Facebook

PRAWO. Unia Europejska przeciwko nakazom zapłaty

2018-12-14 3:51:34

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że sądy badające spory pomiędzy konsumentami a instytucjami finansowymi mają obowiązek zbadania, czy umowa jest uczciwa i czy nie zawiera klauzul zabronionych. Oznacza to koniec obowiązującej praktyki, kiedy sądy automatycznie wydawały nakazy zapłaty, po otrzymaniu pozwu z instytucji sektora finansowego

W polskim prawie funkcjonuje coś takiego, jak nakaz zapłaty. Polega on na tym, że gdy w określonych przypadkach sąd cywilny otrzymuje pozew o zapłatę określonej kwoty pieniędzy, to prawie automatycznie wydaje taki nakaz zapłaty i wysyła go listem poleconym do osoby pozwanej.  Jeśli ktoś nie zgadza się z otrzymanym nakazem zapłaty, to musi w ciągu 14 dni od jego otrzymania wnieść sprzeciw lub zarzuty. W przypadku braku reakcji strony pozwanej w ustawowym terminie 14 dni, nakaz zapłaty staje się prawomocny. Nieco bardziej skomplikowana sytuacja występuje w przypadku nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym – m.in. żeby wnieść zarzuty od takiego nakazu zapłaty, to pozwany musi uiścić do sądu dodatkową opłatę (co do zasady ¾ opłaty od pozwu).

Tryb wydawania nakazów zapłaty jest szczególnie problematyczny w przypadku, kiedy to przedsiębiorcy składają pozwy przeciwko konsumentom. Sądy polskie, a przede wszystkim Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stoją na stanowisku, że sąd w takiej sytuacji (pozew profesjonalisty przeciwko konsumentowi) powinien z urzędu uwzględniać istnienie w umowach klauzul abuzywnych i badać je. Klauzule abuzywne są to takie klauzule ze wzorców umownych, które, z mocy prawa, nie wiążą konsumenta, od momentu zawarcia umowy, nawet jeśli to Państwo podpisaliście). W praktyce dotychczas sądy rzadko same z siebie biorą pod uwagę te obowiązki. I tutaj przyszedł z pomocą Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wskazując, że jest to ich prawny obowiązek w każdym przypadku. Oznacza to koniec nakazów wydawanych z automatu, bez zapoznania się przez Sąd z umową. Tylko trzeba o tym wiedzieć. Tak samo jak o tym, że prowadząc działalność gospodarczą ,w konflikcie z bankiem masz cały czas status konsumenta, jeżeli kredyt czy pożyczka dotyczyły celów prywatnych.

Sędzia Rafał Cebula z Siemianowic Śląskich postanowił zadbać o należną konsumentom ochronę. W tym celu skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE tak zwane pytania prejudycjalne, w których pytał o interpretację polskich przepisów dotyczących nakazów zapłaty w postępowaniu nakazowym.

Efektem są dwa przełomowe orzeczenia w polskich sprawach. Pierwsze z nich to  wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 13 września 2018 r. (sygnatura C‑176/17) gdzie wskazano, że prawo UE nie pozwala na wydanie nakazu zapłaty, opartego na wekslu własnym, który stanowi gwarancję wierzytelności powstałej z umowy kredytu konsumenckiego, w sytuacji, gdy sąd nie jest uprawniony do zbadania potencjalnie nieuczciwego charakteru warunków tej umowy.

Drugie rozstrzygnięcie to postanowienie z dnia 28 listopada 2018 roku (sygnatura C‑632/17), w którym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że przepisy prawa UE stoją  na przeszkodzie w automatycznym dochodzeniu przez bank (kredytodawcę), przeciwko konsumentowi (kredytobiorcy), roszczenia na podstawie wyciągu z ksiąg bankowych w ramach postępowania nakazowego.

W obu orzeczeniach Trybunał Sprawiedliwości UE wskazuje, że sądy mają obowiązek chronić konsumenta jako stronę słabszą. Zawsze. Trybunał przypomina, że w przypadku konsumentów sędziowie mają obowiązek zbadania, czy umowa jest uczciwa i czy nie zawiera klauzul abuzywnych, czyli nieuczciwych i zabronionych. To rewolucyjne i bardzo korzystne wiadomości dla wszystkich konsumentów, gdyż wzmacnia ich ochronę w starciu z potężnymi instytucjami sektora finansowego.

Najważniejsza wskazówka: zdarza się, że Sądy nie znają unijnej Dyrektywy 93/13 oraz wspomnianych wyroków. Dlatego: a) nie unikajmy listów poleconych, wszystkie odbieramy i b) jeśli znajdziemy w nim nakaz płatniczy – koniecznie idziemy do prawnika, najlepiej z wydrukiem sygnatur ww. orzeczeń unijnego Trybunału.

Mec. Joanna Wędrychowska 

www.adwokatwedrychowska.pl

www.facebook.com/adwokatwedrychowska

fot. pixabay

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *