Facebook

WIELISZEW. Drwale drwią z prawa

2015-03-12 8:59:24

Deweloper dokonał niezgodnej z prawem wycinki w rejonie ul. Leśny Jar. Postępowanie ws. prowadzi już gmina, a starostwo skieruje do organów ścigania zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Czy powstrzyma to dalsze wycinki?

KAROL STELMACH

toiowo@tio.com.pl

Na pograniczu Olszewnicy Starej i Dąbrowy Chotomowskiej, w okolicy ul. Leśny Jar, od początku lutego br. trwa wycinka lasu. Pisaliśmy o tym w TiO nr 8/2015. Stwierdzono wówczas, że dokonano bez zezwolenia wycinki drzew na gruncie zakwalifikowanym jako teren rolny. Postępowanie w tej sprawie prowadzi wójt gminy Wieliszew.

Nie reagują na wezwania

Z naszych informacji wynika, że właściciele działek, gdzie prowadzona była wycinka, nie odpowiedzieli na pisma urzędu wzywające do złożenia wyjaśnień. Oznacza to, że wszczęte postępowanie administracyjne najprawdopodobniej zakończy się ukaraniem właścicieli terenu, na którym doszło do wycinki. Sprawa ta bulwersuje mieszkańców zarówno okolicznych domów jak i osoby odwiedzające okolice w celach sportowych i rekreacyjnych. Dlatego nadal otrzymujemy od nich informacje.

Zlekceważył wskazówki

Tym razem dowiedzieliśmy się, że wycinka wyszła poza teren gruntów rolnych i wkroczyła także na teren zakwalifikowany jako las. Informacje te zostały potwierdzone przez Joannę Kajdanowicz, rzecznika prasowego Starostwa Powiatowego w Legionowie. Dowiedzieliśmy się, że właściciel działki w 2014 r., na terenie której prowadzona była wycinka, wystąpił o wydanie wyciągu z uproszczonego planu urządzenia lasu. Następnie został pouczony przez leśnika, podczas wizji lokalnej, odnośnie zakresu dopuszczalnej wycinki pielęgnacyjnej, tzw. trzebieży. Okazało się jednak, że przy wycince do wskazówek leśnika się nie zastosowano.

Zawiadomią organy ścigania

Informacje o tej wycince szybko dotarły do starostwa, tym bardziej, że cały czas interesowali się sprawą mieszkańcy Olszewnicy Starej.

– W dniu dzisiejszym (poniedziałek 9 marca – przyp. red.) odbyła się wizja lokalna, w wyniku której pracownik Starostwa Powiatowego w Legionowie stwierdził, że cięcie zostało wykonane niezgodnie z uproszczonym planem urządzenia lasu. W efekcie do organów ścigania zostanie skierowane zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia z art. 158 kodeksu wykroczeń, które jest zagrożone karą grzywny – poinformowała redakcję Joanna Kajdanowicz. Oznaczać to może karę grzywny w wysokości do 5 tys. zł oraz przepadek pozyskanego drewna.

Czy kary coś pomogą?

Zdaniem osób, które poinformowały nas o wycince działania władz są zbyt powolne i nieskuteczne.

– Myślę, że ten deweloper wszystko sobie skalkulował i ewentualnymi karami się nie przejmuje, bo są one stosunkowo niewielkie. Na sprzedaży gruntu przygotowanego pod inwestycje albo na sprzedaży gotowych domów zarobi tyle, że nawet ich nie zauważy. A zanim władze go ukarzą, to lasu już nie będzie – twierdzi pan Bohdan, mieszkaniec Dąbrowy Chotomowskiej.

Podobne artykuły

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *