Facebook

Przedszkola na dyżurze

2016-07-15 3:50:00

W ubiegłym tygodniu do naszej redakcji dotarły sygnały od rodziców, których dzieci były podobno „stłoczone” w jednym z przedszkoli, dlatego np. nie wszystkie o tym samym czasie mogły zjeść obiad. Od innego rodzica usłyszeliśmy, że nie ma co z dzieckiem zrobić w okresie wakacyjnym ponieważ w placówkach nie ma już miejsc.

Pytania ws. możliwych kłopotów w miejskich przedszkolach wysłaliśmy do rzeczniczki ratusza Tamary Mytkowskiej w połowie ubiegłego tygodnia. Z końcem tygodnia Urząd Miasta Legionowo na swojej stronie internetowej opublikował komunikat mówiący właśnie o tym, jak działają placówki dla najmłodszych w okresie wakacyjnym.

Nigdy nie było problemów
Radna Małgorzata Luzak z Komisji Oświaty przyznała, że od lat w okresie wakacyjnym były wyznaczane „dyżurne” przedszkola i z tego co wie, to nigdy nie było problemów. W tym roku również można było zapisać dzieci w miesiącu maju. – Nikt z rodziców do mnie nie zgłaszał, że nie ma co zrobić z dzieckiem, że odmówiono mu zapisania pociechy na dyżur. Z moich informacji wynika, iż jeśli rodzice zgłaszali chęć korzystania z dyżurów w wyznaczonym terminie (w maju) nie było przypadków, że spotkali się z odmową. Jeśli składali wniosek po terminie, dziecko było zapisywane na listę rezerwową – przekonuje radna, podając jednocześnie przykłady. – W dyżurującym np. teraz Przedszkolu nr 10 zapisało się na dyżur 300 dzieci, fizycznie z zajęć korzysta średnio ok. 190 dzieci. W Przedszkolu nr 14 również nie zdarzyło się, by odmówiono zapisania dziecka na dyżur. Zapisanych jest 160 dzieci, a uczęszcza ok. 94. Przyczyny są różne, rodzice zapisują dzieci w maju na wszelki wypadek, by mieć na pewno zapewnioną opiekę dla pociechy, a potem życie weryfikuje plany poprzez urlop, pobyt dziecka u rodziny itp. – przekonuje Małgorzata Luzak.

Zapisują się, a nie korzystają
Radna Małgorzata Luzak przyznaje, że zdarza się też, że rodzice nie zapisali dziecka na dyżur, ale przyprowadzili je do przedszkola bez zapowiedzi. Jednak są to indywidualne przypadki i są rozpatrywane indywidualnie dla dobra dziecka. – Liczba dzieci zapisanych i tych realnie korzystających z opieki różni się o 1/3. Rodzice zapisują dzieci na wszelki wypadek na całe wakacje, a potem nie korzystają z opieki przedszkolnej. Może to blokować miejsca dla tych, którzy faktycznie chcieliby z dyżuru skorzystać. Dyrektorzy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom rodziców i na bieżąco weryfikują liczbę faktycznie korzystających, przyjmując na wolne miejsca dzieci wcześniej nie zgłoszone, których rodzice proszą o przyjęcie swoich pociech. Chcielibyśmy jednak, żeby proces zapisów na dyżury oddawał realne potrzeby w tym zakresie – podkreśla zastępca prezydenta miasta Piotr Zadrożny. Również rzeczniczka ratusza tłumaczy ewentualne kłopoty organizacyjne w przedszkolach. – W związku z dużą liczbą dzieci w Przedszkolu Miejskim nr 10 spożywanie posiłków odbywa się na dwie zmiany. Podyktowane jest to względami organizacyjnymi oraz zapewnieniem dzieciom bezpieczeństwa podczas posiłków – wyjaśnia Tamara Mytkowska.

Gdzie i kiedy dyżurują
Warto jeszcze wspomnieć, iż spośród 11 miejskich placówek w wakacje dyżuruje 8 z nich. Jest to też związane z niezbędnymi remontami, które trzeba często w okresie wakacyjnym przeprowadzić. Żłobek Miejski dyżuruje od 1 lipca do 29 lipca br. Wszystkie dzieci chętne zostały przyjęte, na 188 miejsc na dyżur zapisano 140 osób. Sierpień to od lat w żłobku miesiąc remontów, urlopów pracowników i w ostatnim tygodniu odbywają się zajęcia adaptacyjne dla nowych żłobkowiczów. Jeśli zaś chodzi o dyżury przedszkoli, to od 1 do 15 lipca funkcjonują PM nr 10 i 14, od 18 do 29 lipca dyżurują PM nr 6 i 3, od 1 do 12 sierpnia dyżurują PM nr 9 i 5, zaś od 16 do 31 sierpnia dyżury mają PM nr 2 i 1.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Fot. UM Legionowo

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *