Facebook

PIŁKA RĘCZNA. Zwyciężeni, poranieni… Czuwaj Przemyśl – KPR Legionowo 34-30 (16-15)

2018-11-29 8:31:16

Legionowski prawoskrzydłowy Michał Grabowski  zdobył w Przemyślu dziewięć bramek      
Fot. fotoMiD

Czwartej porażki doznali w sobotę pierwszoligowi piłkarze ręczni KPR Legionowo. W wyjazdowym spotkaniu nie sprostali w Przemyśli liderowi. Postawili się gospodarzom, ale w meczu walki to drużyna braci Michała i Macieja Kubisztalów okazała się na finiszu lepsza o cztery bramki…


Jeszcze na rozgrzewce kontuzji oka doznał Oskar Niedziółka. Odbita od słupka trafiła schylającego się po piłkę legionowskiego rozgrywającego w oko. Pojawiła się krew wyglądało to groźnie, ale sytuację zdołano opanować i nasz leworęczny bombardier pojawił się nawet na boisku w drugiej połowie, zdobył dwa gole. Pod koniec pierwszej połowy kontuzji łuku brwiowego, uderzony ręką, doznał Filip Fąfara. Oklejony, wystąpił jeszcze w drugiej połowie, ale – co zrozumiałe – grał już z obawą, asekuracyjnie. Po meczu w miejscowym szpitalu jego rozbity łuk brwiowy został zszyty. Jakby tych nieszczęśliwych przypadków było mało, to na koniec spotkania kontuzji pachwiny doznał skrzydłowy Michał Ignasiak. Na jak długo zostanie wyłączony z gry? Tego jeszcze nie wiadomo.
Sam mecz z liderem to typowy pojedynek walki. Obie ekipy starały się grać zdecydowanie, twardo w obronie. Naszej drużynie, która od początku musiała „gonić” wynik meczu, nie pomagała postawa bramkarzy, których skuteczność w obronie obliczono na około 20 procent. Mimo to legionowianie, grając tradycyjnie „serduchem” schodzili na przerwę, tylko z jednobramkowym „mankiem”.
Po przerwie nasi też gonili wynik, byli blisko remisu; 20-18 (35’) 23-22(44’). Gospodarze przesądzili o losach meczu miedzy 48 a 55 minutą spotkania. Uciekli wtedy naszej drużynie na pięć bramek (30-25) i mimo ambitnej postawy naszego zespołu nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa. W Czuwaju najskuteczniejszymi strzelcami w tym meczu, byli najlepszy snajper I ligi, lewoskrzydłowy Tomasz Kulka (zdobył w tym meczu 9 bramek.). Tyle samo dla naszej drużyny strzelił Michał Grabowski. Obaj zdobyli po pięć bramek z rzutów karnych.
Jak i w jakim składzie zagra KPR Legionowo w niedzielnym, domowym meczu przeciwko KS Uniwersytet Radom?
(jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *