Facebook

PIŁKA RĘCZNA. Nasi grają z Chrobrym Głogów

2016-02-03 10:38:26

Po dwóch tygodniach „szalonych“ emocji związanych z polskim Euro 2016 w najbliższy weekend na parkiety wracają zespoły PGNiG Superligi. Nasi szczypiorniści w 17. kolejce rozgrywek zagrają wyjazdowy pojedynek z Chrobrym Głogów. Rzut oka na tabelkę pokazuje, że będzie to ważny pojedynek dla obu drużyn, mecz o piątą lokatę.

Przed wyprawą do Głogowa, w minionym tygodniu, podopieczni trenerów Roberta Lisa i Marcina Smolarczyka mieli rozegrać dwa ostatnie spotkania sparingowe okresu przygotowawczego z pierwszoligową Warmią Olsztyn. Do tych spotkań kontrolnych jednak nie doszło. Dlaczego? Mówi trener naszej drużyny, Robert Lis:

– Jedno z tych dwóch spotkań sparingowych mieliśmy zagrać w Legionowie, drugie w Olsztynie. Niestety w ostatniej chwili otrzymaliśmy od naszych potencjalnych sparingpartnerów wiadomość, że oni mogą zagrać w Olsztynie, ale do Legionowa z niewyjaśnionych bliżej przyczyn nie przyjadą?! Dlaczego, tego nie wiem. Trochę zdenerwowało mnie to podejście, odbiegające od wcześniejszych ustaleń. Mogą zagrać u siebie, ale u nas już nie zgrają? My jako superliga mamy przyjechać do nich, ale oni do nas już nie? Oczywiście brak tych spotkań kontrolnych skomplikował nam ostatnią fazę przygotowań, ale musieliśmy sobie z tym radzić i sobie z tym problemem poradziliśmy. Dzisiaj już myślimy o naszym wyjężdzie do Głogowa. Udajemy się tam już w piątek i rozegramy tam dwa spotkania: w sobotę o ligowe punkty, w niedzielę mecz Pucharu Polski. Oczywiście najważniejsze jest dla nas spotkanie sobotnie, o ligowe punkty. Praktycznie będzie to mecz o piąte miejsce – mówi Robert Lis i dodaje:

– W drużynie wszyscy są zdrowi, nikt nie narzeka na kontuzje. Będziemy chcieli powalczyć o jak najlepszy wynik.

Gospodarze mają podobne sportowe ambicje i cele. Będą się też chcieli zrewanżować naszej drużynie za jesienną porażkę (28:22 – przyp. red.). Pojedynek zapowiada się więc niezwykle interesująco. Po-stawa legionowskiej drużyny w sezonie 2015/2016 jest dla wielu fachowców i ekspertów sporym zaskoczeniem. Skazywany „na pożarcie” (czytaj – na spadek do I ligi) legionowski beniaminek, po szesnastu kolejkach określanym jest mianem rewelacji rozgrywek, uchodzi za „czarnego konia” sezonu.

– Przed nami jeszcze sześć kolejek rundy zasadniczej i we wszystkich, a w zasadzie w pięciu z nich (bo przecież Vive to inna półka), będziemy chcieli powalczyć o jak najkorzystniejsze wyniki, o podtrzymaniu pozytywnych opinii o naszej rewelacyjnej postawie – mówi R. Lis. – Nie jest dla nas ważne, czy w najbliższym spotkaniu w drużynie rywali wystąpi już kontuzjowany na Euro, Bartosz Jurecki. Nie zaprzątamy sobie tym głowy. Na dobrą sprawę Chrobry w zasadzie lepiej spisywał się grając bez reprezentanta kraju, niż z nim. Nie wiem więc, czy lepiej, aby Bartosz Jurecki przeciwko nam zagrał czy też nie. Bez względu na to czy Bartek więc zagra. czy też nie, my będziemy walczyć o jak najlepszy wynik – podkreśla legionowski szkoleniowiec.

W krótkiej rozmowie z Robertem Lisem trudno było pominąć niezwykle sympatyczny dla niego samego, także dla legionowskiego zespołu, aspekt sprawy związany ze spekulacjami na temat nazwiska nowego trenera kadry narodowej. W tym kontekście, w spekulacjach medialnych, nazwisko trenera KPR RC Legionowo pojawia się często i to na poczesnym miejscu. A co o tym sądzi sam Robert Lis?

– Jestem zadowolony, że moja praca, wyniki trenowanego przeze mnie zespołu zostały zauważone i docenione w naszym środowisku. Podchodzę jednak do tego „szumu medialnego” z dystansem i spokojem. Na dzień dzisiejszy nie wiem jesz-cze, czy zgłoszę swój udział w konkursie na nowego selekcjonera kadry narodowej. Jeśli nawet tak, to raczej w duecie (choć żadnych rozmów na ten temat jeszcze nie prowadziłem) niż samodzielnie. Póki więc co, nie mają sensu rozważania na temat tego, co dalej ze szkoleniowcem KPR RC Legionowo. Jak wcześniej powiedziałem, w najbliższy piątek wybieram się wraz z klubowym zespołem na ważny dla obu drużyn mecz do Głogowa.

PGNiG Superliga mężczyzn
(po 16.kolejkach)

1. Vive Turon Kielce 31 (15-1-0) 569-424
2. Orlen Wisła Płock 29 (14-1-1) 535-385
3. Azoty Puławy 25 (12-1-3) 493-443
4. MMTS Kwidzyn 17 (8-1-7) 418-438
5. KPR RC Legionowo 16 (8-0-8) 420-425
6. Chrobry Głogów 16 (7-2-7) 410-416
7. Górnik Zabrze 14 (6-2-8) 515-496
8. Gwardia Opole 13 (6-1-9) 393-428
9. Pogoń Szczecin 11 (5-1-10) 415-437
10. Zagłębie Lubin 10 (4-2-10) 389-441
11. PGE Stal Mielec 6 (3-0-13) 407-508
12. Śląsk Wrocław 4 (2-0-14) 402-524

W 17. kolejce (6 lutego) grają:
Chrobry Głogów – KPR RC Legionowo, Gwardia – Azoty, Vive – Górnik, Pogoń – MMTS, Zagłębie – Śląsk, Stal – Orlen Wisła.

JERZY BUZE

sport@tio.com

Fot. fotoMiD

Podobne artykuły

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *