Facebook

LEGIONOWO. Mediq w centrum afery

2015-03-25 10:38:56

Prokuratura przedstawiła zarzuty 2 pracownikom NFZ. Chodzi o 2 mln łapówki, które mieli otrzymać w zwwiązku z zawarciem ugody pomiędzy Funduszem a legionowską kliniką Mediq. Właściciel kliniki twierdzi, że są to tylko rozgrywki wewnątrz NFZ

Pierwsze informacje w tej sprawie pojawiły się w Radiu Zet. Chodziło o zatrzymanie przez Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) byłego wiceszefa mazowieckiego Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) Mirosława J. oraz pracującego dla NFZ radcę prawnego Pawła S. Obaj mieli być zamieszani w sprawę  2 mln zł łapówki za rozliczenie tzw. nadwykonań dla jednej z podwarszawskich klinik. Okazało się, że śledztwo było prowadzone od listopada 2014 r., a chodzi o klinikę Mediq z Legionowa. Zainteresowanie śledczych wzbudziły informacje o ugodzie pomiędzy NFZ a kliniką, w wyniku której  otrzymała ona dodatkowo 17 mln zł za dodatkowe świadczenia medyczne, których nie przewidywała zawarta wcześniej umowa. Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA, potwierdził tylko że w związku ze sprawa zatrzymano 2 osoby i odesłał nas po dalsze informacje do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Prokuratura  zaś w piątek 20 marca wydała komunikat, w którym przedstawiła swoje działania. Wynika z niego, że radca prawny Paweł S., działając za pośrednictwem ustalonej osoby, miał udzielić Mirosławowi J., byłemu dyrektorowi ds. medycznych  korzyści majątkowej  w kwocie nie mniejszej niż 400 tys. zł, w związku z ugodą zawartą przez NFZ z legionowską kliniką. Mirosław J. miał także w zamian za korzyści majątkowe przekazywać prywatnym podmiotom informacje o planowanych kontrolach. Mirosław J. i Paweł S. nie przyznali się do stawianych im zarzutów. Zastosowano wobec nich dozór policji i poręczenia majątkowe. Z Jerzym Petzem, właścicielem kliniki Mediq nie udało nam się skontaktować. Nie skomentował więc sprawy, ale jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie miał on mówić, że cała afera związana jest z rozgrywkami wewnątrz NFZ, których ofiarą padła jego klinika.

KS

Podobne artykuły

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *