Facebook

POWIAT. Zemsta radnego na Inspektorze?

2017-10-13 3:58:55

Do Prokuratury wpłynęło zawiadomienie o nadużyciu uprawnień, fałszowaniu dokumentów i składaniu fałszywych zeznań przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) w Legionowie. Inicjatorem zawiadomienia jest radny, któremu Inspektor nakazał rozbiórkę betoniarni w Kałuszynie


Podczas ostatniej sesji rady gminy Wieliszew, redakcja TiO otrzymała informację, że radny Grzegorz Zbroch złożył skargę do prokuratury na Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Legionowie Jerzego Grzegorzewskiego. Podczas tej samej sesji uchwalono m.in. plan zagospodarowania przestrzennego dla części Kałuszyna, gdzie radny prowadzi zakład produkcji betonu. Nowe ustalenia planu mogą pomóc radnemu kontynuować produkcję, która obecnie odbywa się niezgodnie z prawem.

Nakazano rozbiórkę

Początek tej historii sięga wiele lat wstecz. Obecny radny Grzegorz Zbroch rozpoczął wówczas produkować na własny użytek pustaki. Z czasem rozbudował swój zakład i rozwinął produkcję na wielką skalę. Nigdy nie uzyskał jednak pozwoleń na budowę zakładu produkcyjnego. W efekcie, PINB kilkakrotnie wydawał decyzje o rozbiórce. Były one jednak później uchylane dzięki odwołaniom radnego. W końcu w 2013 r. Powiatowy Inspektor wydał decyzję, która została podtrzymana przez wszystkie instancje, a we wrześniu 2016 r., po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego stała się ona prawomocna.

Nie wykonał wyroku

Radny nie wykonał jednak wyroku sądu z 2016 r. i nadal, jakby nigdy nic, prowadzi produkcję elementów betonowych, nie zważając na protesty sąsiadów. Kilkakrotnie PINB przeprowadzał kontrolę na terenie betoniarni, aby stwierdzić czy elementy i urządzenia wymienione w decyzji o rozbiórce, zostały faktycznie zdemontowane. Nic takiego jednak nie nastąpiło. Radny informował o różnych przeszkodach jakie stanęły mu na drodze do wykonania wyroku były to m.in. urlop oraz okres lęgowy ptaków.

Inspektor mu bruździ

Produkcja betonu trwa więc nadal, a koledzy radni poprzez uchwalenie nowego planu, pomagają Grzegorzowi Zbrochowi w doprowadzeniu do legalizacji tej działalności. Obecnie na przeszkodzie do ziszczenia się tych planów stoi tylko wyrok sądu nakazujący rozbiórkę oraz inspektor, który usiłuje wyegzekwować jego wykonanie. – Ta betoniarnia nam nie przeszkadza, nie mieszkamy tak blisko. Radnym ani Gminie też chyba nie przeszkadza, bo przymykają na to oko. Tylko ten jeden Grzegorzewski się przyczepił, chodzi za tym i bruździ. – powiedział nam jeden z mieszkańców Kałuszyna. Natomiast radny Grzegorz Zbroch powiedział nam, że nie udziela jakichkolwiek informacji przez telefon.

Zawiadomienie przeciwko PINB

Chcąc przekonać się czy prawdziwe są informacje o złożeniu zawiadomienia przeciwko Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego, zwróciliśmy się z pytaniami do Prokuratury Rejonowej w Legionowie. W odpowiedzi uzyskaliśmy informacje, że w legionowskiej prokuraturze zarejestrowane jest jedno postępowanie przeciwko PINB. Zostało ono zainicjowane 28 września 2017 r. zawiadomieniem „złożonym przez pełnomocnika pokrzywdzonego Grzegorza Z.”.

Kuriozalna sytuacja

Poinformowano nas także, że postępowanie prowadzone jest w kierunku czynów z art. 231 par. 1 kk czyli nadużycie funkcji przez funkcjonariusza publicznego, z art. 233 par. 1 kk czyli składania fałszywych zeznań, z art. 270 par. 1 kk czyli fałszowania dokumentów oraz z art. 271 par. 1 kk czyli fałszerstwa intelektualnego funkcjonariusza publicznego. Postępowanie na razie prowadzone jest w sprawie, dotychczas nikomu bowiem nie przedstawiono zarzutów. Jerzy Grzegorzewski, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, o prowadzonym postępowaniu dowiedział się dopiero od nas. – Jest to chyba najbardziej kuriozalna sytuacja w mojej karierze – komentuje sprawę inspektor PINB.

KT. ML.

Komentarze

4 komentarze

  1. Elżbieta odpowiedz

    Jeśli Pan Inspektor Nadzoru Budowlanego podejmuje decyzje poza układowe to jest już be i trzeba go oskarżyć – cóż za tupet i niespotykana bezczelność. Właśnie dlatego potrzebna jest reforma w samorządach lokalnych.

  2. SWOŁOĆ odpowiedz

    Tadziu spokojnie i im dobierzemy sie do …..py juz przestał pajacowac na forach …..JAK BY CO TACZKE MAM PRZYGOTOWANA

  3. Tadeusz odpowiedz

    Jak widać w naszej gminie „swoi” są nietykalni, ale za to niszczy się takie osoby które ośmielają się myśleć, a nie daj Boże działać przeciwko wójtowi i „jego radnym”. Przypomnę, że „walec zemsty i rewanżyzmu” lub jak kto woli nienawiści rozjechał ( lub poważnie „uszkodził”) już takie osoby jak: stryja obecnego wójta ( Waldemara Kownackiego), panią dyrektor przedszkola, panią dyrektor ZOZ, liczne grono pracowników gminnych i oświatowych, radnych (z radnym Zezoniem na czele), sołtysa Poddębia jego zastępcę, członków wspólnoty gruntowej jeziora wieliszewskiego i innych. I co? I nic- psy szczekają a wójtowa karawana idzie dalej.

    1. Imagine Dragon odpowiedz

      Tadeuszu jeszcze sołtys w Olszewnicy Starej przegrał głosowanie chyba mniejszą liczbą głosów niż sołtys Poddębia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *