Facebook

Prezydent pod ochroną swoich radnych

2016-05-06 11:35:12

Na początku kwietniowej sesji Rady Miasta Legionowo Andrzej Kalinowski złożył wniosek, aby prezydent Roman Smogorzewski wyjaśnił radnym sytuację wokół toczących się prokuratorskich postępowań dotyczących poniekąd jego osoby. Tak się jednak nie stało, ponieważ radni głównie z klubu prezydenckiego nie pozwolili na to…

– Apeluję do koleżanek i kolegów radnych o poparcie mojego wniosku w celu wyjaśnienia przez prezydenta sytuacji, która się ciągnie już od dłuższego czasu w naszym mieście dotyczących śledztw prokuratorskich – powiedział na początku kwietniowej sesji, radny PiS Andrzej Kalinowski.

Do odpowiedzi szybko się wyrwał wiceprezydent Marek Pawlak, prezydenta Romana Smogorzewskiego nie było jeszcze na sesji. – Szanowni Państwo, zanim podejmiecie ten wniosek, chciałbym zwrócić uwagę, że my jako władza wykonawcza niewiele wiemy o tych postępowaniach. My nawet nie wiemy, czy zostały wszczęte, czy się one toczą. W prasie czytamy o toczących się postępowaniach. W jednej sprawie faktycznie toczy się postępowanie i to w sprawie, a nie przeciwko osobie i tam, wydaje mi się, że pan prezydent przesłuchiwany był jako świadek. Natomiast o innych postępowaniach wiemy tylko z doniesień prasowych. Nie zostaliśmy poinformowani o żadnym wszczęciu, nie były wykonane żadne czynności procesowe, dlatego trudno jest przedstawić jakiekolwiek informacje – powiedział zastępca prezydenta Marek Pawlak. Przewodniczący Rady Miasta również poinformował, że jest stroną w sprawie. – Wystąpiłem do prokuratury o informacje na ten temat, powiem szczerze, że jeszcze żadnej odpowiedzi nie dostałem. Jeżeli ją otrzymam, to udzielę państwu informacji – powiedział Janusz Klejment.

– Reprezentując mieszkańców będąc radnym chciałbym wiedzieć, w jakiej sprawie pan prezydent został przesłuchany i czego dotyczyły pytania? Czy to jest wiedza jakaś tajemna? Uważam, że wniosek radnego Kalinowskiego jest o tyle zasadny, że to co władza wykonawcza już wie, to powinna się tą wiedzą podzielić. Tu nie chodzi o jakieś sensacje, tylko o rzetelne przekazanie informacji, a nie budowanie jakiegoś tabu, co tylko pogłębia kryzys zaufania wobec władz miasta – przekonywał Leszek Smuniewski. Jednak zgodnie z przewidywaniami (ponieważ również i naszej redakcji ratusz notorycznie odmawia udzielenia informacji w sprawach, które są przedmiotem zainteresowań śledczych, a dotyczą poniekąd prezydenta), na 21 radnych tylko 2 radnych było za wprowadzeniem wniosku Kalinowskiego pod obrady, 5 wstrzymało się od głosu, zaś aż 14 radnych głównie z klubu prezydenckiego była przeciwna wprowadzeniu tego punktu.

DB

Więcej o tej sprawie przeczytasz:

Interpelacja – pytania o działania Smogorzewskiego

Co ukrywa Smogorzewski?

Prokuratura prześwietli prezydenta i zarząd SML-W

Punktujemy Urząd Miasta: Komentarz do sprostowania UM Legionowo ws. artykułu pt. „Bank Prezydenta i Prezesa?”

LEGIONOWO. Bank Prezydenta i Prezesa?

LEGIONOWO. Pieniądze z szamba

LEGIONOWO. Rodzynki dla rodzinki (prezesa)

Podobne artykuły

Komentarze

2 komentarze

  1. wujek odpowiedz

    A ciemniaki dalej niech głosują na tych dupochronów Smogorzewskiego. Chcecie wiedzieć czego prokurator szuka u naszego Prezydenta? O! Takiego wała się ludziska dowiecie. – to jest przekaz wybranych przez was radnych z opcji Smogorzewskiego. Ręka rękę myje.

  2. Legionowianin odpowiedz

    To nie są radni Smogorzewskiego tylko nasi. My ich wybraliśmy w demokratycznych wyborach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *