze 27-27, MMTS – Azoty 32-29, Gwardia – Zagłębie 25-29, Chrobry – Stal 35-27, Vive – Śląsk 37-20, Pogoń – Wisła 22-40.

1. Vive Turon Kielce 41 (20-1-0) 738-542
2. Orlen Wisła Płock 39 (19-1-1) 702-495
3. Azoty Puławy 31 (15-1-5) 640-572
4. KPR RC Legionowo 22 (10-2-9) 545-559
5. Chrobry Głogów 21 (9-3-9) 541-555
6. MMTS Kwidzyn 21 (10-1-10) 550-580
7. Górnik Zabrze 19 (8-3-10) 661-648
8. Gwardia Opole 17 (8-1-12) 516-555
9. Zagłębie Lubin 16 (7-2-12) 523-572
10. Pogoń Szczecin 15 (7-1-13) 540-571
11. Stal Mielec 6 (3-0-18) 523-666
12. Śląsk Wrocław 4 (2-0-19) 497-671

W następnej kolejce (12 bm.) grają:

Azoty – KPR Legionowo, Orlen – Vive, Śląsk – MMTS, Stal – Pogoń, Zagłębie – Chrobry, Górnik – Gwardia.

JERZY BUZE

sport@tio.com.pl

fot. fotoMiD

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *