Facebook

LEGIONOWO. Wypadła z 7. piętra

2015-04-29 3:01:00

W poniedziałek 27 kwietnia tuż po 9.00 przy ulicy Sowińskiego w Legionowie doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. 83-letnia kobieta wypadła z okna kawalerki znajdującej się na 7 piętrze wieżowca. Okoliczności jej śmierci bada Prokuratura

DARIUSZ BURCZYŃSKI

d.burczynski@toiowo.eu

Niedługo po wypadku na miejscu zjawiła się policja i strażacy, którzy przy zwłokach kobiety rozłożyli parawan. Technicy badali miejsce zdarzenia, a chwilę później przybyła prokuratura.

 Zginęła na miejscu

 – Zgłoszenie dostaliśmy o 9.10, dotyczyło upadku kobiety z 7 piętra bloku na ulicy Sowińskiego. Potwierdzamy, że 83-letnia kobieta poniosła śmierć na miejscu – informuje asp. Emilia Kuligowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Legionowie. – Będzie prowadzone śledztwo. Ustalimy co było przyczyną tego zdarzenia. Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo. Jednak wszystkie warianty brane są pod uwagę – dodała.

Czynności policyjne na miejscu trwały od 9.10 do 12.30. Śledztwo jest w toku.

Nie wychodziła z domu

 – W zeszłym roku widziałam tą panią jeden jedyny raz. Siedziała na ławce. A tak to nie wychodziła z domu – mówi jedna z lokatorek bloku.

– W tych kawalerkach przy tak ostrym słońcu jest gorąco. Możliwe, że staruszka coś robiła przy otwartym oknie, zakręciło jej się w głowie lub zasłabła, pechowo wypadając z okna – zauważa inny lokator. Jak udało nam się ustalić, kobieta mieszkała w jednej kawalerce ze swoim synem.

– Usłyszałam jakieś krzyki pod blokiem, zrobiło się zamieszanie. A mój syn przyszedł do mieszkania i powiedział, że Jureczka matka z okna wypadła. Jak wyjrzałam przez okno to tylko widziałam zbiegowisko ludzi – opowiada ktoś inny.

Prokuratura wyjaśnia sprawę

 Po oględzinach na miejscu, ciało kobiety zostało skierowane do Zakładu Medycyny Sądowej.

– Śledztwo będzie prowadzone z art. 151 kk, czyli samobójstwa. Na razie czekamy na akta z policji. Jak się z nimi zaznajomię, to wtedy będę mógł zdradzić więcej szczegółów tej sprawy – mówił Ireneusz Ważny, szef legionowskiej prokuratury.

Oznacza to, że prokuratura będzie musiała teraz zbadać, czy nikt nie nakłaniał staruszki do popełnienia przez nią samobójstwa, jak i czy jej w tym czynie nie pomógł.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *