Facebook

PIŁKA RĘCZNA. Wygląda to obiecująco. Przygotowania KPR Legionowo

2019-08-27 11:57:35

Pod okiem nowego szkoleniowca Krzysztofa Lipki (jego asystentem jest dotychczasowy trener Marcin Smolarczyk) trwają przygotowania pierwszoligowych szczypiornistów KPR Legionowo do sezonu 2019/2020. Start rozgrywek 21 września, a nasza drużyna zainauguruje je domowym meczem z AZS USKL Społem Kielce


KPR trenuje na legionowskich obiektach (hala, stadion), rozgrywa też spotkania sparingowe. Po zwycięstwie w Sierpcu, w ostatnią sobotę nasz zespół rozegrał grę kontrolną z  pierwszoligowymi rezerwami Orlenu Wisły Płock, wygrywając 25-24(14-12). Ten sparing wyglądał obiecująco z kilku względów. Po pierwsze wygrał z rywalem, z którym w ostatnim sezonie przegrał dwa spotkania ligowe. Po drugie legionowska ławka nie świeciła pustkami i wygląda na to, że „zmiennicy”, są pełnowartościowymi członkami zespołu. Po trzecie KPR Legionowo nie ma wreszcie problemów z licencją na grę, nowy młody prezes klubu Dominik Brinovec potrafił w szybkim czasie uporządkować zaległości i piłkarze nie muszą sobie zaprzątać głowy sprawami, które od nich zależą. Po czwarte gra naszego zespołu wygląda naprawdę obiecująco, fajnie.
Trzon zespołu stanowią „Trzej muszkieterowie” czyli kapitan Michał Prątnicki, Kamil Ciok i Paweł Gawęcki. Wspierają ich także znani z poprzednich sezonów: Filip Fąfara, Marcin Węgrzyn, Michał Igansiak czy Damian Suliński. Do klubu po rocznym wypożyczeniu powrócił wychowanek klubu Mateusz Miecznikowski, Lada dzień do gry będzie gotowy obrotowy – Maciej Filipowicz, są puławianie bracia, Eryk i Jakub Bielawscy. Jest też czwórka nowych młodych i obiecujących zawodników, którzy swą portową przygodę rozpoczynali w płockiej Wisłę, klubie wzorowo pracującym z młodzieżą, masowo ostatnio „produkującym” mistrzów Polski w różnych kategoriach wiekowych. To właśnie z tego mazowieckiego klubu do Legionowa trafiła czwórka młodych, zdolnych, perspektywicznych: rozgrywający – Krystian Wołowiec, Aleksander Olkowski, Matusz Chabior (via SPR ROKiS Radzymin, król strzelców ubiegłego sezonu) i ostatni trochę od nich starszy, obrotowy Kamil Lewandowski (też via SPR ROKiS Radzymin). Kolonia płocka w Legionowie znacząco więc wzrosła, co nie ukrywam mnie osobiście cieszy, bo od kliku lat twierdziłem, że jeśli współpraca to, tylko z tym wielkim mazowieckim klubem. Mówiąc o nowych twarzach w zespole warto oczywiście pamiętać o grającym trenerze Krzysztofie Lipce, który w sparingu udowodnił, że bramkarz jak wino im starszy tym lepszym. Trzecim golkiperem zespołu będzie były „nasz” , czyli Tomasz Szałkucki. Jeśli o nowych w drużynie mowa, to warto wspomnieć o masażyście Arturze Sidorku . Polecił go sam Mikołaj Krekora (była bramkarz KPR Legionowo), także właściciel legionowskiego Centrum Fizjoterapii, Masażu I Rehabilitacji (ProReh), gdzie pan Artur pracuje.

Szkoleniowcy nie będą jeszcze przez 2-3 miesiące korzystać z usług leczącego skomplikowaną kontuzję, walecznego Frenki Brinovca. Natomiast z legionowską drużyną pożegnali się młodziutki wychowanek klubu, bramkarz Kacper Wyrozębski oraz skrzydłowy Michał Grabowski, który trafił do beniaminka superligi , Grupy Azoty Tarnów (dawniej PWSZ Tarnów). Spostrzeżenia o obiecującej grze nasz zespół potwierdził podczas sobotniego turnieju z udziałem czterech pierwszoligowych zespołów w Olsztynie. W pierwszym meczu KPR pokonał Meble Wójcik Elbląg 28-25 (10-14) a w finale imprezy uległ gospodarzom, czyli Warmii Energa Olsztyn. W regulaminowym czasie był remis 24-24, jednak olsztynianie lepiej wykonywali rzuty karne (5-4). Najlepszym zawodnikiem turnieju wybrano naszego kapitana – Michała Prątnickiego. Brawo!
(jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *