Facebook

SIATKÓWKA. Na zwycięskiej ścieżce. Dwa mecze, pięć punktów

2021-11-16 11:59:19

Po niespodziewanym, lecz zasłużonym zwycięstwie nad Radomką, siatkarki IŁ Capital Legionovia w ubiegłym tygodniu kontynuowały zwycięską passę. Najpierw w poniedziałek wygrały w Kaliszu 3:2 z miejscową Energą, a w sobotę u siebie odprawiły z kwitkiem, bez straty seta, drużynę z Bielska-Białej. Po ośmiu kolejkach w Tauron Lidze zespół trenera Alessandro Chappiniego, po pięciu wygranych i trzech porażkach, umocnił się w środkowej strefie tabelki najwyższej klasy rozgrywkowej wśród pań

Mecz w Kaliszu – „falował”. Nasza drużyna wygrała pierwszego seta, ale w dwóch kolejnych lepsze były gospodynie. Niepoślednie rolę w zespole z Kalisza odgrywały kiedyś „nasze” zawodniczki: atakująca – Monika Gałkowska (Bociek), środkowa – Justyna Łukasik oraz rozgrywająca – Natalia Gajewska. Wydawało się, że zespół trenera Jacka Pasińskiego, po objęciu prowadzenie w meczu 2:1 „pójdzie za ciosem”, wygra czwartą partię i cały mecz za trzy punkty. Tak się jednak nie stało. Nasze siatkarki w końcówce tego seta wykazały się hartem ducha, determinacją, nie zadrżały im w decydujących mementach ręce. Seta wygrały na przewagi i doprowadziły do tie-breaka. W nim już od początku do końca dominowały. Doskonale spisywała się Yaprak Erkek, także Maja Tokarska, Olivia Różański… Kaliszanki w tej partii były bezradne. Kobieca siatkówka jeszcze raz okazała się jak zmienną, by nie powiedzieć przewrotną dyscypliną – bywa. Gospodynie miały na wyciągnięcie ręki trzy punkty, a musiały się zadowolić – jednym. MVP tego spotkania wybrano legionowską kapitan i libero – Izabelę Lemańczyk. To trzecie w tym sezonie tego rodzaju wyróżnienie dla naszej „Pestki”.
MKS Energa Kalisz – IŁ Capital Legionovia 2:3 (21:25, 25:20,25:16, 24:26, 6:15). Legionovia: Grabka (7), Różański (21), Tokarska (8), Silva (3), Erkek (21), Gryka (8), Lemańczyk (libero) oraz Szczyrba (8), Dąbrowska, Stefanik, Damaske. Dla kaliszanek najwięcej punktów zdobyły: 21 – Monika Gałkowska, 14 – Ewelina Żurowska, 12 – Aleksandra Cygan, 11 – Justyna Łukasik.

Sobotnie spotkania z bielszczankami było wyrównane i zacięte. W trzech setach tego meczu obie drużyny miały swoje wzloty i upadki, dobrą grę przeplatały z niewymuszonymi błędami. Tak byłow pierwszym secie, kiedy po serii zagrywek młodziutkiej Weroniki Szlagowskiej zespół gości prowadził już 15:11 i roztrwonił przewagę. Poskutkowało wejście na boisko Diany Dąbrowskiej i Darii Szczyrby. Legionovia dogoniła rywalki, a w końcówce zachowała więcej zimnej krwi. Pierwszą partię zagrywką zakończyła Gyselle Silva.
W drugim secie nasz zespół prowadził już pięcioma punktami, ale wtedy swą klasę pokazała czeska atakująca zespołu gości – Gabriela Orvosowa. W emocjonującej końcówce tej partii decydującą rolę odegrała Olivia Różański, która pognębiła swój były zespół. W trzecim secie też 5 punktów przewagi miały bielszczanki, ale ponownie zafunkcjonowała podwójna zmiana w naszej drużynie i m.in. serwisowy as D.Dąbrowskiej. Legionowianki po raz trzeci wykazały więcej opanowania w nerwowej końcówce. Brawo! MVP spotkania – Aleksandra Gryka.

IŁ Capital Legionovia – BKS Bostik Bielsko – Biała 3:0( 25:21, 25:23, 25:22). Legionovia: Grabka (3), Różański (14), Tokarska (6), Silva (10), Erkek (6), Gryka (7), Lemańczyk (libero) oraz Damaske, Szczyrba (1), Dąbrowska (2), Kulig (libero). Dla BKS najwięcej punktów zdobyły: po 11- Gabriela Orvosova i Aleksandra Kazała, po 7 – Weronika Szlagowska i Dominika Pierzchała.

(jb)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *