Facebook

SIATKÓWKA. Powalczyły – przegrały

2016-10-25 4:56:35

Od dwóch wyjazdowych spotkań rozpoczęły siatkarki Legionovii sezon 2016/2017 w Orlen Lidze. W obu meczach podopieczne trenera Roberta Strzałkowskiego powalczyły, ale oba przegrały. W Łodzi z Budowlanymi 1:3, w Muszynie po tie-breaku z Muszynianką 2:3.

Wstydu więc nie ma. Pozostał nawet niedosyt, bo przy odrobinie szczęścia można było z obu wyjazdów przywieźć coś więcej, niż tylko jeden punkt.

Wygrany pierwszy set

Nasze siatkarki nie były faworytkami inauguracyjnego spotkania w Łodzi. Trochę zmieniony, ale nadal naszpikowany zawodniczkami z znanymi nazwiskami team Budowlanych, uchodzi w gronie fachowców za drużynę na pierwszą czwórkę rozgrywek. Nasze dziewczyny nic sobie z takich przewidywań nie robiły i wygrały dość bezproblemowo pierwszego seta meczu. Po pokazowych „batach” od gospodyń w secie drugim, swą szansę na lepszy końcowy wynik Legionovia zaprzepaściła w partii trzeciej. Długo prowadząc nasze siatkarki dały się dogonić na samym finiszu i wyrwać, wydawało się – wygranego seta. W czwartej partii legionowianki podjęły walkę, ale zespól trenera Błażeja Krzyształowicza umiejętnie wykorzystał swoje większe doświadczenie, zachował więcej zimnej krwi. W sumie – jak to określił na klubowym legionowskim portalu trener R. Strzałkowski – gra naszego zespołu w Łodzi wyglądała lepiej, niż wynik meczu.

Budowlani Łódź – Legionovia 3:1 (21:25. 25:8, 25:21, 25:20). Legionovia: Grabka (6), Mikołajewska (9), Połeć (5), Bociek (15), Skiba(17), Chojnacka (8) oraz Adamek, Korabiec (obie libero), Pacak, Rasińska, Wawrzyniak. MVP spotkania – Gabriela Polańska. Dla Budowlanych najwięcej punktów zdobyły: po 17 – Polańska i Heike Beier, 12 – Kaja Grobelna.

Komplementy Oli

W sobotnim spotkaniu w Muszynie nasza drużyna potwierdziła, że faworyzowany przeciwnik jej nie straszny. Po przegraniu pierwszego seta, legionowianki wygrały dwa kolejne i niemal „z rozpędu” nie rozprawiły się z gospodyniami w kolejnym. Były o krok od sporej niespodzianki. Ostatecznie musiały się zadowolić jednym punktem, bo tie-break odbywał się już od początku do końca pod dyktando „Mineralnych”, a stempel na ich zwycięstwie przystawiła udanym atakiem Serbka – Natasa Cikiriz.

MVP spotkania w Muszynie wybraną, byłą naszą, od nowego sezonu przyjmującą Muszyny, czyli Aleksandrę Wójcik. Ola atakowała z 44% skutecznością, przyjęcie miała na poziomie 41 %. W pomeczowej wypowiedzi dla portalu siatka@org A. Wójcik komplementowała nasz zespół, twierdząc że Legionovia to interesująca młoda drużyna, grająca fajną, urozmaiconą siatkówkę.

W naszym zespole zwraca uwagę 20 punktów zdobytych (18 atakiem, 1 blokiem, 1 zagrywką) przez atakującą Monikę Bociek, wysoki wynik punktowy (9) młodziutkiej rozgrywającej Ali Grabki i 14 punktów zdobytych przez legionowską kapitan, środkową Igę Chojnacką (5 blokiem i 9 w ataku, przy 54% skuteczności).

Muszynianka – Legionovia 2:3 (25:17, 18:25, 20:25, 25:23, 15:6) Legionovia: Grabka (9), Mikołajewska (8), Połeć(4), Bociek (20), Skiba (9), Chojnacka (14) oraz Adamek i Korabiec (libero), Pacak (1), Alagierska (6), Bączyńska (1), Wawrzyniak, Rasińska.

Dla zespołu trenera Bogdana Serwińskiego najwięcej punktów zdobyły: 21- Marina Cvetanović, 16 – Maja Savić. 13 – Aleksandra Wójcik.

W kolejnym meczu, także wyjazdowym, Legionovia w trzeciej kolejce zagra z Chemikiem Police.

JERZY BUZE

Trener Robert Strzałkowski w rozmowie z Moniką Bociek Fot. fotoMiD

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *