Facebook

PIŁKA RĘCZNA. Raz tak, raz siak. Orlen Upstream Przemyśl – KPR Legionowo 33-28 (18-11)

2021-12-14 11:49:48

Trenerzy KPR, Michał Prątnicki i Marcin Smolarczyk nie mogli w Przemyślu znaleźć recepty na poprawną grę rywali
Fot. fotoMiD

W 12. kolejce Ligi Centralnej piłkarze ręczni KPR Legionowo ponieśli piątą porażkę. W niedzielę, w Przemyślu nasi szczypiorniści nie sprostali siódemce Orlenu Upstream, przegrywając 28-33 (11-18). Ostatni, nieudany pojedynek w tym roku kalendarzowym zepchnął nasz zespół, kosztem przemyślan, na piąte miejsce w tabeli


Przykro to pisać, ale im dalej w rozgrywki sezonu 2021/2022, tym nasza drużyna zaczyna grać… raz tak, raz siak. Po dobrym, zwycięskim (29-24) pojedynku z wiceliderem z Białej Podlaskiej, teraz baty w Przemyślu. Niedzielne spotkanie w zasadzie gospodarze rozstrzygnęli już w pierwszej połowie. Połowie bodaj najsłabszej w wykonaniu naszej drużyny w obecnych rozgrywkach. Poza pierwszymi remisowymi (2-2) minutami spotkania, przykro było patrzeć jak „mota się” po boisku nasz zespół, grając kiepściutko w obronie (a więc i bramce), nieskutecznie i schematycznie w ataku, podając piłkę w ręce rywali. Stołowski, Światłowski, Krytski, Kulka, Mochocki i ich koledzy jak w masło wchodzili w naszą defensywę. Z kolei pod bramką przeciwnika, nasz zespół robił wiele, aby bohaterem spotkania uczynić miejscowego golkipera Pawła Sara. Kilkakrotnie też nasi piłkarze „opukiwali” słupki i poprzeczkę bramki, jakby chcieli sprawdzić jej wytrzymałość. Na dobrą sprawę nie pokazując niczego szczególnego, grając w zasadzie tylko poprawnie, zespół gospodarzy wyrobił sobie w pierwszej połowie taką przewagę, że meczu przegrać już nie mógł. Przegrała go nasza drużyna kiepściutką postawą. Manko siedmiu bramek po pierwszej połowie mówi w zasadzie wszystko.

Filip Fąfara, strzelec wyborowy KPR, nie miał tego dnia – „ręki” Fot. fotoMID

Kiedy na początku drugiej połowy, nasi szczypiorniści zdobyli trzy kolejne bramki (18-14), bez odpowiedzi rywali, przez chwilę można było uwierzyć, że w Przemyślu może się jednak zdarzyć sportowy „cud”. Gospodarze jednak szybko sprowadzili legionowskich optymistów oglądających spotkanie – na ziemię. Trafili kolejne dwa gole, a potem kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Tylko raz, przewaga zespołu trenera Przemysława Korabczaka zmalała na moment do trzech bramek (27-24), ale szybko wszystko wróciło do obowiązującej tego dnia normy, 5-6 bramek przewagi dla przemyślan. Naszej drużynie musiała wystarczyć satysfakcja, że wygrali drugą połowę meczu (17-15). Marne to pociesznie, po marnej postawie w Przemyślu.
Orlen Upstream Przemyśl – KPR Legionowo
33-28 (18-11)
KPR: Szałkucki, Zacharski – Brinovec (1), Prątnicki (7),Kasprzak (2),Wołowiec (7), Fąfara (2), Śliwiński (2), Chabior (4), Tylutki,, Brzeziński (1), Kostro(1), Filipowicz (1). Dla gospodarzy najwięcej bramek zdobyli: 10- Paweł Stołowski, 6- Szymon Światłowski, 5- Tomasz Kulka.
(jb)

PIŁKA RĘCZNA.
Liga Centralna
Wyniki 12. Kolejki:
Orlen Upstream Przemyśl – KPR Legionowo 33-28, Zagłębie – Ostrovia 33-39, AZS AWF – Nielba 39-27,Padwa – Wieluń 28-26, Stal Gorzów – Śląsk 28-30, Żukowo- Grudziądz 29-30, Miedź – Warmia 24-23.

1. Arged Ostrovia Ostrów Wielkp. 35(12-0) 360-290
2. AZS AWF Biała Podlaska 31(10-2) 375-315
3. Budnex Stal Gorzów Wielkp. 23(8-4) 316-319
4. Orlen Upstream Przemyśl 22(8-4) 350-335
5. KPR Legionowo 21(7-5) 354-335
6. Nielba Wągrowiec 18(6-6) 363-375
7. Śląsk Wrocław 15(5-6) 309-340
8. Padwa Zamość 14(5-7) 316-340
9. GKS Autoinwest Żukowo 14(4-8) 337-351
10. MUKS Zagłębie Sosnowiec 13(4-8) 362-386
11. Siódemka-Miedź Legnica 12(4-8) 320-332
12. MKS Wieluń 11(4-8) 340-352
13. Warmia Energa Olsztyn 10(3-9) 325-333
14. MKS Grudziądz 10(3-8) 320-340

W następnej kolejce (22/23 styczeń 2022r.) grają:
KPR Legionowo – Siódemka Legnica, Ostrovia – AZS AWF, Grudziądz – Zagłębie, Nielba – Upstream, Warmia – Stal Gorzów, Śląsk – Padwa, Wieluń – GKS Żukowo. (jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *