Facebook

Planują drugi Pekin

2016-05-06 12:22:56

Radni uchwalili nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Os. Sobieskiego. Jak się okazuje, plan dla terenu pomiędzy ul. Sobieskiego aż do granicy z Jabłonną i od ul. Siwińskiego aż do ul. Warszawskiej zmieniony został pod kątem dwóch działek, co w konsekwencji daje przyzwolenie na „zaplombowanie” blokami ostatnich wolnych przestrzeni.

Na styczniowej sesji wydawało się, że radni zaczęli w końcu dostrzegać problem dogęszczeń w Legionowie, na które sami przez lata pozwalali. Janusz Klejment zasugerował, że można by zmienić plan zagospodarowania przestrzennego dla niektórych gruntów, co skutecznie zatrzymałoby wciskanie nowych bloków pomiędzy już istniejące. Przewodniczący Rady Miasta wówczas nie przebierał w słowach nazywając „kaszaną” zabudowę przy ul. Mickiewicza. Również Artur Żuchowski przekonywał, że dogęszczanie miasta powinno opierać się na wypracowaniu planu, gdzie nowe bloki mogłyby jeszcze powstać, a gdzie już nie. Za to Mirosław Pachulski zaproponował, aby na poważnie zająć się tym problemem, mając na uwadze również procedurę odszkodowawczą. Padły pomysły, aby wyznaczyć ostatnie wolne przestrzenie w mieście i wziąć je pod „ochronę” poprzez zmianę planu zagospodarowania dla tych terenów. Na kwietniowej sesji przyszedł czas powiedzieć „sprawdzam” i jak się szybko okazało, od słów do czynów radnych daleka droga…

Faktoria z lotu ptaka

Na działce po lewej stronie od budującej się Faktorii (teren z piaskiem przy kanałku) już wkrótce może powstać kolejny blok. Jest to o tyle zaskakujące, że studium zakłada dla tego terenu retencję dla wód opadowych. Fot. SkyAd

Zmiana planu dla dwóch działek
Zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego objęty jest „kwadrat” pomiędzy ul. Sobieskiego aż do granicy z Jabłonną i od ul. Siwińskiego aż do ul. Warszawskiej w Legionowie o łącznej powierzchni 18 ha. W dotychczasowym planie na zdecydowanej większości terenu obowiązuje zabudowa wielorodzinna, po co więc zmiana planu dla połowy Os. Sobieskiego? Zdaniem opozycyjnego radnego Leszka Smuniewskiego chodzi o dwie działki na tym terenie i to właśnie dla nich zmieniany jest cały plan. A zabieg ten ma na celu zamydlenie oczu, co do prawdziwych intencji prezydenta, którego zamiarem jest dogęszczenie Os. Sobieskiego. – Na siłę, głosami radnych, próbuje się stworzyć kolejne możliwości dla budowy kolejnych budynków wielorodzinnych – powiedział Smuniewski, który zwrócił uwagę na szereg innych błędów w uzasadnieniu do samej uchwały.

Zbiorniki niepotrzebne i jeszcze wyższe wieżowce?
Na pierwszej z działek, o których mowa, plan dopuszcza blok 5-poziomowy. Znajduje się ona pomiędzy kanałem wody opadowej a budynkiem wielorodzinnym przy ul. Pałacowej, vis a vis Faktorii. I tu radny Smuniewski odwołał się również do studium, które przewidziało na tym terenie zbiorniki retencyjne. Choć wiceprezydent Marek Pawlak zapewnił, że owe zbiorniki nie są miastu potrzebne. Druga z działek o podobnym przeznaczeniu jest przy rogu ul. Granicznej i Warszawskiej w sąsiedztwie kliniki weterynaryjnej. Są to już ostatnie wolne tereny na Os. Sobieskiego, ale wcale nie kończące możliwości dogęszczeń. Jak zauważył Smuniewski, nowy plan wprowadza możliwość rozbudowy istniejących 4 spółdzielczych wieżowców będących na tym terenie do 11 pięter. I choć wydaje się to mało prawdopodobne, to SML-W mógłby dogęścić ten teren poprzez dobudowę kolejnych pięter w tych właśnie blokach!

P1260158

Dwa wnioski upadły
Smuniewski robił co mógł, aby plan nie wszedł w życie. Pierwszy wniosek radnego o zdjęcie projektu uchwały ws. wprowadzenia nowego planu został odrzucony. Drugi, aby zamiast zabudowy wielorodzinnej wpisać dla tych dwóch działek zabudowę domów jednorodzinnych z usługami również został odrzucony. – Zaproponowany nam przez prezydenta plan jest sprzeczny ze studium, które uchwaliła rada w 2007 roku i jest sprzeczny z interesem mieszkańców – powiedział Smuniewski. Ostatecznie radni przyjęli nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Os. Sobieskiego. W kolejnym punkcie zmieniono plan dla terenów na Os. Młodych, gdzie m.in. na działce pomiędzy ul. Suwalną a Olszankową dopuszczono budowę dużych obiektów handlowych, co oznaczać może, że już wkrótce powstanie tam market.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Czytaj także:
Prezydent i jego radni za „dogęszczaniem”

Komentarze

4 komentarze

  1. Pingback: Wojewoda wstrzymuje „dogęszczanie” | Leszek Smuniewski blog

  2. Daro odpowiedz

    Dlaczego w Legionowie mimo coraz większej liczby mieszkańców nie buduje się szkół, przedszkoli a jedyny żłobek miejski to kpina
    Odpowiedź jest prosta na szkole czy przedszkolu nasza kochana władzunia nie zarobi
    Natomiast jak się wybuduje nowy blok to nie dosyć że będzie kasa ze sprzedaży mieszkań, zaskarbi się „wdzięczność” „wybrańców” to jeszcze będzie kasa z wynajmu lokali bo niemal każdy blok budowany obecnie ma na dole lokale użytkowe
    Każda inwestycja w Legionowie jest rozważana pod kontem ile da się wyciągnąć kasy
    To dlatego Legionowo odstaje na tle innych miast gdzie myśli się o mieszkańcach

  3. klara odpowiedz

    Udziały ma wszędzie … gdzie tylko się da czyni starania aby mu coś skapnęło. Schyli się po każde złotówkę, bo to biedny chłopak spod Naszelska.

  4. kp odpowiedz

    A czy ktoś mógłby sprawdzić czy przypadkiem udziałów w tych działkach nie ma Smogorzewski ?
    Żeby się nie okazało że się dogadał z jakimś deweloperem że za odsprzedaż działki po kosztach dostanie po kosztach kilka mieszkań 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *