Facebook

SIATKÓWKA. Czwarte zwycięstwo!

2016-03-08 12:39:43

Sympatyczną niespodziankę sprawiły swoim fanom siatkarki Legionovii. W ostatnią niedzielę, w Arenie Legionowo podopieczne trenera Roberta Strzałkowskiego pokonały w 21. kolejce Orlen Ligi, czwartą siłę rozgrywek, drużynę Turonu Dąbrowa Górnicza 3:2! Brawo!

To dopiero czwarte zwycięstwo naszej drużyny, nękanej rozmaitymi perturbacjami, w sezonie 2015/2016. Trochę trzeba było na nie czekać, bo aż pięć kolejek, kiedy to w Rzeszowie nasz zespół  pokonał 3:0 miejscowy Developres. Tym bardziej więc niespodziewane zwycięstwo nad drużyną z wyższej półki  smakowało w niedzielę wybornie.

Pierwszy set tego spotkania wcale nie zapowiadał końcowego tańca radości. Rywalki zdecydowanie lepiej „weszły w mecz”, jakby chciały pokazać kto tu rządzi. Jednak po gładkim przegraniu pierwszej partii nasze dziewczyny „odżyły”, wygrały drugie seta. Potem spotkanie przypominało sinusoidę: raz wy, raz my. Decydujący o losach spotkania tie-break też odbywał się według tego scenariusza. Dąbrowianki prowadziły już 7:2, by ostatecznie przegrać go do 12. Determinacja naszego zespołu,  kiedy „wracały do meczu”  godna podkreślenia.

Ogólne pomeczowe statystyki, ze wzglądu na większą ilość punktów zdobytych przez przegrany zespół są trochę mylące. Przegraliśmy to spotkanie w ataku (40/49), w asach serwisowych (12/19), więcej punktów zdobył nasz zespół po błędach przeciwnika (33/31), górował też w grze blokiem (12/7). W tym ostatnim elemencie spory udział miały nasze środkowe: Iga Chojnacka (MVP spotkania)
i  Kasia Połeć. Czy Legionovia „pójdzie za ciosem” i w ostatniej kolejce rundy zasadniczej pokusi się o kolejne, tym razem wyjazdowe zwycięstwo w Bydgoszczy?

Legionovia – Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (16:25, 25:22, 16:25, 25:22, 15:12). Legionovia: Gajewska, Paszek (10), Chojnacka (14), Bociek (4), Wójcik (1), Połeć (13), Adamek (libero) oraz Smarzek (14), Grzelak (8), Grabka, Rasińska.

Dla Turonu najwięcej punktów zdobyły: 17 – Rebecca Pavan, 15 – Deja McClendon, 12 – Micha Hancock.

JERZY BUZE

fot. fotoMiD

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *