Facebook

CZY POTRZEBNA NAM MAFIA ŚMIECIOWA? ?

2020-09-15 6:00:34

Mafie śmieciowe sprowadzają do Polski tysiące ton odpadów, bo jak twierdzą jest to złoty biznes. Śmieci trafiają do wyrobisk w żwirowniach albo są podpalane na wysypiskach i tak odbywa się ich recykling. Czy Legionowo też chce włączyć się do tego biznesu?

Z programu Superwizjer w TVN 24 ostatnio mogliśmy dowiedzieć się, że mafia która w dużej części opanowała śmieciowy rynek, ściąga do Polski tysiące ton odpadów z całej Europy. Jeszcze kilka lat temu europejskie śmieci trafiały głównie do Chin, ale państwo to nie mogąc poradzić sobie z narastającym problemem zamknęło dla nich swoje granice. Stąd olbrzymi wzrost cen za odbiór i przetwarzanie odpadów. Jednocześnie prawdziwą plagą stały się pożary wysypisk, które zaczęły pękać w szwach. Jak się okazuje, pożary te to często właśnie sposób na tani recykling.

Wiemy więc już, że śmieci jest coraz więcej i nie ma co z nimi robić, ich składowanie i utylizacja są coraz droższe, kręcą się przy tym szemrane firmy, które z chęci zysku lubią chodzić na skróty, a także, iż jest to dla takich firm „złoty interes”. W tym kontekście, mogłoby się wydawać, że budowa przez legionowski samorząd własnej spalarni odpadów, to dobry pomysł.

Jednak jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach. Okazuje się bowiem, że zdaniem legionowskich władz, kluczowe dla tego przedsięwzięcia jest znalezienie prywatnego inwestora. I tu zaczynają się schody. Bo taka spalarnia nie byłaby już własna i wyłącznie w gestii samorządu, ale udziały w niej musiałby mieć także zewnętrzny inwestor, któremu wyłożone pieniądze muszą się zwrócić. Nie będzie on więc zainteresowany ekologią, czystym powietrzem i brakiem uciążliwości dla mieszkańców tylko własnym zyskiem.

Nie ma wątpliwości, inwestor się znajdzie. W końcu, według neapolitańskiej mafii, to złoty interes.
Paweł Szyling

Komentarze

5 komentarzy

  1. Edward odpowiedz

    Po co nam obca mafia, przecież mamy własną 🙂 🙂
    A na poważnie, wejście do tego interesu ze spalarnią prywatnego inwestora powoduje, że samorząd i my jako mieszkańcy tracimy kontrolę nad tym przedsięwzięciem. W tej akurat branży partnerstwo publicznego z prywatnym jest niedopuszczalne i powinno być zakazane.
    Z patnerstwem publiczno-prywatnym były już problemy w dużo mniej newralgicznych branżach jak np. autostrady, a co dopiero z czymś takim jak odpady i ich spalanie

  2. Andrzej odpowiedz

    „Pan obrotny” już liczy kasę…

  3. Janek odpowiedz

    Może nie każdy prywatny inwestor, ale jak Romek w tym jest i ma coś do powiedzenia, to na pewno będzie jakaś mafia… 😉 Nie tylko będziemy więcej bulić ale i będą nas truć na potęgę

  4. Roman odpowiedz

    Czy kazdy prywatny inwestor, ktory dogada sie z wladzami miasta to zaraz mafia?

  5. Victor odpowiedz

    Nam ta mafia nie jest potrzebna ani smród i syf ze spalarni. Ale Romkowi, stojącemu na czele LMSu jak najbardziej tak. W końcu jest kasa do podjęcia. Dla kasy Romek wejdzie w układ nawet z diabłem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *