Facebook

SIATKÓWKA. Oj Ola, Ola…  DPD Legionovia – #Volley Wrocław 2:3

2018-12-10 3:38:47

W ostatnią sobotę siatkarki DPD Legionovia przegrały po raz piąty w rozgrywkach sezonu 2018/2019. Podopieczne trenera Piotra Olenderka uległy 2:3 wrocławiankom i do swojego konta punktowego dopisać mogą tylko jeden punkt. Nie da się ukryć, że apatyty były większe. Największy udział w zwycięstwie zespołu gości miała doskonale znana legionowskim kibicom Aleksandra Rasińska, MVP meczu

Spotkanie dwóch zespołów z dolnej połówki tabeli było pod względem sportowym widowiskiem takim sobie, co najwyżej przeciętnym. Tylko momentami po obu stronach siatki siatkarki udowadniały, że rywalizacja odbywa się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Punkty zdobywano z trudem, często seriami , najczęściej na skutek błędów własnych przeciwniczek. Tylko w samej zagrywce legionowianki popełniły ich 18, przy 12 rywalek. W asach lepsze były nasze siatkarki (8/5), ciut lepsze także ataku (55/53). Wrocławianki lepiej zapisały się w bloku (16/13 dla nich), więcej też punktów zdobyły po błędach własnych rywalek (31/25.). Kończąc te statystyczne wyliczenia, na prośbę kibica siatkówki w wydaniu pań, Mieczysława Rudnickiego, dodam, że w tym wyrównanym meczu walki, ale i błędów, zespół wygrany zainkasował w sumie o tylko cztery oczka więcej do przegranych.

Trochę może dziwić fakt, że drużyna młodsza, a tą były z pewnością podopieczne trenera Marka Solarewicza, lepiej wytrzymała tę nerwową przepychankę na siatce, miała chłodniejsze głowy w newralgicznych momentach poszczególnych setów, a zwłaszcza w tie-beraku. Nasze dziewczyny wyglądały na bardziej spięte. Może za bardzo chciały?

Wrocławianki wygrały pierwszego seta, utrzymując minimalną przewagę niemal od samego początku. W drugim, od stanu 8:9 ,inicjatywę przejęła nasza drużyna i nie dała jej sobie odebrać do samej końcówki tej partii. Losy trzeciego ,najbardziej wyrównanego seta, rozstrzygnęły się w samej jogo końcówce, bo przecież do stanu 20:20 , obie drużyn rywalizowały niemal punkt za punkt. Legionovia wyszła na prowadzenie 24:21 i atak Kristiny Kickiej, bodaj najlepszej w naszym zespole tego dnia, wyprowadził gospodynie na prowadzenie w meczu 2:1. Wrocławianki od stanu 7:7 zdominowały jednak czwartą partię I o wszystkim miał zadecydować tie-break. W nim zespół gości częściej zaczął grać środkiem. Dwa ataki Anny Łożowskiej, potem poprawka Magdaleny Soter i zrobiło się 3:7. Potem „poszła seria” (ulubiony zwrot komentatorów TV) i wrocławianki zaczęły się „witać z gąską”. Prowadziły 13:8 , za chwilę 14:9. „Seria poszła” jednak jeszcze raz. Tym razem przy serwisie Beaty Olenderek popisały się nią legionowianki doprowadzając do remisu 14:14. Dwa ostatnie punkty zdobyły jednak do wrocławianki. Odtańczyły taniec radości, bo wygrały po raz drugi w rozgrywkach.

Oddzielny akapit trzeba poświęcić Aleksandrze Rasińskiej, czyli Oli, która zdobyła jak najbardziej zasłużenie (zdobyte punkty plus tzw.ratio) tytuł MVP meczu. Wychowanka UKS Dębina Nieporęt swoje największe sukcesy w siatkówce młodzieżowej (mistrzostwa Polski kadetek i juniorek) święciła w Legionovii, po okiem trenera Wojciech Lalka. W Legionovii też Ola debiutowała w seniorskim zespole w rozgrywkach LSK, ale mimo, że miała na swym koncie jedną statuetkę MVP , na stałe do pierwszego składu naszej drużyny młodziutka atakująca nie potrafiła się jakoś przebić. Chciał grać, rozwijać się, więc wybrała ofertę z Wrocławia. Po sobotnim spotkaniu Ola wraz ze swoją nową drużyną miała powody bez fałszywej satysfakcji parafrazować rzymską maksymę: przyjechałam, zobaczyłam, zwyciężyłam!

DPD Legionovia Legionowo- #Volley Wrocław 2:3 (20:25, 25:18, 25:21, 17:25, 14:16). Legionovia: Polak (1), Górecka (20), Jasek (9), Kicka (21), Olenderek (9), Skorupa (9), Ada Adamek (libero) oraz Tanner(2)Pickrell (3), Wójcik. Dla wrocławianek najwięcej punktów zdobyły: 20-Aleksandra Rasińska, 16 – Roksana Wers, 14- Anna Łozowska. Jerzy Buze

Komentarze

1 komentarz

  1. miecz odpowiedz

    Dziękuję koledze Jurkowi Buze za podanie statystyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *