Facebook

SIATKÓWKA. Drugie w Pile. Czas sparingów

2021-08-31 3:44:48

Przygotowujące się do sezonu 2021/2022 siatkarki IŁ Capital Legionovia rozpoczęły serię spotkań sparingowych. W ostatni weekend podopieczne trenera Alessandro Chiappiniego wzięły udział w pierwszym Memoriale Radosława Ciemięgi, zmarłego przed rokiem wieloletniego prezesa pilskiego klubu. Dwa pierwsze spotkania tego turnieju nasz zespół wygrał, w trzecim o pierwsze miejsce w imprezie, uległ 0:3 (21:25,18:25,22:25) Jokerowi Świecie


Legionowianki do Piły udały się niemal w komplecie. Wyjątkiem nowa atakująca zespołu, Kubanka – Gyselle Silva Franco, która po przylocie z rodzinnej wyspy musiała się poddać obowiązkowej kwarantannie. Szkoleniowiec naszej drużyny podczas pilskiego turnieju dał pograć, w różnym wymiarze czasowym, wszystkim swoim zawodniczkom. Niemal każda z nich miała swoje zarówno dobre jak i słabsze momenty w grze. Co w tym okresie przygotowań wydaje się zrozumiałe.
W swoim pierwszym spotkaniu pilskiego turnieju legionowianki spotkały się z innym zespołem Tauron Ligi, czyli Polskimi Przetworami Pałac Bydgoszcz. Legionovia pokonała zespół trenera Piotra Mateli 3:0 (25:19, 25:21, 25:20). W drugim swoim meczu nasz zespół spotkał się z drugoligowym zespołem gospodarzy KS Piła i zwycięstwo naszej drużyny, choć zagrały przede wszystkim tzw. zmienniczki, nie podlegało dyskusji. Wygrana 3:0, a przede wszystkim wyniki poszczególnych setów (25:9,25:8, 25:10) – mówią wszystko.
Niedzielne spotkanie z ubiegłorocznym beniaminkiem Tauron Ligi, zespołem, który przed nowym sezonem mocno zmienił skład osobowy (m.in. turecki szkoleniowiec Bulent Karslioglu) był w miarę wyrównanym pojedynkiem. Jednak rywalki w decydujących momentach trzech setów potrafiły zbudować niewielką przewagę i ją utrzymać. Pierwsze więc starcie na linii Świecie – Legionowo dla zespołu znad Wisły. Jak będzie podczas spotkań o punkty w Tauron Lidze?
W najbliższy weekend nasza drużyna pokaże się swojej publiczności podczas Memoriału Jerzego Góreckiego. Plan tego turnieju zamieszczamy poniżej.

(jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *