Facebook

SIATKÓWKA. Kłopoty z blokiem

2017-03-14 9:47:30

W 24.kolejce Orlen Ligi nasze siatkarki przegrały 1:3 wyjazdowe spotkanie z Budowlanymi Toruń. Ta dziewiętnasta porażka rozgrywkach nie zmieniła pozycji legionowianek w sezonie 2016/2017. Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu zasadniczego Legionovia nadal okupuje ostatnie miejsce w tabeli.

Wszystko wskazuje na to, że dziewczyny „zafundują” swoim sympatykom dodatkowe emocje. Najpierw dwumecz z trzynastym zespołem o ostatnie miejsce, a potem – w razie niepowodzenia – baraż z najlepszą drużyną pierwszoligową o pozostanie w Orlen Lidze na przyszły sezon.

Sobotnie spotkanie z toruńskim beniaminkiem było jedną z ostatnich szans legionowianek na przekazanie innym zespołom (np. Ostrowca czy Sopotu) miana „czerwonej latarni” tabeli. Niestety zadanie okazało się ponad siły i aktualne możliwości naszej drużyny. Torunianki zrewanżowały się naszej drużynie za grudniową porażkę (1:3) w Legionowie. Wygrały w identycznym stosunku. Warto jednak dodać, że zespół trenera Nicoli Vettoriego w czasie tych ponad trzech miesięcy dzielących oba spotkania zrobił spory postęp, potrafił zgromadzić 18 punktów. Nasz – niestety – tylko dziesięć.

Drużyna trenera Macieja Bartodziejskiego dość łatwo przegrała pierwszego seta w Toruniu. W drugim nasza drużyna miała nawet piłki setowe, prowadząc 24:22, ale bardziej rutynowany zespół gospodyń zachował więcej krwi w newralgicznym punkcie tej partii, wygrywając ją ostatecznie na przewagi (28:26). Po dłuższej regulaminowej przerwie nasze dziewczyny podjęły walkę w trzecim secie i wygrały go przekonywująco. Wydawało się, że nie złożyły jeszcze broni, ale… Zmobilizowały się też torunianki. One chciały w tym meczu zdobyć pełną punktową pulę i zrobiły to. Wygrały czwartego seta, a swojego trzeciego i mogły unieść ręce w geście radości. MVP spotkania uznano rozgrywającą torunianek Martę Wójcik.

Z pomeczowych statystyk wynika, że o porażce Legionovii zadecydował przede wszystkim lepszy blok rywalek w cały meczu. W tym siatkarskim elemencie przewaga Budowlanych była dość wyraźna, w punktach 15/4. Torunianki zdobyły też więcej punktów po błędach własnych naszej drużyny (28/17). W asach serwisowych był remis, natomiast nasze siatkarki zdobyły więcej punktów po bezpośrednich atakach. W tym elemencie po naszej stronie siatki wyróżniły się zwłaszcza Anna Bączyńska, Monika Bociek i Ewelina Mikolajewska.

Czy w najbliższym, legionowskim spotkaniu przeciwko Impelowi drużyna M. Bartodziejskiego jest w stanie powiększyć swój skromny dorobek punktowy. Ostatni mecz rywalek pokazał, że wrocławianki, choć zdecydowane faworytki, są do „ugryzienia”.

Giacomini Budowlani Toruń – Legionovia 3:1 (25:15, 28:26, 17:25. 25:19). Legiopnovia: Grabka (3), Mikołajewska (14), Alagierska (5), Bączyńska (20), Bociek (19), Chojnacka (7), Korabiec (libero) oraz Pacak, Rasińska, Wawrzyniak, Adamek .

Dla Budowlanych najwięcej punktów zdobyły: 17 – Patrycja Polak, 16 – Rebbeca Pavan, 14- Sylwia Wojcieska.

JERZY BUZE
Atakuje Anna Bączyńska. W Toruniu była najlepiej punktującą legionowianką Fot. FotoMiD

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *