Facebook

POWIAT. Ruszyła kampania Grabca?

2015-09-01 3:48:41

Choć partie polityczne kampanię przed wyborami parlamentarnymi prowadzą od kilku tygodni, to dotychczas nie sporządzono oficjalnych list wyborczych. Tymczasem pojawiły się bilbordy z Janem Grabcem w powiecie legionowskim. Czy jest to początek kampanii?

 

Od kilku dni na ulicach powiatu legionowskiego możemy zaobserwować wielkie bilbordy z uśmiechającym się do nas nowym wiceministrem w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji Janem Grabcem. Na bilbordach widnieje napis „Dziękuję za wspólną pracę i proszę o dalsze poparcie”. Krótkie i bardzo wymowne zdanie.
Minister może więcej
Do naszej redakcji rozdzwoniły się telefony mieszkańców nie do końca zadowolonych z faktu prowadzenia tak wczesnej kampanii wyborczej byłego starosty. – Przebywałem 20 lat w Stanach Zjednoczonych i tam nikt nie robi takich akcji. Tam kampanie wyborcze są bardzo skromne, a politycy liczą się z wyborcami. Bilbordy Grabca to zwykła agitacja wyborcza, a list wyborczych jeszcze nie ma – denerwuje się Stefan Dembowski ze Stowarzyszenia Demokracja USA. Podobnych głosów było więcej. Inni też mają żal, że głosowali na Jana Grabca do Rady Powiatu, a on najzwyczajniej ich wystawił. – Nie miałem wcześniej takich planów. Zamierzałem uczciwie dokończyć kadencję. Natomiast obecną pracę traktuję jako kontynuację mojej poprzedniej jako starosty. Przez kilka lat przygotowywaliśmy kwestie DK61, kolei do Zegrza, zniesienia janosikowego czy budowy szpitala. Wiem, że jako starosta nic więcej nie mogłem zrobić, a chcę te sprawy doprowadzić do końca – tłumaczy Jan Grabiec.
Potrzebuje poparcia społecznego
– Każdy może sobie zamówić banery i podziękować za współpracę. Traktuję to, jako podziękowanie za zaufanie mieszkańców, którzy głosowali na niego w wyborach samorządowych – sprawę komentuje Zbigniew Garbaczewski, radny powiatu z PO. Sam Grabiec zapewnia, że jest za wcześnie, aby powiedzieć, że ruszyła jego kampania wyborcza. A poprzez bilbordy chce podziękować mieszkańcom za zaufanie i prosić o wsparcie w celu załatwienia najważniejszych dla powiatu spraw. Jak tłumaczy, bez poparcia społecznego, sam tego nie zrobi. – Ponieważ Zenon Durka wycofuje się z wielkiej polityki, a prezydent Roman Smogorzewski nie wyraził takich chęci, to ktoś musi. Padło na mnie, choć mam wiele do stracenia – przekonuje wiceminister Grabiec.
Wywiesił „za swoje”
Pojawiły się też zarzuty, że wiceminister Grabiec robi sobie kampanię za pieniądze mieszkańców powiatu. Jednak starostwo zapewnia, że nie wydało nawet złotówki na bilbordy wiceministra. Nie udostępniono też żadnych samorządowych nośników byłemu staroście. – Myślę, że żaden samorząd nie wszedłby w taką akcję. Również Jan Grabiec nie poprosiłby o to, ponieważ jest to nieetyczne – komentuje Joanna Kajdanowicz, rzecznik prasowy Starostwa. Jan Grabiec wyjaśnia, że finansowanie bilbordów jest z jego prywatnej kieszeni. – Poprosiłem prywatną firmę, która zajmuje się reklamą o to, żeby wynajęła kilka bilbordów i wywiesiła te plakaty z moich prywatnych środków – wyjaśnia Jan Grabiec.

d.burczynski@toiowo.eu

DARIUSZ BURCZYŃSKI

Podobne artykuły

Komentarze

4 komentarze

  1. RV odpowiedz

    LegionowoPorusza też raczej w to włączone. Wiceminister jest prawie na każdej imprezie a relacje fotograficzne w 90% pokazują samego jego w chwytającym za serce geście pojednania z mieszkańcami 🙂

  2. rv odpowiedz

    Zobaczcie że i Legionowo Porusza robi wiceministrowi kampanię. Jest na każdej ich imprezie a 90% zdjęć z relacji to sam on. Wszystko na legalu za nasze?

  3. sensja odpowiedz

    Wszystko na to wskazuje, że już od kilku dni nie tylko Grabiec robi sobie kampanię, ale i PO robi jemu kampanię. Najpierw mianowanie Grabca na wiceministra, a następnie wpisanie DK 61 na podstawową listę inwestycji drogowych również nie było przypadkowe. Ludzie mają myśleć, że to Grabiec „rzutem na taśmę” załatwił dla powiatu tak ważną inwestycję, podczas gdy było to już wcześniej zaplanowane działanie. PO chce mieć wyraźnego lidera w powiecie legionowskim.

  4. Lexus odpowiedz

    Czyli nielegalna kampania, bo 1) jeszcze się nie zaczęła, 2) kampanię finansują partie, a nie królik bystrzak ze swojej kieszeni. Cwaniaki znowu rwą się do władzy. A ten pan to zamiast posła Durki???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *