Facebook

PIŁKA RĘCZNA. Kacper w roli głównej – KPR Legionowo – KS Uniwersytet Radom 30-25 (11-7)

2018-12-03 1:38:43

 

Tegoroczne występy przed własną publicznością pierwszoligowi szczypiorniści KPR Legionowo zakończyli wygraną. Było to piąte zwycięstwo naszej drużyny w rozgrywkach sezonu 2018/2019. „Planowe”, zasłużone choć podopieczni trenera Marcina Smolarczyka dość długo „wchodzili” w niedzielne spotkanie

Dopiero w 16. minucie po raz pierwszy wyszli na prowadzenie, jeszcze później zyskali większą bramkową przewagę, nad – było nie było – przedostatnim zespołem w tabeli. „Studenci” z Radomia starali się grać szybko, wykorzystując wysoką obronę legionowian. Ten „wiatr” dość długo przynosił efekt, bo ogrywani niezbyt ruchliwi w defensywie nasi piłkarze, dość często uciekali się w chwilach zagrożenia do nieczystych zagrań. Dość powiedzieć, że gdyby nie obrona przez Kacpra Wyrozębskiego czterech z sześciu rzutów karnych pierwsza odsłona tego meczu mogłaby zakończyć się… remisem.

Drugą połowę KPR zaczął lepiej. Powiększył nawet przewagę do siedmiu bramek (20-13 i potem 24-17). W „dziurawieniu” bramki gości celował urozmaiconymi golami Michał Prątnicki, swoje cztery gole dorzucił kołowy Wiktor Jędrzejewski, po trzy bramki dołożyli Filip Fąfara i Kamil Ciok. Były też dwie efektowne „wrzutki” zakończone bramkami K. Cioka i M. Prątnickiego, przy których asystował M. Ignasiak. Na dodatek piątego karnego obronił K. Wyrozębski. Całkowita kontrola wyniku szła jednak w parze z zadziwiającą nonszalancją gry obronnej naszej drużyny, ilością kar „łapanych” przez nasz zespół, na tle – nie oszukujmy się – niezbyt wymagającego przeciwnika.

Pomeczowe statystyki zdają się sugerować, że KPR zagrał w niedzielny wieczór prawie brutalnie. Łącznie przez 30 minut nasi zawodnicy przesiadywali na ławce kar, dwóch z nich po gradacji kar ujrzało od sędziów czerwone kartoniki: F. Brinovec (41’), F. Fąfara (53’). Na wniosek delegata zawodów trener M. Smolarczyk za kwestionowanie orzeczeń sędziowskich ujrzał żółty kartonik. Jeśli do tego dodamy, że przeciwko naszej drużynie podyktowano 12 rzutów karnych (z czego pięć obronił K. Wyrozębski), a nasi strzelali karnego tylko raz (wykorzystał go Michał Grabowski) to… Praca pary sędziowskiej (pani Janina i pan Andrzej z Kraśnika) wywołała w czasie meczu i po jego zakończeniu wiele kontrowersyjnych opinii. Nie zamierzam oceniać pracy arbitrów, choć 2-3 fale ofensywne gości chyba umknęły ich uwadze. Jeśli jednak nasz zespół pół czasu meczowego musi grać w osłabieniu, to może jednak warto poprosić jakiegoś doświadczonego arbitra na lekcję, która przypomni naszej drużynie, co można, a czego nie, w tak kontaktowej grze jakim jest piłka ręczna. Myślę, że takie repetytorium przydałoby się naszej drużynie, ostudziło rozgrzane walką głowy. Kontrowersje pewnie jeszcze pozostaną, ale aż tak duże jak po ostatnim meczu, niczemu nie służą, a już z pewnością nie naszej drużynie.

W najbliższą środę mecz KPR-u z drugoligowcem w Dąbrowie Białostockiej w ramach Pucharu Polski. W sobotę o ligowe punkty w Końskich, a 16 bm. w Białej Podlaskiej Z AZS AWF powtórzone spotkanie też o ligowe punkty.

(jb)

KPR Legionowo – KS Uniwersytet Radom 30-25 (11-7). KPR: Wyrozębski – Suliński (2), Fąfara (4), Brinovec,, Ciok (5), Prątnicki(9), Ignasiak (1), Gawęcki, Filipowicz (2) Jędrzejewski (4), Gawęcki, Grabowski (3), Bielawski. Dla gości najwięcej bramek zdobyli: 7 – Marek Kubajka 6-Piotr Rojek.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *