Facebook

SIATKÓWKA. Damaske nadal nasza

2018-07-25 7:40:39

Magdalena Damaske nadal w legionowskich barwach
Fot. fotoMiD

Skład Legionovii SA na najbliższy sezon w Lidze Siatkówki Kobiet nabiera coraz pełniejszych kształtów. W ubiegłym tygodniu umowę z klubem na kolejny sezon przedłużyła 22-letnia przyjmująca Magdalena Damaske


Tym samym Magda dołączyła do trzech innych koleżanek ( Małorzata Jasek, Beata Olenderek, Adrina Adamek), które uczyniły to wcześniej. Dodając do tego pięć nowych zawodniczek (Zuzanna Górecka, Aleksandra Gryka, Ewelina Polak, Agnieszka Adamek, Małgorzata Skorupa) seniorski skład kadry trenera Piotra Olenderka liczy aktualnie dziewięć siatkarek. Zakładając, że kompletna kadra zespołu składać się będzie z 12-14 zawodniczek, w klubie pracują nad kolejnymi umowami, ale zgodnie z przyjętymi zasadami nazwiska kolejnych siatkarek poznamy wtedy, kiedy umowy zostaną formalnie podpisane. Możemy się tylko domyślać, że w zespole przydałaby się kolejna (obok E. Polak) rozgrywająca, także kolejna środkowa (są A. Gryka, M. Skorupa), pewno czwarta przyjmująca… Klub jeszcze oficjalnie nie pochwalił się co np. z Pauliną Szpak i Alicją Wójcik, a więc siatkarkami, które w ubiegłym sezonie prezentowały legionowskie barwy. Cisza też w sprawie transferu, o którym było przed dwoma miesiącami głośno, atakującej Kristiny Michajlenko ,obecnie znanej pod nazwiskiem Kicka. Czy będą te kolejne trzy siatkarki w kadrze P. Olenderka? Według wcześnie awizowanych planów seniorki Legionovii przygotowania do nowego sezonu rozpocząć mają w pierwszych dniach sierpnia. Do tego też zapewne czasu skład drużyny zostatnie skompletowany.
Przedłużenie umowy z Magdą Damaske to dobra wiadomość dla zespołu i legionowskich kibiców. Magda była wyróżniającą się siatkarką naszej drużyny w ostatnim sezonie. Jej dobra gra została zauważona przez trenera kadry narodowej Jacka Nawrockiego, co zaowocowało powołaniem
M. Damaske na trwające aktualnie zgrupowanie reprezentacji kraju w Szczyrku. Test ma również druga legionowska
siatkarka – Małgorzata Jasek.

(jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *